Laeliocattleya Kupferprinz (Cattleya Kerchoveana x Cattleya Tenebrosa) zachwyciła mnie w ubiegłym roku na wystawie w Łodzi. Zamówiłam, odebrałam w BUWie i opiekowałam się najlepiej jak umiałam. Chyba nieźle bo roślinka wypuściła dorodną pseudobulwę i właśnie zamierza zakwitnąć. Jest duża- ok 50cm wzrostu (z doniczką), rozpiętość liści 46 cm a pąki 7 cm. Zaskoczyła mnie wielkość pąków i dlatego chwalę się już a poprawię w pełnym rozkwicie
I tu jest problem, bo gdyby nie wiek, to może na skutek wypijanej ogromnej ilości wody sodowej (okrutne gorączki) i atmosfery przedwyborczej zgłosiłbym swą kandydaturę na to stanowisko . Dla kontrastu do roli pazia zaproponuję pewne Catasetum, którego kwiat budzi niejednoznaczne doznania estetyczne.
Muszę Cię Rysio zmartwić, ale domniemywam, że w konkursie storczykowym byłbyś bez wątpienia kandydatem bezkonkurencyjnym, dlatego uważam, że mógłbyś wystąpić jedynie poza konkursem.
, dzięki Janie, rozbawiłeś mnie, a jednocześnie zasmuciłeś bo zajrzałem do ogłoszenia konkursowego i stwierdziłem, że masz rację z tym pozakonkursowym udziałem. Szanse możliwe bym miał większe niż w konkursach bo zainteresowanie wykazane w ankiecie jest zasmucające. Może ktoś wie DLACZEGO
Nie jestem psychologiem, ani nawet socjologiem, ale coś tam o życiu wiem. Przynajmniej tak mi się wydaje. Widać towarzystwu tego typu rozrywka nie jest potrzebna. Trudno. Co będziemy się tam nadwyrężać. Nie ma chętnych do zabawy, to nie. Trudno ucha-cha. Poświęćmy czas na coś bardziej ekscytującego... np. jak zbudować bezobsługowe orchidarium?...albo: dlaczego wszystko się kręci, mimo że nikt nie popycha??
Przepraszam, że zbaczam z drogi storczykowej, ale o storczykach wszystko już tutaj powiedziałem, co wiedziałem.
Kwiat na żywo jeszcze ładniejszy. Moja też zakwitnie, kolejny raz.Ma dwie pochewki kwiatowe,z jednej pokazały się 3 pąki i w drugiej są 2-3, ale jeszcze malutkie.
Bardzo ładna ta cattleya. Mam wrażenie, że zawiera jakiś gen laelii tenebrosy. Po mimo zimnej wiosny i palącego lata już się zapowiadają ciekawe kwitnienia.
Jan Ciepłucha pisze:Poświęćmy czas na coś bardziej ekscytującego... np. jak zbudować bezobsługowe orchidarium?...
Ucha cha. Janie jak to jak? zbudować, naplątać instalacji takich, siakich, nasadzić roślin, podłączyć wszystkie kabelki do prądu i rachunki za tenże płacić, u mnie się sprawdza. eee....czy rachunki to obsługa?