Witam
Bardzo proszę o pomoc w zidentyfikowaniu co dolega moim storczykom.
1. Najmłodszy listek od nasady i z frontu ma bordowe plamki, natomiast od spodu praktycznie cały jest bordowy. Pozostałe liście zawsze miały brązowe cieniutkie brzegi i czubki, ale jakoś nigdy to nie raziło, bo poza tym liście zawsze były sprężyste.
Przeczytałam, że to może być nadmierna ilość światła - ten przypadek jednak wykluczam - bo storczyk stoi ponad metr od okna na jego 1/2 wysokości.
2. Drugiemu storczykowi (ten z dużą ilością liści) na najmłodszym liściu pojawiły się podobne plamki, nieco mniej widoczne - ten storczyk stoi bliżej okna.
Od około pół roku stosuję nawóz, czy to może być efekt za dużej jego ilości?
3. Kolejny storczyk ma uszkodzony najmłodszy listek, czy jest szansa, że on wyrośnie dalej? Na razie ładnie kwitnie, rośnie mu też drugi pęd, są już pączki.
Ale listek jakby nie ruszał z miejsca. Drugi, większy liść natomiast jest bardzo zniekształcony. Również nie wiem co może być przyczyną.
4. Od jednego ze storczyków odcięłam keiki, niestety liście już są wiotkie (po zaledwie 3 dniach), nie bardzo wiem co robić, są dość duże, a korzenie były na około 3-4 cm. Bardzo proszę o poradę jak przywrócić go do życia.