No to mamy wysyp mossiae.
Moja roślina została zakupiona w 2014 roku, pochodzi z oferty Orchidgarden.
Szczerze mówiąc, nie jestem tak skrupulatny jak Ryszard i nie pamiętam co do dnia, kiedy pojawiła się pochewka. Jestem pewien, że to była zima i ja też zaliczyłem etap zasychającej pochewki. A potem pokazał się cień pączka i oto jest.
Moja cattleya była trzymana dość sucho, oraz była doświetlana, tak jak inne rośliny. Stała przy południowym oknie, jednak nie bezpośrednio na parapecie.
Btw, gratuluję kwitnień, Silanko i Ryśku.