Witam, mam problem (następny) otóż moje dwa Falki już nie kwitna od ok. 5 lat. Mam je na południowo-zachodniej półce, korzonki okej,liście wypuszcza, światło rozproszone, nawożę. Reszta moich falków również nie kwitnie, ale za to jakieś trzy wypuszczają nowe korzonki powietrzne i listki. Zbyt kapryśne czy coś robię źle? Nacinanie pędów tez nie pomogło. Spróbuję wymusić u nich kwitnienie zmianą temperatury. Coś pomoże?
Pozwolisz, że uściślę twoją podpowiedź 'tutaj' i dodam TUTAJ o uprawie i kwitnieniu,a także i tutaj, to jeden z wielu wątków na GG poruszający problem braku kwitnienia Phalaenopsis. (dostępny przy pomocy funkcji Szukaj).