Witam
Niedawno zauważyłam u kilku moich odmianowych phalaenopsis dziwne zmiany na liściach, jakby dziurki-wżery, są widoczne tylko na wierzchu liści, pod spodem ich nie ma.
Szukałam w necie zdjęć podobnych przypadków, na razie bezskutecznie. Może ktoś z forumowiczów wie co może być przyczyną i czy te zmiany się nie rozprzestrzenią na inne storczyki? Czy to skutek żerowania szkodników? Widziałam, że coś maleńkiego czarnego pełzało po kwiatostanie, (zbyt małe abym mogła zrobić zdjęcie moją automatyczną cyfrówką)jednemu storczykowi nawet "objadło" wierzchołek nowego pędu. Drugiemu storczykowi jeszcze nie uszkodziło pędu, ale wytworzył się na nim tylko jeden pąk. Podejrzewając działanie szkodnika spryskałam roślinę tym czym miałam w domu - sprayem Target natural na przędziorki. Ale wczoraj znów zobaczyłam na pędzie milimetrowego czarnego robaczka. Obawiam się, że przywlokłam je z jednym storczykiem zakupionym na all.., który miał sporo ich na kwiatach. Ten storczyk niestety po kwitnieniu mi padł.
Pozdrawiam Agnieszka