Zakwitła u mnie tytułowa krzyżówka, to jej pierwsze kwitnienie. Uprawiana na parapecie południowym, latem na zewnątrz. Zimą trochę zapomniana, przez co dość dobrze przesuszona, ale jak widać, efekty są Kompaktową bym jej nie nazwała, bo liście odginają się na boki zamiast kierować się do góry, więc niestety zajmuje trochę miejsca. Kwiaty mają średnicę około 12 cm, więc całkiem spore, zapach bardzo przyjemny, nie jest słodki ani duszący, jak w przypadku niektórych cattlei. Na ostatnim zdjęciu w towarzystwie nieoznaczonej krzyżówki, również pachnącej.