Przepraszam, że sie nie odzywałem, ale byłem w służbowych rozjazdach.
Już odpowiadam, jest to Catasetum fimbriatum, kwiaty są rzeczywiście nietypowe, pachną tak średnio przyjemnie, chemcznie, przy wyższej temperaturze w pomieszczeniu dość intensywnie. Jest to drugie kwitnienie tego catasetum u mnie Jeszcze jedna fotka tego catasetum, tym razem "w całości".
Krzysztofie, zapewne dobrze widzę że to C.f. jest uprawiane bez podłoża. Jak załatwiasz sprawę podlewania? Co ile dni zraszasz korzenie? Moje się obudziło i pośpiesznie tworzy psb oraz liście. Dostaje co tydzień Foliar feet Petersa lepiej zbyt mało niż zbyt dużo. Marta