Te liście to keiki, a storczyk jest w bardzo złej kondycji. Nie ma stożka wzrostu, liście słabiutkie. Nie dość że dwa to jeszcze odwodnione i uszkodzone. Na razie proponuje obciąć te dwa pozostałe pędy kwiatowe, solidnie podlać roślinę, zobaczyć co z korzeniami, ewentualnie wymienić lub uzupełnić podłoże, zaglądnąć do Biblioteczki i poczytać o uprawie Phalaenopsis. Nie wiem w jakim stanie są korzenie. W przypadku zalania stożka wzrostu roślina powinna wypuścić basal keiki, tym czasem pojawił się keiki na pędzie, przy tym stanie liści ( a nie wiadomo jak korzenie) nie wiadomo czy da rade utrzymać keiki i wytworzyć i wykarmić basal keiki. skomplikowana sytuacja. Przy tej pogodzie korzenie u keiki powinny szybko przyrastać, na razie widzę 1 , można je od czasu do czasu spryskiwać. Jak będą 3 korzenie i dość spore, to będzie można odciąć małą roślinkę i traktować ją jak osobnego storczyka.
Masz racje, na innych pędach też są keiki. Przydała by się tu pomoc Pani Mary. Zawsze gdy Phalaenopsis nie ma stożka wzrostu wytwarza u podstawy basal keiki, ale roślina jest w tak złym stanie że nie wiadomo czy da rade się utrzymać. Autorka nie odzywa się i nie wiemy czy przynajmniej korzenie są w miarę dobrej kondycji.
Zaraz,zaraz Dziewczyny,powoli.Niech Właścicielka napisze jak często go nawoziła.Z daleka wydaje się,że korzenie są w porządku.Może on właśnie potrzebuje nawożenia,ale lepszy byłby nawóz naturalny.Można dolistnie do tego mineralnym.Jeżeli keiki mają już spore korzonki,to odciąć i niech rosną,aby odciążyć roślinę.Może tam grasują jakieś robale? Trzeba się dobrze przyjrzeć.
Tego nie napisałam, poprostu uważam ,że roślna wygląda na przenawożona. Mam dwie rosliny, ktore stożka wzrostu nie posiadaja ale pięknie się trzymają i bogato kwitną więc chyba nie tylko w stożku sęk... Mara
Taki wygląd rośliny to nie efekt przenawożenia, tylko kardynalnych błędów w uprawie. Roślina umiera, a właścicielka chce, żeby kwitła-czy to nie paradoks? Ratuje się, wytwarzając keiki i tylko w tym upatruję przyszłości tego okazu.
Pozdrawiam,
Michał
Kto żyje bez szaleństwa, mniej jest rozsądny, niż mniema.
Przepraszam, nie mialłam możliwości odwiedzenia forum. Wiec podlewalam go raz na 7 dni na pocztaku ptem raz na 10 tjk zalecila kwiaciarka, nawozila raz na 3 tyg awozem, który poleciła mi rowniez Pani kwiaciarni, robiłam mu kąpiele. Korzenie są w dobrym stanie, keików coraz wiecej ale o dziwo są też paczk- które lada dzień rozkwitną:D