Dzięki wielkie. Ten artykuł jak i wiele innych czytałam już przed zakupem tej roślinki. Nie znam jej kompletnie. Niektóre sformułowania użyte przy opisie uprawy są dla mnie całkowicie niezrozumiałe. Wywnioskowałam z tych wszystkich opisów, że to katleja jednoliścienna. Po kwitnieniu obciąć pęd kwiatowy. Do pojawienia się jakiegoś nowego przyrostu zmniejszyć podlewanie i nie nawozić. Gdy przyrost pojawi się podlewanie i nawożenie zwiększyć. A co dalej? Nic nie wiem. Co po pojawieniu się pochewki? Przy jednych katlejach podlewać a przy innych nie podlewać. Już chyba jej nie lubię. Wiem, że nic nie wiem. Okropne uczucie, kiedy człowiek bardzo chce coś zrobić, a nie wie jak. I naprawdę się stara...
No i wszystko dobrze. A pachnie? Wyrzucić tę osłonkę. Przecież korzenie mają bardzo słabiony przepływ powietrza, kiszą się. Oglądać przez ~tydzień czy nie ma szkodników. Niezwykle rzadko udało mi się kupić storczyki bez szkodników. Marta
Po kwitnieniu radzę ostrożnie wyjąć roslinę z podłoża i sprawdzić korzenie. Po drugie w tym okresie podłoże (kora) powinna być minimalnie wilgotna, a podlanie polega na przelaniu 2-3 krotnym podłoża. Podłoże przed podlaniem powinno zupełnie przeschnąć. Temperatura min. 22C
Marto, niestety nie pachnie. Kwiatuszek jest w kiepskim stanie i może dlatego ? Szkoda. Ach, te nieszczęsne osłonki. Wiem, wiem, że powinnam jej nie używać, ale tak jakoś ładniej. Babskie podejście. Ale chyba ważniejsza jest kondycja katlei... Krzysztofie, postaram się sprawdzić te korzenie, choć przyznam, że trochę się boję. Bardzo tego nie lubię. Dziękuję. Proszę mi tylko jeszcze wyjaśnić dlaczego moja katleja ma pędy z jednym i z dwoma liśćmi a w szczególności są dwa gdzie wyrasta kwiat. Przecież gdyby było więcej tych podwójnych liści można by było pomyśleć, że to katlejka dwuliścienna. I drugie pytanko - czy prawdą jest, że jednoliścienne trudniej doprowadzić do kwitnienia ? Kasia.
A czy przypadkiem najstarsze pseudobulwy (i w związku z tym najmłodsze, będące u sadzonki a nie dorosłej rośliny) mają po jednym liściu a następne, dojrzalsze już po dwa? ... Może jednak jest dwuliścienna...
Niekiedy nie da się przeprowadzić okresu spoczynku. Moja C. maxima jeszcze w czasie kwitnienia pokazała jeden nowy przyrost a wczoraj zobaczyłam, że idzie następny. Podlewam i lekko nawożę bo nie dała mi wyboru.
No to teraz mam już pomieszanie w głowie. Chyba uprawa katlei jednoliściennych i dwuliściennych troszkę różni się do siebie. Problem tych liści pokażą chyba najlepiej zdjęcie. Więc jaką mam ?
U każdej rośliny można się zorientować gdzie jest jej początek rozwoju. Można to ocenić po przyrostach. Idąc od końca czyli ostatniego przyrostu, tego kwitnącego do poczatku. Spróbuj ocenić czy pseudobulwy w ostatnim czasie zaczęły wypuszczać po dwa liście czy robią to bez jakiegoś porządku. Jeśli ostatnie pseudobulwy mają po dwa liście to znaczy, że jednak dwuliścienna. Mnie za pomocą zdjęć trudno to ocenić.
Niestety nie sprawdzę jakie liście w ostatnim czasie zaczęły wypuszczać pseudobulwy ponieważ katleję kupiłam dwa dni temu. Istne szaleństwo u niej z tymi liśćmi. Tak jak pisałam i pokazałam na zdjęciach - kwiat kwitnie z dwóch liści, suchy pęd kwiatowy wychodzi z jednego liścia. I bądź tu człowieku mądry...