Prezentujemy kwitnienia - gatunki botaniczne i hybrydy określone - fotografie

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Powrót do listy wiadomości

Tytuł: Psygmorchis pusilla

Regulamin umieszczania zdjęć na forum
W tym dziale forum mogą zostać umieszczone wyłącznie fotografie storczyków dobrej jakości oraz właściwie określone. Znaczy to, że musi być podana nie tylko nazwa rodzaju ale i gatunku, a w przypadku hybryd - nazwa odmiany. Przy czym nie mogą to być nazwy jakichś podobnych storczyków, których zdjęcia znaleziono np. gdzieś w internecie. Inaczej mówiąc, nazwa nie może nastręczać żadnych wątpliwości. Najlepiej jeżeli storczyk posiadał etykietę z pełna nazwą w chwili zakupu.
Umieść nową wiadomość
Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Tytuł: Psygmorchis pusilla

Nieprzeczytany post Autor: Renia T Data » 28-08-2013, 16:17

Dawno nie pokazywałam co u mnie kwitnie. Kwitną maluszki. Poniżej jeden z nich.
Kwitnienie było chwilę temu, ale dopiero teraz poczułam przypływ natchnienia, by je zaprezentować :oops:
Psy...pąk.jpg

Roślinka zakupiona rok temu jako dorosła, ciepło i wilgociolubna, lubi duży ruch powietrza, korzenie cieniutkie, jeśli dłużej zalega wilgoć zagniwają. Rośnie na podkładce z korka.
Mieszka w orchidarium. Temp 32*/20*(D/N), Zimą 25*/18*(D/N), wilgotność ok 80%, zimą 65-70%.
Kilkakrotnie wypuszczała pęd kwiatowy, pierwsze dwa, ponieważ roślina była słabawa, wycięłam :roll: , kolejne zasychały, wreszcie prawidłowo zakwitła.
Psy...kwiat.jpg
Kwiatuszek ma ok 3 cm wielkości, jest o połowę mniejszy od reszty rośliny :o
Podlewana wodą destylowaną z odrobiną biohumusu.
Psygmorchis pusilla, to bardzo wdzięczna i wydaje mi się dosyć łatwa :roll: w uprawie roślina, polecam wszystkim miłośnikom maluszków. ;)
Pozdrawiam, Renia
Fotografia użytkownika
Renia T
Kreator
 
Posty: 908
Z nami od: 13-01-2011, 14:53
Lokalizacja: Opolskie
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Psygmorchis pusilla

Nieprzeczytany post Autor: Ryszard410 Data » 28-08-2013, 18:02

W takich warunkach też bym zakwitł. :twisted: Fajny maluch, gratuluję. :)
Fotografia użytkownika
Ryszard410
 
Posty: 1547
Z nami od: 25-10-2010, 08:56
Lokalizacja: Łódź
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Psygmorchis pusilla

Nieprzeczytany post Autor: titus1 Data » 09-09-2013, 07:24

Tradycyjne "akwarium" u Reni ;-).
titus1
 
Posty: 893
Z nami od: 13-03-2011, 23:11
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Psygmorchis pusilla

Nieprzeczytany post Autor: KarolW Data » 17-09-2013, 20:19

Ja bym z chęcią dowiedział się, co to za inne "maluszki" ;)
Fotografia użytkownika
KarolW
Kreator
 
Posty: 317
Z nami od: 11-05-2012, 21:25
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Psygmorchis pusilla

Nieprzeczytany post Autor: Renia T Data » 19-09-2013, 21:41

Ciągniesz mnie za język Karolu...Oerstedella centradenia kwitła, choć coś tego roku wybujała, trudno ją nazwać maluszkiem, no
i jakoś tak wyszło, że Aerangisy sobie umyśliły kwitnąć. Citrata i mooreana. Pokażę jak zakwitną, pochwalę ;) się tylko, że jeden z nich mnie przećwiczył, czekałam na kwitnienie 4 lata, choć roślinę zakupiłam jako dorosłą.
No i tradycyjnie kwitnie Haraella odorata, nie pamiętam , który raz w tym roku. :roll:
Pozdrawiam, Renia
Fotografia użytkownika
Renia T
Kreator
 
Posty: 908
Z nami od: 13-01-2011, 14:53
Lokalizacja: Opolskie
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Psygmorchis pusilla

Nieprzeczytany post Autor: KarolW Data » 20-09-2013, 06:46

Haraella odorata muszę w takim razie zdobyć (nie tylko od Ciebie słyszę, że to storczyk kwitnący bez opamiętania) :) . I chyba dość wytrzymały...
Fotografia użytkownika
KarolW
Kreator
 
Posty: 317
Z nami od: 11-05-2012, 21:25
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Psygmorchis pusilla

Nieprzeczytany post Autor: Renia T Data » 22-09-2013, 17:59

Zgadza się kwitnie bez opamiętania, cały rok na okrągło, mam wrażenie, że jest z tych co może się zakwitnąć na amen, ale jest w doskonałej kondycji, przyrastają nowe liście, i korzenie i w tzw międzyczasie co chwilę kwitnie, nie sprawia najmniejszych kłopotów. :D
Pozdrawiam, Renia
Fotografia użytkownika
Renia T
Kreator
 
Posty: 908
Z nami od: 13-01-2011, 14:53
Lokalizacja: Opolskie
Na górę       Na dół

Poprzedni wątek     |     Następny wątek
Umieść nową wiadomość
Dodaj komentarz do wiadomości

Powrót do Prezentujemy kwitnienia



  • ‹ Powrót do poprzedniej strony
  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
  • Drukuj
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET