jestem tu nowa, więc Witam wszystkich
1. Storczyk zakupiony w markecie z przeceny bez kwiatów, zdrowe liście i korzenie, pochopnie ciachnęłam pęd nad trzecim oczkiem ale tak bliziutko trzeciego oczka około 2-3 mm, te 2-3 mm nad oczkiem zdrewniały zeschły, mijają 3 miesiąc i nic się z delikwentem nie dzieje, wypuścił tylko taki mały dzyndzel podejrzewam korzonek ze stożka, w związku z tym się zastanawiam czy coś jeszcze z niego będzie... te oczka niezbyt nabrzmiałe jedynie nad ostatnim coś tam czuć.
2. Ucięłam u mojej teściowej keika i nie do końca wiem jak się z nim obchodzić też coś tam wypuścił ze stożka narazie nie wiem co, dodam że wycięłam go ze storczyka który był mocno poparzony w chwili wycinania keik miał już swoją łodyżkę z tym że była całkowicie uschnięta więc ja wycięłam... jest jeszcze szansa że coś wyrośnie?
3. Trzeciego i najwięcej dla mnie znaczącego coś zaatakowało... Ale po kolei