Arkusze uprawowe nie wydają się bardziej skomplikowane od większości dendrobiów, a efekt.....
http://orchid.la.coocan.jp/
Mam już w swojej kolekcji Lycastenarie (właśnie tak opisana krzyżówka Lyc. Balliae i Bifrenaria harrisoniae), Lyc. Nathalie Cely, Anguole uniflora i Ide peruviana. Była jeszcze Lyc. skinnieri kupiona w OG, ale była bardzo chora i nie przeżyła
Z nóg zwaliły mnie japońskie lycaste, z szkółki Goshima. Próbowałam kupić bezpośrednio, ale ....
1. Przepisy fitosanitarne japońskie są drastyczne (9-tygodniowa kwarantanna)
2. Koszty przesyłki przekraczają wartość kilku roślin, na które mnie stać.
A nie znalazłam ani jednego sklepu w Unii europejskiej, który sprowadzałby te rośliny ( próbuję od dwóch lat) i choć pojawiają się na eBayu to ceny są astronomiczne.
Ale w Kijowie jest sklep (towarzystwo?), który organizuje import na wiosnę 2013 roku. Trzymajcie kciuki, bo zamierzam spróbować tą drogą
Jeśli ktoś ma inny pomysł, to proszę się nim podzielić.