logo forum

Prezentujemy kwitnienia - pokazujemy fotografie naszych ulubieńców

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Powrót do listy wiadomości

Tytuł: Mój pierwszy sabotek.

Umieść nową wiadomość
Pokaż pierwszy nieprzeczytany post
  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Mój pierwszy sabotek.

Nieprzeczytany post Autor: Andy68 Data » 20-03-2014, 08:38

Na północno-wschodnim oknie zakwitł mój pierwszy sabotek. Hybryda amerykańska, tzw. "buldog". Roślina zakupiona rok temu w OBI jako kwitnąca, z jedną dodatkową rozetką, która właśnie kwitnie. Przez rok rozetka dojrzała, wyrosły też 4 nowe.
Ponad miesiąc temu pojawił się zwiastun. :P
Załączniki
P1030854.jpg
Pochewka kwiatowa wyłania się ze środka najmłodszego liścia.
P1030857.jpg
Łodyżka robi się coraz dłuższa.
P1030861.jpg
Zaczynają się wybarwiać płatki.
P1030865.jpg
I wreszcie kwiat w pełnej okazałości.
P1030864.jpg
P1030866.jpg
Andy68
 
Posty: 37
Z nami od: 23-09-2013, 08:29
Lokalizacja: Warszawa
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Mój pierwszy sabotek.

Nieprzeczytany post Autor: Amisu Data » 20-03-2014, 09:31

Super!!! Serdeczne gratulacje :D
Amisu
 
Posty: 50
Z nami od: 19-02-2013, 12:47
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Mój pierwszy sabotek.

Nieprzeczytany post Autor: Marta Data » 20-03-2014, 10:10

To dobrze że aż cztery nowe rozety wyrosły. Za rok będzie dużo kwiatów. Proszę pamiętać że paphiopedilum nie lubi zleżałego podłoża i co 2 lata trzeba je delikatnie przesadzić. Marta
Fotografia użytkownika
Marta
Kreator
 
Posty: 2221
Z nami od: 13-01-2011, 21:10
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Mój pierwszy sabotek.

Nieprzeczytany post Autor: Andy68 Data » 20-03-2014, 10:27

Dziękuję :P
Kilka słów o sposobie uprawy. Po przekwitnięciu w zeszłym roku przesadzony do przeźroczystej (!) doniczki 15 cm z dodatkowymi otworami na dole i grubym drenażem na spodzie, co pozwalało mi obserwować niesamowite korzonki Paphiopedilium szybko przerastające całą donicę. Jako podłoże mieszanka grubej kory, chipsów kokosowych i keramzytu. Woda demineralizowana, podlewanie dość obfite przez zraszanie z rozpylacza na górną powierzchnię doniczki (podstawka pod doniczkę prawie stale wilgotna). W okresie październik - listopad krótkie przechłodzenie na płd-zach. oszklonej loggii, z temperaturami spadającymi w nocy do 15 stopni, potem powrót do miejsca stałego pobytu (parapet płn-wsch) z temperaturami ok. 22 - 23 stopni. Wilgotność powietrza bez dodatkowych zabiegów, jeśli nie liczyć opryskanej zwykle szyby okiennej :lol: . Bez żadnego doświetlania, choć pewnym plusem jest fakt, że mieszkam na 8 piętrze, a najbliższe budynki są ponad 80 m dalej, więc mimo wystawy nie jest tak ciemno.
Nawożenie skromne - standardowy supermarketowy nawóz do storczyków w stężeniu 1/5 zalecanego 1 - 2 razy w miesiącu zamiast podlewania.
Ten storczyk nie tylko rózni się górnym płatkiem - plama a nie "piegi" - ale jeszcze stara przekwitła rozeta nie ma zamiaru zasychać i dalej zaopatruje całą roślinę w składniki z fotosyntezy.
Zachęcony sukcesem w tym roku kupiłem 2 roślinki z przeceny, tym razem "pieguski", pisałem o tym w "Uzupełniamy kolekcje".
Andy68
 
Posty: 37
Z nami od: 23-09-2013, 08:29
Lokalizacja: Warszawa
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Mój pierwszy sabotek.

Nieprzeczytany post Autor: Elazet Data » 20-03-2014, 20:24

Ten też wygląda mi na mieszańca amerykańskiego.
Ja swoje ostatnio przesadzam co roku,jesienią,a niektóre wiosną.Do podłoża oprócz tego ,co napisane dodaję węgiel drzewny,pocięte lub starte liście buka i muszelki dla wapnolubnych.Dodaję im też wapna magnezowego.Mam ich "trochę" i ciągle przybywa.
Powodzenia w ich hodowli ;) .Sprawiają naprawdę dużą satysfakcję.
Pozdrawiam
Elżbieta Ziąbkowska
Fotografia użytkownika
Elazet
 
Posty: 524
Z nami od: 04-02-2011, 17:44
Lokalizacja: Pasieki/Tomaszów Lub.
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Mój pierwszy sabotek.

Nieprzeczytany post Autor: carameleye Data » 22-03-2014, 09:49

oj chciałabym chciała :D i wychciałam :) Przedwczoraj kupiłam sabotka w obi z przeceny, teraz pora uzbroić się w cierpliwość (już przesadzony wg instrukcji z biblioteczki), może się uda ;)
Nie wiem czy ma piegi czy nie (bo nie pamiętam już jak wyglądał jak kwitł), ale to nieważne - będzie większa niespodzianka :)
Marta
Fotografia użytkownika
carameleye
 
Posty: 172
Z nami od: 22-09-2013, 22:53
Lokalizacja: śląskie
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Mój pierwszy sabotek.

Nieprzeczytany post Autor: Elazet Data » 24-03-2014, 08:52

A ja też lubię,gdy ma kratkę.Piegi też,czemu nie.One wszystkie są przesympatyczne.Gdy się dobrze przypatrzeć - mają oczy,nos i najzabawniejsze uśmiechy.Sabotki są dobre choćby na poprawienie humoru.Ich "twarze" są trochę jak "twarze" drakuli - można się dopatrzeć czegoś z człowieczeństwa,tylko ich gesty, uśmiechy są głębsze,pełniejsze o różnym wyrazie. :ugeek:
Pozdrawiam
Elżbieta Ziąbkowska
Fotografia użytkownika
Elazet
 
Posty: 524
Z nami od: 04-02-2011, 17:44
Lokalizacja: Pasieki/Tomaszów Lub.
Na górę       Na dół

Poprzedni wątek     |     Następny wątek
Umieść nową wiadomość
Dodaj komentarz do wiadomości

Powrót do Prezentujemy kwitnienia



  • ‹ Powrót do poprzedniej strony
  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
  • Powiadom znajomych
  • Drukuj
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET