W pierwszej kolejności chciałbym przywitać całe Forum i wszystkich jego uczestników Stałych bywalców jak i początkujących do których i ja się zaliczam.
Historię ze storczykami rozpocząłem w zeszłym roku Jak dotąd jestem posiadaczem 5 Felków.
Tak naprawdę tylko jednego kupiłem. Resztę otrzymałem ze względu na ich zaniedbanie przelanie itp.
A więc wracając
Storczyka dostałem od starszej osoby która nie miała już siły na jego pielęgnację. I zaczęła go zaniedbywać.
Proszę osoby bardziej doświadczone o ocenę [na ostatnim zdjęciu widać 2 (3 cm rodzące się pędy)]
Dolne liście felka są opadnięte i sflaczałe. Jeden jest na środku zżółknięty to chyba oparzenie po słońcu.
Ale najbardziej chodzi mi o to czy już czas na jego przesadzenie korzenie u spodu doniczki są bardzo ściśnięte a inne wychodzą przez dolne otwory. Felek zaczyna kwitnąć i puścił dwa pędy. Proszę o radę.
P.s Czy ktoś ma jakiś pomysł co zrobić z korzeniami które przeszły przez otwory w spodzie ? One trzymają felka jedyne co przychodzi mi na myśl to rozcięcie doniczki "w mak" robiąc przy tym jak najmniej ran Storczykowi.