Podejrzewam że storczyk był zalany lub dostał za dużo nawozu ,liście zostały tylko 2 w miare zdrowe bez stożka wzrostu . Zaczeło się od więdnięcia liści i mokrych ciemnozielonych rozlewających plam.Liście zrobiły się miękkie i gumowate zostały usunięte,korzenie są w miare dobre bez zgnilizny,suche zostały wycięte .Storczyka wysuszyłam bez niczego 2 dni. Wsadziłam go do kory z sporym przewiewem i czekam .Tylko nie wiem czy warto
Nie mogę wstawić zdjec bo sa za duże z tymi liśćmi to były ciemnozielone plamy miękkie. Co dzień rozlewały się na większe obszary nie wiem czy to jakas choroba grzybowa jutro kupię Topsin i czekam na dziecko może sie cos uda fajnie by było
Lepiej, lepiej. Nie wiem, czy nie jest za późno, ale na zdjęciu jest widoczne solidne basai-keiki, a korzenie tak do końca martwe nie są. Nie będę się rozpisywać - byłby to brak szacunku dla osób, które zrobiły wszystko, aby wytłumaczyć, co zrobić trzeba. I polecam dział reanimacja .