Około 5 miesięcy temu dostałam w prezencie białego, jednopędowego falka. Kwitł przez ten cały czas. Tydzień temu zrzucił kwiaty. Obcięłam przekwitły kwiatostan. Jest to mój pierwszy kwiat tego gatunku, dlatego staram się szukać informacji na temat domowej uprawy tego gatunku. Przeczytałam, że po etapie kwitnienia należy zaprzestać podlewania. Zauważyłam natomiast, że mój storczyk wypuszcza kolejny pęd, a korzenie i liście wciąż bardzo szybko rosną. Zastanawiam się czy rzeczywiście powinnam zaprzestać podlewania go? Czy nie będzie miało to negatywnego wpływu na wzrost nowego pędu kwiatowego? Dodam, że na liściach mojego "pupilka" od dłuższego czasu znajdują się klejące krople. Według tego, co przeczytałam jest to cukier, który wydala roślina. Oznacza to, że kwiat jest utrzymywany w doskonałej kondycji. Ta informacja bardzo mnie ucieszyła, ponieważ bardzo się staram, aby mój maluszek rósł zdrowo, obserwuję go każdego dnia
PS: Dodaję aktualne zdjęcie mojego maluszka.
Z góry serdecznie dziękuję za pomoc!
Pozdrawiam, Marta