logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Powrót do listy wiadomości

Tytuł: Ratowanie storczyka - keiki paste

Umieść nową wiadomość
Pokaż pierwszy nieprzeczytany post
  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Ratowanie storczyka - keiki paste

Nieprzeczytany post Autor: MonikaG Data » 13-03-2014, 19:53

Witam,

mam do Was pytanie i w sumie prośbę o radę,

w Biedronce były piękne storczyki na Dzień Kobiet i takiego też dostałam, ba, nawet sama go sobie wybierałam... pomimo tego, że to mój dwudziesty któryś storczyk....pierwszy raz spotkałam się z takim przypadkiem, już pominę to, że miał dwa liścia przebite podpórką i wyglądał jak swieżo posadzony - połamane korzenie... niestety nie było tego widać w sklepie, był w szklanym wazonie a osłonka była owinięta materiałem. Widac, ze już zakwitł z serca, bardzo podoba mi się jego kolor i chciałabym, żeby został ze mną troche dłużej... stąd moje pytanie o keiki paste dostępną na Allegro, czy macie może jakieś doświadczenia z nią związane?
Niestety storczyk nie ma zbyt wielu miejsc, które możnaby nią posmarować...

Z góry dziękuję za pomoc :-)
Załączniki
DSC03217.jpg
DSC03246.jpg
DSC03247.jpg
MonikaG
 
Posty: 10
Z nami od: 08-07-2012, 18:14
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Ratowanie storczyka - keiki paste

Nieprzeczytany post Autor: titus1 Data » 13-03-2014, 23:15

Roślina jest okazem zdrowia. Ja tu nie widzę nic niepokojącego. Owszem, takie przebicie liści podpórką się zdarza, proszę pamiętać, miejsca gdzie hoduje się storczyki komercyjnie to kombinaty, często nikt tam tych kwiatów nie kocha.
Ni ma potrzeby smarować keiki paste. Z tego powodu, że roślina sama zakwitła z serca, wypuści boczne keiki z rozety. A na razie proszę dbać o niego, nie zalać korzeni.
titus1
 
Posty: 893
Z nami od: 13-03-2011, 23:11
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Ratowanie storczyka - keiki paste

Nieprzeczytany post Autor: MonikaG Data » 13-03-2014, 23:52

Dziękuję :-) pierwszy raz trafił mi się taki przypadek, a wiadomo zawsze lepiej zapytać niż zacząć kombinować samemu, myślę, że przelanie mu nie grozi, bardziej boję się o to, że mógł zmarznąć w aucie, 4 nierozwinięte pąki mu zżółkły, ale liście cały czas wyglądają dobrze, korzenie też, także po Twoje opinii tym bardziej jestem dobrej myśli :-)
MonikaG
 
Posty: 10
Z nami od: 08-07-2012, 18:14
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Ratowanie storczyka - keiki paste

Nieprzeczytany post Autor: titus1 Data » 14-03-2014, 06:57

Tylko wyciągnij go z osłonki, bo taka ściśle dopasowana do doniczki to samo zło. Jeśli już osłonka, to z zapasem, żeby nie zakisić korzeni.
titus1
 
Posty: 893
Z nami od: 13-03-2011, 23:11
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Ratowanie storczyka - keiki paste

Nieprzeczytany post Autor: MonikaG Data » 14-03-2014, 18:32

Na zdjęciu może tego nie widać, ale doniczka w którą jest wsadzony jest tak malutka, że w osłonce ma po 1 cm luzu z każdej strony, po prostuprzy przestawieniu do zdjęcia przesunął się w osłonce :-)
MonikaG
 
Posty: 10
Z nami od: 08-07-2012, 18:14
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Ratowanie storczyka - keiki paste

Nieprzeczytany post Autor: titus1 Data » 15-03-2014, 12:43

Osłonki to ZUO...
titus1
 
Posty: 893
Z nami od: 13-03-2011, 23:11
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Ratowanie storczyka - keiki paste

Nieprzeczytany post Autor: MonikaG Data » 15-03-2014, 22:40

wiem, ale stoi na tacce z keramzytem :-) wszystkie storczyki mam w osłonkach.... :-) reszta jakoś nie narzeka, staram się żeby miały luz, żeby nie zostawała woda po podlewaniu... :-) aby z miniaturkami mam problem, nie lubią mnie te storczyki... jakoś tak mi umierają... :(
MonikaG
 
Posty: 10
Z nami od: 08-07-2012, 18:14
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Ratowanie storczyka - keiki paste

Nieprzeczytany post Autor: Marta Data » 16-03-2014, 21:46

Pomiędzy tacką a doniczką musi być spodek. Marta
Fotografia użytkownika
Marta
Kreator
 
Posty: 2221
Z nami od: 13-01-2011, 21:10
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Ratowanie storczyka - keiki paste

Nieprzeczytany post Autor: MonikaG Data » 17-03-2014, 16:57

Marto jak już wyżej napisałam wszystkie storczyk są w osłonkach a więc to osłonka styka się z keramzytem a nie ta doniczka w którą faktycznie wsadzony jest storczyk :-)
MonikaG
 
Posty: 10
Z nami od: 08-07-2012, 18:14
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Ratowanie storczyka - keiki paste

Nieprzeczytany post Autor: MonikaG Data » 21-08-2014, 16:43

Z serdecznymi pozdrowieniami dla "Titus1" :-)
Jednak warto być cierpliwym i nie ingerować w naturę ;-)
Załączniki
DSC03764.jpg
18.07.2014r
DSC03846.jpg
21.08.2014r
MonikaG
 
Posty: 10
Z nami od: 08-07-2012, 18:14
Na górę       Na dół

Poprzedni wątek     |     Następny wątek
Umieść nową wiadomość
Dodaj komentarz do wiadomości

Powrót do Storczykowe "Gadu-Gadu"



  • ‹ Powrót do poprzedniej strony
  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
  • Powiadom znajomych
  • Drukuj
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET