Potrzebuję pomocy przy moim storczyku. Mam go około 3 miesiące, do tej pory wszystko było ok, jednak jakiś czas temu zaczęły mu żółknąć liście u nasady, teraz widzę że część korzeni przegniła. Poniżej wstawiam zdjęcia i bardzo proszę Was o pomoc. To mój drugi storczyk - pierwszego uśmierciłam a tego chciałabym uratować
http://i42.tinypic.com/2lkvc02.jpg
http://i44.tinypic.com/xqid21.jpg
http://i43.tinypic.com/i25y1j.jpg
http://i40.tinypic.com/30su929.jpg
http://i40.tinypic.com/xmigxe.jpg
Dodaję jeszcze lepsze zdjęcie żółknięcia o które mi chodzi.
http://i40.tinypic.com/1p83mw.jpg
Mam jeszcze pytanie - co mam zrobić z tymi dwoma korzeniami na pierwszym planie, są one krótkie, całe suche i puste w środku (wyczuwalny tylko nerw)? Uciąć? Jeśli tak to w którym miejscu? Reszta korzeni jest chyba ok, są żółte, ale czytałam, że te w środku są takie, bo do nich nie dochodzi światło. Może się mylę? Po ściśnięciu są twarde, nic się nie wylewa.
http://i39.tinypic.com/21oc67p.jpg