Witam,
mam problem z moim storczykiem... Zgubił listki, usycha gałązka na której umieszczone były kwiatki...
Wyjąłem go z doniczki by zrobić zdjęcia i ewentualnie przesadzić:
https://www.dropbox.com/sh/invomaahd4fqff3/0TwQar5Nel
Jest sens cokolwiek z nim robić? Istnieje szansa na odratowanie? korzenie na dnie doniczki wyglądają jakby były zdrowe, ale te wychodzące z kłącza są miekkie, kruche, tak jakby zgniłe... nie widzę twardych typowych korzeni wychodzących z bulwy...
Może jest ktoś z Warszawy, kto mógłby pomóc mi ze storczykiem?
To pierwszy mój storczyk, zakupiony przeze mnie 3 tygodnie temu w sieciówce...
Zauważyłem również małe chodzące robaczki po korzeniach oraz jakąś białą małą glizdę...