Witam,
mam problem ze storczykiem i to bardzo bardzo bardzo poważny...
siostra przed wyjazdem "zabiła" swojego storczyka ja chociaż nie mam ręki do kwiatów stwierdziłem, że się nim zajme i może go uratuje (już bardziej "popsuć" go nie mogę). No więc jest to storczyk PHALAENOPSIS. Stracił wszystkie liście ale w tej przezroczystej doniczce widzę,że te pędy czy korzenie jest zialone (bynajmniej niektóre). A tak ogólnie to pozostałości po liściach i te korzenie jest jakby suche? brązowe? Trochę czytałem i tak mi sie wydaje ze storczyk został owiany... No i teraz prosze was wszystkich o pomoc czy uda sie coś z nim zrobić? jeśli możecie to piszcie na bloch-karol@wp.pl