jest całkiem bez liści- może i lepiej bo te usychające liście urody nie dodają
kwiaty woskowe , błyszczące i dość spore
niestety Cycnodes Wine Delight po wyprodukowaniu "pryszcza", którym zdążyłam się pochwalić w wątku Ryszarda- spoczął na laurach i na "pryszczu" poprzestał. Właśnie zgubił ostatni liść i już kwiatów w tym roku raczej się nie doczekam- złośliwiec