Prezentujemy kwitnienia - gatunki botaniczne i hybrydy określone - fotografie

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Powrót do listy wiadomości

Tytuł: Paphiopedilum insygne var sanderae?

Regulamin umieszczania zdjęć na forum
W tym dziale forum mogą zostać umieszczone wyłącznie fotografie storczyków dobrej jakości oraz właściwie określone. Znaczy to, że musi być podana nie tylko nazwa rodzaju ale i gatunku, a w przypadku hybryd - nazwa odmiany. Przy czym nie mogą to być nazwy jakichś podobnych storczyków, których zdjęcia znaleziono np. gdzieś w internecie. Inaczej mówiąc, nazwa nie może nastręczać żadnych wątpliwości. Najlepiej jeżeli storczyk posiadał etykietę z pełna nazwą w chwili zakupu.
Umieść nową wiadomość
Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Tytuł: Paphiopedilum insygne var sanderae?

Nieprzeczytany post Autor: Elazet Data » 15-02-2014, 19:23

Zdecydowałam się na zaprezentowanie tego sabotka w gatunkach.Dlaczego? Wygląd kwiatu mi podpowiedział,gdzie go umieścić.
Kwiat jest wytworny,elegancki,delikatny - powiedziałabym subtelny,a i "uśmiech" ma typowy dla gatunku insygne.
Przyjechał do mnie ze stolicy,ładnych parę lat temu jako Paphiopedilum Leeanum i tak go traktowałam - jako hybrydę.Gdy zakwitł okazało się,że to całkiem co innego.
Kiedyś Bożenka zamieściła zdjęcie Paphiopedilum w swoim opracowaniu o sabotkach i podpisała "insygne".Pomyślałam,że się pomyliła,albo coś takiego,aż sama gdzieś w internecie znalazłam zdjęcie identycznego sabotka.Było to P.insygne var sanderae. Inna odmiana insygne.Na innej stronie widnieje jako hybrada.
Ale,ale.Zdając sobie sprawę,że mój sabotek nie miał "dowodu osobistego" i pozostaje kundlem, nie przeszkodziło mi by traktować go jak insygne.A dlatego,że po jednorazowym kwitnieniu nie kwitł w ogóle.
Więc zmniejszyłam mu poważnie dawkę nawozu,bo insygne nie lubią go za dużo i zostawał znacznie dłużej na dworze.Razem z insygne.No i zadziałało.Wspomnę jeszcze,że stoi w jasnym,chłodniejszym miejscu niż inni kuzyni.
Załączniki
obrazki 007.jpg
Tu pąk sabotka.
obrazki 015.jpg
Kwiat w całości.
obrazki 021.jpg
To,co lubię najbardziej u tych sabotków- ich "uśmiech"
Pozdrawiam
Elżbieta Ziąbkowska
Fotografia użytkownika
Elazet
 
Posty: 524
Z nami od: 04-02-2011, 17:44
Lokalizacja: Pasieki/Tomaszów Lub.
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Paphiopedilum insygne var sanderae?

Nieprzeczytany post Autor: Marta Data » 15-02-2014, 22:08

Ladniutki ,,kundelek,,. Czy to czasem nie jest hybryda z grupy amerykańskich? Marta
Fotografia użytkownika
Marta
Kreator
 
Posty: 2221
Z nami od: 13-01-2011, 21:10
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Paphiopedilum insygne var sanderae?

Nieprzeczytany post Autor: Elazet Data » 16-02-2014, 10:07

Hmm,na moje jeżeli to hybryda,to z pewnością nie amerykańska.Tamte rosną wielkie.Mój bulldog ma liść dochodzący do 40 cm,inny też rozrośnięty i duży.Ten ma liście wąskie,nie za duże,no i naturalnie zielone.Pod słońce da się zobaczyć lekko widoczny wzorek,ale to normalne u sabotków,że przed kwitnieniem tak mają.
Może są nowe hybrydy wyhodowane w USA,o których nie wiem,ale moja ma już "parę "lat.Miałam go wcześniej niż wspomnianego bulldoga.
A z hybrydami to jak z cambriami.Jak utrafisz w warunki,to rośnie,jak nie to się mówi,że to trudne storczyki. :roll: ,a dopiero warunki uprawy jak dla insygne przyniosły oczekiwany rezultat.
Naturalnie nie upieram się,że to botaniczny storczyk.
A to jak z psami np.Na oko widać,że doberman,ale jak nie ma rodowodu to się nie liczy.
Pozdrawiam
Elżbieta Ziąbkowska
Fotografia użytkownika
Elazet
 
Posty: 524
Z nami od: 04-02-2011, 17:44
Lokalizacja: Pasieki/Tomaszów Lub.
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Paphiopedilum insygne var sanderae?

Nieprzeczytany post Autor: Leokadia Data » 16-02-2014, 17:30

Kolorki słoneczne, kwiat duży, czy trzeba coś więcej, żeby się nim zachwycać?
Gratuluję kwitnienia Elżbieto :)
Pozdrawiam
Leokadia
Fotografia użytkownika
Leokadia
 
Posty: 141
Z nami od: 08-12-2010, 15:35
Lokalizacja: podkarpackie
Na górę       Na dół

Poprzedni wątek     |     Następny wątek
Umieść nową wiadomość
Dodaj komentarz do wiadomości

Powrót do Prezentujemy kwitnienia



  • ‹ Powrót do poprzedniej strony
  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
  • Drukuj
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET