Do poprzednich dołączyła urocza Potinara Burana Beauty 'Burana' otrzymana od Ryszarda. Trochę ją podzieliłam i myślałam, że kwiatów w tym roku nie doczekam ale rzeczywistość okazała się inna.
Z zapachem konkuruje mocno z C. maxima ale ta druga ma przewagę w ilości kwiatów.
DSCF4588.jpg (73.29 KiB) Przeglądane 5041 razy
Zachwyciło mnie rozkwitanie pączków C. maxima więc kilka zdjęć z tego etapu
DSCF4440.jpg (64.61 KiB) Przeglądane 5041 razy
DSCF4441.jpg (61.84 KiB) Przeglądane 5041 razy
DSCF4455.jpg (66.83 KiB) Przeglądane 5041 razy
Czekam jeszcze na jedną premierę ale już w drodze następną pochewkę ma C. 'Loddiaca', niestrudzona w kwitnieniu, wolna od lęku przed złą zimową aurą.
Trochę przerwy i znów się zaczyna kalejdoskop kwitnień. Mam nadzieję, że nie popsuję tego co się wyłania. Ale ostatnio przez przypadek, w kąciku zakwitła niestrudzona Cattleya x leeana. Każdy przyrost jest z pochewką jednak letni kwiat jest ładniej wybarwiony i delikatnie pachnie wytwornymi perfumami. Należy do średniej wielkości roślin i jest łatwą do uprawy. Nie potrzebuje okresu chłodzenia, przesuszania czy też dużej ilości światła. Mogę polecić ją dla początkujących.
Zakwitły następne, stałe rezydentki, bezproblemowe w kwitnieniu: Catyclia 'El Hatillo'
DSCF7189.jpg (39.19 KiB) Przeglądane 4720 razy
DSCF7190.jpg (36.95 KiB) Przeglądane 4720 razy
i Cattleya 'Loddiaca' na dwóch pędach
DSCF7187.jpg (31.7 KiB) Przeglądane 4720 razy
DSCF7188.jpg (30.33 KiB) Przeglądane 4720 razy
DSCF7443.jpg (44.57 KiB) Przeglądane 4720 razy
I moja duma - cattleya porphyroglossa
DSCF7089.jpg (30.77 KiB) Przeglądane 4720 razy
DSCF7090_2.jpg (33.47 KiB) Przeglądane 4720 razy
Na razie jeden kwiat ale sadzonka była kupiona jako mająca rok do kwitnienia i po tym czasie zakwitła. Mam nadzieję, że następne pseudobulwy wydadzą więcej niż jeden kwiat.
Reniu, Janie i Ryszardzie czuję się zaszczycona, że mnie odwiedzieliście. I jeszcze te miłe wpisy.
Reniu, mam kilka tajemniczych piękności. Jedna z nich znów niedługo zakwitnie. Może nie będzie to burza kwiatów ale na 5 nowych pseudobulwach są trzy pochewki z wybijającymi pędami kwiatowymi (od jednego do trzech pączków - tyle na razie podpatrzyłam), jeden pęd bez pochewki z jednym pączkiem i zasuszona pochewka, która nic jeszcze nie pokazuje. Ciekawa jestem czy zakwitną prawie w jednym czasie... I tak dla mnie to sukces by prawie wszystkie pseudobulwy tak dokarmić by wytworzyły pędy kwiatowe. Nie ze wszystkimi cattleyami mi się to udaje. Mam też oporniaki...
Kwitnące rośliny to na razie kwestia przyszłości zaś teraźniejszość należy do C. 'Loddiaca' . Oto co zobaczyłam po oberwaniu przekwitłych kwiatów:
Jeden pozostał zaś ten, który najszybciej przekwitł zrobił mi niespodziankę. A raczej jakiś owad pozostawił po sobie ślad.
DSCF7482.jpg (44.92 KiB) Przeglądane 4656 razy
i w zbliżeniu
DSCF7480.jpg (44.55 KiB) Przeglądane 4656 razy
I co ja teraz z tym fantem zrobię? Może ma ktoś ochotę na zabawę w wysiewanie?...
Wiesz co, może pobawiłabym się w wysiewanie? Co prawda byłby to 1. raz, ale zawsze musi przyjść ten 1. raz W tym roku udało mi się wyhodować z nasion canny, hippeastra i coś tam jeszcze. Pewnie dlatego jestem tak optymistycznie nastawiona
Pierwszy raz jest zawsze na długo zapamiętywany , sprawa nie jest łatwa, ale czego się nie robi z powodu pozytywnej pasji storczykoaniakalnej. Ciekawe czy ci się uda. W annałach sieciowych znalazłem takie zapisy. Może będą pomocne .
Zakwitła kolejna katleja. Całkowicie bezproblemowa - przynajmniej dla mnie. Postaram się jak najszybciej uzupełnić jej osobisty wątek dot. uprawy. Dziś tak na szybko wrzucam tylko jej zdjęcia.
DSCF7644.jpg (69.88 KiB) Przeglądane 4585 razy
DSCF7691.jpg (41.98 KiB) Przeglądane 4585 razy
DSCF7728.jpg (44.09 KiB) Przeglądane 4585 razy
DSCF7731.jpg (48.71 KiB) Przeglądane 4585 razy
I prawie cały katlejowy zakątek (na parapecie) z "dodatkami"