logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Powrót do listy wiadomości

Tytuł: Nawozy...

Umieść nową wiadomość
Pokaż pierwszy nieprzeczytany post
  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: judytkaamo Data » 13-03-2011, 12:32

Co myślicie o tych pałeczkach?? http://allegro.pl/paleczki-nawozowe-a-3 ... 97331.html
Czytałam gdzies że najlepiej jest nie nawozić storczyków w ogóle czy to prawda??
Fotografia użytkownika
judytkaamo
 
Posty: 20
Z nami od: 03-01-2011, 19:49
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Wanda Data » 13-03-2011, 13:41

Do storczyków najlepsze są nawozy w płynie, typu biopon, nawomix itp. Musi pisać na opakowaniu DO STORCZYKÓW. Stosuje się w mniejszej dawce niż podano na opakowaniu i nie cześciej niż raz na miesiąc, dwa. Ja stosuję może raz na 1,5 - 2 miesiące, jak mi się przypomni. Do podlewaczki dodaję trochę nawozu i podlewam.
Fotografia użytkownika
Wanda
 
Posty: 233
Z nami od: 02-01-2011, 18:01
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: judytkaamo Data » 13-03-2011, 14:54

A jeżeli w ogóle nie będę nawoziła storczyków?
Fotografia użytkownika
judytkaamo
 
Posty: 20
Z nami od: 03-01-2011, 19:49
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Wanda Data » 13-03-2011, 18:50

W sumie chyba można... Był czas, że w ogóle nie nawoziłam (moje pierwsze storczyki padly od przenawożenia i dlugo miałam uraz do nawozów, Vand zresztą do tej pory nie nawożę, już z 5 lat). Lepiej dać za mało nawozu niż za dużo, nadmiar prowadzi do zasolenia korzeni, a to jest bardzo niedobre dla storczyka, bo zasolone korzenie nie mogą pobierać wody. Bez nawozu jakoś sobie poradzą. Może nie będą mieć zbyt imponujących kwitnień, ale będą jakoś żyć, choć najlepiej, żeby choć raz na pół roku dać trochę nawozu. Dobry jest "nawomix", stosuję go od kilku lat i jestem zadowolona, ale dobrze jest czasami zmieniać nawóz, żeby dostarczyć inne składniki, dlatego dobrze kupić 2 lub 3 nawozy i za każdym razem dać inny. Z tyłu są napisane proporcje NPK (np. nawomix ma N - 12,2%, P - 6,3%, K - 14,9%), ale w tej chwili nie pamiętam, jaka proporcja jest najlepsza dla pobudzenia obfitego kwitnienia.
Fotografia użytkownika
Wanda
 
Posty: 233
Z nami od: 02-01-2011, 18:01
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Znudzony Data » 13-03-2011, 19:59

Wanda pisze:Do storczyków najlepsze są nawozy w płynie, typu biopon, nawomix itp. Musi pisać na opakowaniu DO STORCZYKÓW. Stosuje się w mniejszej dawce niż podano na opakowaniu i nie cześciej niż raz na miesiąc, dwa. Ja stosuję może raz na 1,5 - 2 miesiące, jak mi się przypomni. Do podlewaczki dodaję trochę nawozu i podlewam.

A co powiesz na nawozy - Peters Professional Blossom Booster dodam,że Twoja praktyka odbiega diametralnie od mojej.Mam również pozytywne efekty ,jednak nie mam takiej pewności jaka bije z Twojej wypowiedzi.
Znudzony
 
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: judytkaamo Data » 13-03-2011, 20:33

No właśnie głównie chodzi mi o kwitnienie ponieważ moje storczyki mają tylko po dwa kwiatki po ścięciu.
Fotografia użytkownika
judytkaamo
 
Posty: 20
Z nami od: 03-01-2011, 19:49
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Mery Data » 13-03-2011, 21:05

Proponuje poczytanie tematu: jak zwiększyć ilość pąków?
Jest on trochę niżej.
Storczyki są jak motyle.......... Mery

j.m.majchrzak@wp.pl
Fotografia użytkownika
Mery
 
Posty: 890
Z nami od: 20-12-2010, 22:06
Lokalizacja: Opolszczyzna
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Wanda Data » 13-03-2011, 22:06

Znudzony pisze:
Wanda pisze:Do storczyków najlepsze są nawozy w płynie, typu biopon, nawomix itp. Musi pisać na opakowaniu DO STORCZYKÓW. Stosuje się w mniejszej dawce niż podano na opakowaniu i nie cześciej niż raz na miesiąc, dwa. Ja stosuję może raz na 1,5 - 2 miesiące, jak mi się przypomni. Do podlewaczki dodaję trochę nawozu i podlewam.

A co powiesz na nawozy - Peters Professional Blossom Booster dodam,że Twoja praktyka odbiega diametralnie od mojej.Mam również pozytywne efekty ,jednak nie mam takiej pewności jaka bije z Twojej wypowiedzi.


Ja tego nawozu nie znam, nigdy go nie spotkałam, a więc nie wiem, czy jest dobry czy nie, ale mam raczej złe doświadczenia z nawozami i wolę dać ich za mało niż za dużo, dlatego stosuję dość rzadko.
Fotografia użytkownika
Wanda
 
Posty: 233
Z nami od: 02-01-2011, 18:01
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: titus1 Data » 14-03-2011, 12:12

Heh, dziwne, bo to podstawowy nawóz dla storczyków, do zimowego stosowania. Dość znany, dostępny na każdej wystawie w kraju...
titus1
 
Posty: 893
Z nami od: 13-03-2011, 23:11
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Ryszard410 Data » 14-03-2011, 12:37

titus1 pisze:Heh, dziwne, bo to podstawowy nawóz dla storczyków, do zimowego stosowania. Dość znany, dostępny na każdej wystawie w kraju...

Nie tylko zimowego - wszystko zależy od stosunku NPK :!: :!:
Fotografia użytkownika
Ryszard410
 
Posty: 1547
Z nami od: 25-10-2010, 08:56
Lokalizacja: Łódź
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: darboch Data » 14-03-2011, 14:05

Tez stosuję nawozy Peters'a Blossom Booster i Grow Mix.Polecam
darboch
 
Posty: 66
Z nami od: 16-01-2011, 14:39
Lokalizacja: Śląsk
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Wanda Data » 14-03-2011, 15:37

Jeśli nie są w płynie, to ich nie będę stosować (zresztą nigdy ich nie widziałam w sprzedaży, tylko na all..., ale nie wchodziłam ich obejrzeć, więc nie wiem, czy są w płynie czy sypkie, ale ja uważam, że nawóz powinien byc płynny i takie też stosuję).
Fotografia użytkownika
Wanda
 
Posty: 233
Z nami od: 02-01-2011, 18:01
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Krzysztof Gozdek Data » 14-03-2011, 17:16

Czy nawóz jest płynny , czy w stanie stałym w postaci kryształow to nie ma znaczenia, trzeba tylko odpowiednią ilość odważyć i rozpuścić w określonej ilości wody destylowanej lub nawet deszczówki.
Oczywiście nawozy stosować trzeba, choć kiedyś słyszałem dość dawno temu od doświadczonych, że absolutnie ich nie stosują.
Według mnie cudów nie ma w tym temacie
Pozdrawiam, Krzysztof
Fotografia użytkownika
Krzysztof Gozdek
Kreator
 
Posty: 1370
Z nami od: 26-11-2010, 10:05
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Wanda Data » 14-03-2011, 17:27

Mi by się nie chciało bawić w takie rzeczy... i tak rzadko nawożę, bo nie chcę przenawozić roślin, trochę dodaję nawozu płynnego do podlewaczki i tym podlewam wszystkie Phal. Vandy są kąpane w wiadrze i ich nie nawożę, bo nie chce brudzić całej wody nawozem, skoro Vandy są w tym kąpane przez kilka tygodni, tylko troche wody wybieram jak chcę podlać Phal.
Fotografia użytkownika
Wanda
 
Posty: 233
Z nami od: 02-01-2011, 18:01
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Mery Data » 14-03-2011, 18:26

Moim zdaniem roślina bez nawożenia, choćby minimalnego , długo nie "pociągnie".
Przypuszczam Wando, że woda z Twojej studni [bo jak pamiętam takiej używasz], zawiera jakieś składniki , które są naturalnym nawozem. Dlatego Twoje storczyki nie muszą być nawożone.
Storczyki w naturalnym środowisku nie żyją powietrzem i wodą, więc w domu też muszą coś dostawać.
Storczyki są jak motyle.......... Mery

j.m.majchrzak@wp.pl
Fotografia użytkownika
Mery
 
Posty: 890
Z nami od: 20-12-2010, 22:06
Lokalizacja: Opolszczyzna
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: titus1 Data » 14-03-2011, 18:55

Cóż, swego czasu nagminnym było budowanie szamb przydomowych z nieszczelnym dnem, aby zaoszczędzić na wywozie nieczystości, według zasady, czego oczy nie widzą...
W ramach tej samej krótkowzroczności ludzie budowali studnie na tej samej działce, nie wiedząc co przenika do wody. Woda studzienna może być też zanieczyszczona spływającymi z pól wodami gruntowymi, jeśli na tych polach ktoś intensywnie nawozi rośliny.

Z mojego doświadczenia wiem, że vandy są dość "żarłoczne" i lubią nawożenie. Wando, albo masz "cudowną" wodę w negatywnym tego słowa znaczeniu albo Twoje rośliny są tak nafaszerowane nawozami, że wystarczy im czysta woda.

titus
titus1
 
Posty: 893
Z nami od: 13-03-2011, 23:11
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Wanda Data » 14-03-2011, 18:56

Ja nie pisze, że nie nawożę wcale, ale że nawożę rzadko (no, tylko Vand nie nawoże, ale Phal. tak). Moje pierwsze storczyki padły od przenawożenia i dlatego teraz jestem bardzo ostrożna z nawozami. Uważam , że to przesada nawozić raz na 2 tygodnie (ja podlewam raz na 2 tygodnie), raz na 2 miesiące wedlug mnie wystarcza.
Fotografia użytkownika
Wanda
 
Posty: 233
Z nami od: 02-01-2011, 18:01
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: titus1 Data » 15-03-2011, 10:30

A co nawozów.
Mam pytanie do hodowców z dłuższym stażem, dotyczące nawozów naturalnych i ich czasu przechowywania. Dawniej nie było takiego wyboru gotowych nawozów, poza tym każdy chyba miał za sobą próby z naturalnymi nawozami. Czy istnieje jakieś zagrożenie dla roślin, kiedy podlejemy je roztworem, który sporządziliśmy i przechowywaliśmy dłużej, np. pół roku?
titus1
 
Posty: 893
Z nami od: 13-03-2011, 23:11
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Krzysztof Gozdek Data » 16-03-2011, 15:27

Przechowywanie roztworów nawozów (rozcieńczonych, roboczych) w dłuższym okresie czasu raczej nie jest wskazane. Są wyjątki, które w warunkach domowych nie mają zastosowania: 1. roztwór nawozu zamrozimy, 2. przeprowadzimy sterylizację w autoklawie.
Niestety, wszędzie są mikroorganizmy i jeżeli znajdą odpowiednie warunki bytowania to natychmiast się namnażają. Czynnikiem limitującym ich rozwój w takim nawozie jest stężenie rozpuszczonych związków chemicznych. Przy nawozie skoncentorwanym, tego pożywienia mają za dużo i to limituje ich rozwój (wysokie stężenia anionów i kationów).

Co do stosowania nawozów, to chcę dodać, że odpowiedni skład nawozu nie tylko jest uzależniony od pory roku (chodzi o stosunek azotu do fosforu do potasu), ale również od stosowanego podłoża - jeżeli w nim przeważa znacznie kora to wskazane jest stosowanie nawozów z wyraźną przewagą w składzie AZOTU, oczywiście w okresie wegetacyjnym.
Pozdrawiam, Krzysztof
Fotografia użytkownika
Krzysztof Gozdek
Kreator
 
Posty: 1370
Z nami od: 26-11-2010, 10:05
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Elżbieta Data » 19-03-2011, 17:14

A czy nikt nie słyszał o GUANO!? :shock: Przecież to świetny naturany nawóz i nie grozi tu zasolenie.Jest w Orchidsklepiku,ale można kupić w kwiaciarniach. :lol: A jeżeli ktoś chce samie sam go przyrządzić to proponuję krowią lub gołębią kupę zalać wodą i trzymać około 3 tygodni.Po tym czasie rozpuścić z wodą tyle,aby roztwór miał kolor bardzo słabej herbaty.Stymuluje kwitnienie,roślina dobrze się ukorzenia. :shock:
Blossom Booster w proszku rozpuszcza się z wodą i stosuje dolistnie. ;) Jednak żeby to dawało jakieś rewelacyjne efekty to nie. :| Oprócz tych wiosną stosuję nawóz do zielonych ,gdy słabo rosną i do innych kwiatów.Jednak widząc,że na zakrątce osadza się sól nie stosuję tego nawozu. :PPozdrawiam.
Elżbieta ;)
Elżbieta
 
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Wanda Data » 19-03-2011, 19:33

Mam ten nawóz, ale jeszcze nie stosowałam. Musze spróbować.
Co do tego 'blossom boster" czy jak mu tam, skoro dolistny, to tym bardziej nie zastosuję, bo ja nie spryskuję moich storczyków. Są tylko podlewane i nawóz, jak daję, to wlewam trochę do podlewaczki.
Fotografia użytkownika
Wanda
 
Posty: 233
Z nami od: 02-01-2011, 18:01
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: a.misztal Data » 19-03-2011, 20:21

Elżbieto czy możesz napisać jak używasz Guano? Kupiłam ze dwa m-ce temu, ale boję się używać żeby nie spalić korzeni. Może doradzisz jakie rozcieńczenie.
Pozdrawiam,
Ania
Fotografia użytkownika
a.misztal
 
Posty: 158
Z nami od: 13-11-2010, 22:11
Lokalizacja: Gdańsk
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Elżbieta. Data » 19-03-2011, 20:53

Tak jak podają,w takiej proporcji,czasem troszkę rzadsze,to dobry nawóz,tyle,że butelka wystarczy mi na2 razy. :lol:
No i niesamowicie cuchnie.
Elżbieta.
 
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: a.misztal Data » 19-03-2011, 22:12

Dzięki. Przy następnym podlewaniu maseczkę poproszę. :lol:
Pozdrawiam,
Ania
Fotografia użytkownika
a.misztal
 
Posty: 158
Z nami od: 13-11-2010, 22:11
Lokalizacja: Gdańsk
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Krzysztof Gozdek Data » 19-03-2011, 22:33

Nie stosowałem Guano, ale radzę stoswać minimalne stężenia nawozów (o wiele mniejsze jak podane w instrukcji stosowania), ponieważ zamiast wzrostu będą storczykowe zaduszki.
Pozdrawiam, Krzysztof
Fotografia użytkownika
Krzysztof Gozdek
Kreator
 
Posty: 1370
Z nami od: 26-11-2010, 10:05
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Efka Data » 20-03-2011, 00:20

Jeśli ktoś chce nawóz naturalny i bez nieprzyjemnego zapachu,polecam biohumus,w stężeniu dużo mniejszym,niż producent zaleca do roślin ozdobnych.Trzeba sobie wypraktykować ile go dawać,ale to dobry nawóz (moim skromnym zdaniem)- zielone rosną,kwitnące kwitną 8-)
Efka
 
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Ryszard410 Data » 20-03-2011, 06:01

Wanda pisze:Co do tego 'blossom boster" czy jak mu tam, skoro dolistny, to tym bardziej nie zastosuję, bo ja nie spryskuję moich storczyków. Są tylko podlewane i nawóz, jak daję, to wlewam trochę do podlewaczki.

Wando,czytam Twoje wypowiedzi i odnoszę wrażenie ,że styl jakim się posługujesz jest jak cięciem maczetą.Ba, wydaje mi się,iż nie zawsze masz rację a mimo to "Ciach" i koniec. ;) A może gdybyś wiedziała trochę więcej o nawożeniu roślin to kategoryczność Twych wypowiedzi by 'zmiękła' . Krystyna Oszkinis w swej książce "Storczyki" na str 155 podaje " Stosując nawożenie dolistne,dostarcza się roślinom mikroelementów i biokatalizatorów,które przez liście są szybciej i skuteczniej przyswajane niż przez korzenie.
Doświadczenia .............wykazały,że przy nawożeniu dolistnym storczyki pobierały 90% dostarczanego składnika,gdy tymczasm przy nawożeniu przez podlewanie 90% składników pokarmowych jest wypłukiwanych z podłoża a 10% zaabsorbowanych przez korzenie."
Fotografia użytkownika
Ryszard410
 
Posty: 1547
Z nami od: 25-10-2010, 08:56
Lokalizacja: Łódź
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Wanda Data » 20-03-2011, 07:57

Ja moich roślin nigdy nie spryskuję i nie będę spryskiwać. Po pierwsze, nie mam czym, po drugie, jak ileś lat temu pryskałam, to często się zdarzała zgnilizna trzonu lub się robił osad na korzeniach. Więc już tego nie robię, moje rośliny są tylko podlewane i nawóz co parę miesięcy mają w wodzie. Nie stosuję żadnych pryskaczy, podstawek z keramzytem itp. Storczyki mają sobie rosnąć na parapecie.
Fotografia użytkownika
Wanda
 
Posty: 233
Z nami od: 02-01-2011, 18:01
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: titus1 Data » 20-03-2011, 08:43

Ryszard, nie warto...
titus1
 
Posty: 893
Z nami od: 13-03-2011, 23:11
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Krzysztof Gozdek Data » 20-03-2011, 10:39

Nie o to chodzi na forum, żeby się przekomarzać, kto ma rację, bo z reguły nasze opinie odnosimy do naszych doświadczeń. Większość odnosi to do uprawy phalaenopsisów, a gatunków i ich hybryd, które można uprawiać i są dostępne, nawet na parapetach są tysiące.
Od tego czy zraszać czy nie uzaleznione jest od wielu czynników: warunków domowych, rodzaju storczyka, pory roku itd. itd., a samo zraszanie ma być w pewnym stopniu substytutem deszczu w naturze.
Radziłbym bardziej precyzyjne wypowiedzi nie tylko w tym temacie.
Pozdrawiam, Krzysztof
Fotografia użytkownika
Krzysztof Gozdek
Kreator
 
Posty: 1370
Z nami od: 26-11-2010, 10:05
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: katarzyna Data » 20-03-2011, 13:24

Witam, panie Krzysztofie ja mam pytanie - czy zna pan nawoz "universal " ? Konsystencje ma taka jak ( blossom boster) tyle , ze ma rozne kolory np: na wiosne jest niebieski a jesienia i zima jest zolty . Kupilam go od pana Piotra D. Zapomnialam sie zapytac pana Piotra jaki ma sklad , bo musze teraz uzywac z przewaga azotu . Jesli pan sie orientuje to prosze o odpowiedz .Pozdrawiam kasia ;)
katarzyna
 
Posty: 332
Z nami od: 19-02-2011, 17:49
Lokalizacja: Obecnie zamieszkala w Gliwicach urodz.we Wroclawiu
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Krzysztof Gozdek Data » 20-03-2011, 13:45

Niestety , nie znam go, ale skład tj. zawartość azotu, potasu i fosforu należy znać przed zastosowaniem. ;)
Pozdrawiam, Krzysztof
Fotografia użytkownika
Krzysztof Gozdek
Kreator
 
Posty: 1370
Z nami od: 26-11-2010, 10:05
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: katarzyna Data » 20-03-2011, 16:19

Dopiero zaczne stosowac i juz sie skontaktowalam z panem Piotrem D. napisal wszystko i mam teraz jasnosc co w nim siedzi . ;) . Dziekuje za odpowiedz pozdrawiam Kasia
katarzyna
 
Posty: 332
Z nami od: 19-02-2011, 17:49
Lokalizacja: Obecnie zamieszkala w Gliwicach urodz.we Wroclawiu
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Wiolesia Data » 19-02-2016, 14:58

W Przydomu.pl macie też duży wybór nawozów do storczyków i innych kwiatów. Dla mnie najbardziej wygodne są te pałeczki nawozowe. Stosuje je i storczyki się dobrze trzymają, no i kwitną :) Pozdrawiam
Wiolesia
 
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Poop2055 Data » 20-02-2016, 20:26

Witam.
Kupiłam nawóz Florovit do roślin zielonych .N-7,P-6,K-6.Chciałabym się dowiedzieć o nawożenie dolistne.Polega ono na spryskiwaniu liści odpowiednio przygotowanym rozrworem nawozu?jak często nawozić w ten sposób storczyki.Czy w takiej samej częstotliwości jak do podłoża?
Mam PhalaenopsisyCattleye,Catasetum,Dendrobium,Cambrie i paphio.
Czy wszystkie moge nawozić tym nawozem dolistnie?
Pomijam Zygopetalum bo jemu liści się nie spryskuje.
Pozdrawiam i prosze o radę.
Poop2055
 
Posty: 287
Z nami od: 05-08-2015, 18:42
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Marta Data » 20-02-2016, 22:57

Catasetum, jak i inne śpiochy, się nie spryskuje. Marta
Fotografia użytkownika
Marta
Kreator
 
Posty: 2221
Z nami od: 13-01-2011, 21:10
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Syll Data » 28-02-2016, 13:02

Witam wszystkich użytkowników forum. Niedawno w necie natknąłem się na środek firmy HESI supervit. Nie jest to nawóz ale środek wspomagający rośliny. Czy może ktoś stosował.
Syll
 
Posty: 52
Z nami od: 29-06-2014, 08:54
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Marta Data » 29-02-2016, 16:06

Nie stosowałam tego, ani nikt ze znajomych. Nie podają składu chemicznego i to budzi moje obawy. Zamiast ,,wynalazków,, lepiej kupić nawóz Petersa lub książkę. Ja bym nie ryzykowała. Marta
Fotografia użytkownika
Marta
Kreator
 
Posty: 2221
Z nami od: 13-01-2011, 21:10
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Krzysztof Gozdek Data » 10-03-2016, 10:56

Chyba ostatnimi czasy stosowane są przez . . . . . . . .? nawozy z hormonami. Czy jest możliwe, aby starsze pbs hybrydy katlei kwitły, tzn. u młodszych, czyli nr 1 i nr 2 torebki kwiatowe są zasuszone, a starsze pbs nr 3 i nr 4 mają pąki kwiatowe ?
Pozdrawiam, Krzysztof
Fotografia użytkownika
Krzysztof Gozdek
Kreator
 
Posty: 1370
Z nami od: 26-11-2010, 10:05
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Ryszard410 Data » 10-03-2016, 12:15

Wydaje mi się, że to mit z tym tworzeniem pochewek i kwitnieniem na starych psb. Piszę to w oparciu o moje obserwacje, niewielkie, ale ..... . Znalazłem też taką wypowiedź "Jak w wypadku większości storczyków o sympodialnym typie wzrostu, te storczyki nie kwitną drugi raz z tej samej pseudobulwy - łodygi kwiatowe wyrastają wyłącznie z nowych pseudobulw dojrzałych w danym sezonie. Stare pseudobulwy nie są już aktywne i po kilku latach mogą zrzucić liście. Ponieważ stanowią jednak magazyn wody i pożywienia dla nowych przyrostów, więc w miarę możliwości (uwzględniając rozsądną pojemność doniczki i estetykę) nie należy ich odcinać.", która potwierdza wyniki moich spostrzeżeń, chociaż rośliny są wielokrotnie nieprzewidywalne i "cuda" mogą się zdarzyć. ;) Co właśnie obserwuję z zaciekawieniem -
klik
Dziw Psych..jpg

Początki wzrostu tych pędów kwiatowych pokazałem tutaj, ale co się teraz dzieje wprowadza mnie zakłopotanie, nie dość, że na kikucie po złamaniu pojawił się trzeci pęd, świetnie radzi sobie czwarty pęd (fotka środkowa), to tydzień temu dojrzałem piąty pęd (fotka trzecia). :ugeek: Mam obawy, że roślina może nie podołać takiemu bogactwu pędów kwiatowych. Nawożę "orchi fit" , to taki wynalazek od Roellkiego. Zapewniano, że jest to coś rewelacyjnego. Zobaczymy.
Fotografia użytkownika
Ryszard410
 
Posty: 1547
Z nami od: 25-10-2010, 08:56
Lokalizacja: Łódź
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Krzysztof Gozdek Data » 10-03-2016, 12:28

Ryszardzie, to nie mit ale fakt. Kupiłem na ostatniej wystawie i tak jest. Tym bardziej, że wcześniej ona w ogóle nie kwitła ?
Pozdrawiam, Krzysztof
Fotografia użytkownika
Krzysztof Gozdek
Kreator
 
Posty: 1370
Z nami od: 26-11-2010, 10:05
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Ryszard410 Data » 10-03-2016, 17:14

To co piszesz Krzysztofie jest zaskakujące, ale jak to w świecie roślin wszystko okazuje się być możliwe. :o :D Asekuracyjnie :lol: zaznaczyłem to w poprzednim poście pokazując wyjątkowe zachowanie mojego Psychopsisa. Fajnie by było abyśmy pokazywali zaskakujące 'wyskoki' naszych podopiecznych.
Poczekamy na relacje z kwitnień. :D
Fotografia użytkownika
Ryszard410
 
Posty: 1547
Z nami od: 25-10-2010, 08:56
Lokalizacja: Łódź
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: anastacia Data » 05-03-2019, 12:29

A któreś z tych nawozów: https://www.ekoplon.pl/ będą ok czy szkoda kasy? Pierwszy raz bym je zamawiała i nie jestem pewna, co wybrać.
anastacia
 
Posty: 2
Z nami od: 05-03-2019, 12:00
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Marta Data » 05-03-2019, 17:29

Szkoda storczyków. Kup Petersa albo Orchi Fit firmy Roelke. Marta
Fotografia użytkownika
Marta
Kreator
 
Posty: 2221
Z nami od: 13-01-2011, 21:10
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: R0bby Data » 06-03-2019, 14:18

A tego Petersa to można dostać w jakiejś ogólnopolskiej sieci ogrodniczej? Zrobiłem rundę po mieście i jest u mnie, w sklepie dla rolników Agra, ale tylko 25kg ;) Co nawet, zakładając rozwojowy charakter hobby, jest trochę przydużo ;) No i na alledrogo z przesyłką 38zł@1kg.

Marto, w tym wątku, 2 lata temu pisałaś, że śpiochów się nie pryska. Dlaczego? Gdy wszedłem w posiadanie tychże, rzuciło mi się, że listki mają znacznie bardziej delikatne niż inne, posiadane storczyki, wręcz sałatowate. Czy to jest powód?
Pozdrawiam,
Robert
R0bby
 
Posty: 157
Z nami od: 21-06-2018, 05:53
Lokalizacja: Kłodzko
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Marta Data » 06-03-2019, 15:08

Pryskane psb śpiochów na pewno zgnją. Poczytaj o śpiochach. Nazwy nawozów wklep sobie i wyjdzie Ci że sprzedają to OrchidGarden i Salon Orchideii. Marta
Fotografia użytkownika
Marta
Kreator
 
Posty: 2221
Z nami od: 13-01-2011, 21:10
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Gość Data » 06-03-2019, 21:57

Peters Grow Mix (bo o ten pewnie chodziło) oparty jest na moczniku a storczyki mocznika nie przyswajają. Jak dasz ten nawóz do dasz nawóz PK. N będzie tylko balastem.
Agnieszka i Marek
Gość
 
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Marta Data » 07-03-2019, 00:17

Tak więc pozostał Orchi Fit. Używałam go kiedyś i był dobry. Już kiedyś czytałam o tym nieprzyswajalnym moczniku i trzeba to sobie zapamiętać. :!: :!: . Dziękujemy za dobrą radę. Marta
Fotografia użytkownika
Marta
Kreator
 
Posty: 2221
Z nami od: 13-01-2011, 21:10
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Krzysztof Gozdek Data » 07-03-2019, 20:41

W ubiegłym roku przetestowałem i wszystkim polecam nawóz Iguana, jest w dwóch wersjach. Jak dla mnie rewelacja i również nadaje się w trudnych przypadkach reanimacji. Trafiłem przez zupełny przypadek na to cudo, ale tak to często w życiu bywa.
Pozdrawiam, Krzysztof
Fotografia użytkownika
Krzysztof Gozdek
Kreator
 
Posty: 1370
Z nami od: 26-11-2010, 10:05
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: R0bby Data » 08-03-2019, 17:31

Droga ta Iguana. Ale jeśli warto. Gdzieś kiedyś widziałem jakiś artykuł odnośnie stosowania tych nawozów do storczyków ale nie mogę odszukać.

A gnojówkę z pokrzyw ktoś stosował? Warto? Wiem jak pachnie ;)
Pozdrawiam,
Robert
R0bby
 
Posty: 157
Z nami od: 21-06-2018, 05:53
Lokalizacja: Kłodzko
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Krzysztof Gozdek Data » 08-03-2019, 20:06

Sądzę, że przez cały sezon wegetacyjny nie powinno się tej Iguany stosować, bo jak się już przekonałem ten dobrobyt prowadzi np. u śpiochów do tworzenia nowych pseudobulw, a nie kwitnienia. Nawóz musi być z jakimiś hormonami, chyba naturalnymi ? Wypróbowałem w tamtym roku na maciejce w ogrodzie, efekt był niesamowity, a tylko raz podlałem. Nawóz nie nadaje się do stosowania dolistnego.
Pozdrawiam, Krzysztof
Fotografia użytkownika
Krzysztof Gozdek
Kreator
 
Posty: 1370
Z nami od: 26-11-2010, 10:05
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: R0bby Data » 09-03-2019, 06:04

Dokładnie to o której Iguanie piszecie?
Pozdrawiam,
Robert
R0bby
 
Posty: 157
Z nami od: 21-06-2018, 05:53
Lokalizacja: Kłodzko
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Krzysztof Gozdek Data » 09-03-2019, 09:53

Wg mnie lepsze efekty daje "Iguana juice organic bloom - 4-3-6.
Pozdrawiam, Krzysztof
Fotografia użytkownika
Krzysztof Gozdek
Kreator
 
Posty: 1370
Z nami od: 26-11-2010, 10:05
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: R0bby Data » 09-03-2019, 11:04

A w jakim stężeniu stosowałeś? Tak jak zalecają 3.5ml/l czy mniej?
Pozdrawiam,
Robert
R0bby
 
Posty: 157
Z nami od: 21-06-2018, 05:53
Lokalizacja: Kłodzko
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Krzysztof Gozdek Data » 09-03-2019, 16:56

Generalnie tak, wg zaleceń. Pierwsze na wiosnę zastosowanie tego nawozu można stosować w takim stężeniu, ale następne to raczej tak 1/2 tej dawki. Ja chyba w roku ubiegłym trochę przedobrzyłem i niektóre bardzo się rozrosły, ale z tego komfortu zapomniały o kwitnieniu.

IMG_3269 -1.jpg
Pozdrawiam, Krzysztof
Fotografia użytkownika
Krzysztof Gozdek
Kreator
 
Posty: 1370
Z nami od: 26-11-2010, 10:05
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: MirkaS Data » 09-03-2019, 20:30

Dziękuję za sugestię, już sobie zakupiłam zważywszy że można stosować w hydroponic.

Mam jeszcze pytanie niezwiązane bezpośrednio z nawozami, czy ktoś stosował Flora Kleen , jeżeli tak to z jakim efektem.
MirkaS
 
Posty: 123
Z nami od: 06-04-2017, 09:09
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: R0bby Data » 11-03-2019, 16:34

Jeśli masz w planach nabyć ten nawóz to się śpiesz. Rozmawiałem ze sprzedawcą (chyba szefem) wrocławskiego sklepu, sprzedającego ten nawóz i twierdzi, że ta firma od Iguany, przenosi się z Bułgarii do Kanady i są problemy z dostawami.

Swoją drogą, to ten wrocławski sklep ma najlepszą cenę. I ciekawą inną ofertę :) :) :) Nie mogłem pojąć, dlaczego tak podkreślają dyskretne ulokowanie sklepu ;) Pesel robi swoje ;)
Pozdrawiam,
Robert
R0bby
 
Posty: 157
Z nami od: 21-06-2018, 05:53
Lokalizacja: Kłodzko
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Krzysztof Gozdek Data » 11-03-2019, 20:02

Jeszcze jedna informacja - nawóz rozcieńczamy w wodzie np. deszczowej lub innej uzdatnionej i od razu stosujemy. Nie można takiego roztworu zostawiać do późniejszego stosowania, ponieważ związki organiczne zaczynają się rozkładać i nieciekawie pachnieć. Po zastosowaniu w podłożu storczykowym nie ma w ogóle takiego zapachu.
Pozdrawiam, Krzysztof
Fotografia użytkownika
Krzysztof Gozdek
Kreator
 
Posty: 1370
Z nami od: 26-11-2010, 10:05
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: MirkaS Data » 11-03-2019, 20:23

Panie Krzysztofie a odnośnie tego preparatu o którym wyżej pisałam może ma Pan jakąś wiedzę bardzo mi zależy bo mam spore zasilenie na korzeniach, płukanie nie daje efektu i zastanawiam się nad tym ale jeśli ma to być placebo (jak twierdzi mój M) to szkoda czasu i pieniędzy.
MirkaS
 
Posty: 123
Z nami od: 06-04-2017, 09:09
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Krzysztof Gozdek Data » 11-03-2019, 20:35

Można wymienić podłoże i spróbować moczyć całość w wodzie np. destylowanej z dodatkiem soku z cytryny, 1-2 krople na litr. Może od razu efektu nie będzie, ale takie 2-3 krotne płukanie powinno pomóc.
Pozdrawiam, Krzysztof
Fotografia użytkownika
Krzysztof Gozdek
Kreator
 
Posty: 1370
Z nami od: 26-11-2010, 10:05
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: MirkaS Data » 11-03-2019, 21:56

Tak zrobię . Jutro przesadzę, Wodę od grudnia stosuję z RO.To kolejne płukanie z cytryną jak rozumiem w jakimś odstępie tygodniowym ?
MirkaS
 
Posty: 123
Z nami od: 06-04-2017, 09:09
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Krzysztof Gozdek Data » 12-03-2019, 07:30

Tak, po prostu przy podlewaniu.
Pozdrawiam, Krzysztof
Fotografia użytkownika
Krzysztof Gozdek
Kreator
 
Posty: 1370
Z nami od: 26-11-2010, 10:05
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Oliwia.Luf Data » 07-04-2019, 08:59

Muszę koniecznie wypróbować wspomnianą wyżej Iguanę. Mój storczyk niestety nie przetrwał pobytu w kamienicy. Przez 2 miesiące wynajmowałam pokój w kamienicy, duża wilgotność i brak bezpośrednich promieni słonecznych, niestety doprowadziły mojego storczyka na skraj. Zastanawiałam się nad nawozami i odżywkami- na stronie Agrecol jest więcej propozycji, ale nie ukrywam że zainteresowały mnie też Wasze polecenia.
Oliwia.Luf
 
Posty: 1
Z nami od: 07-04-2019, 08:55
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Marta Data » 20-04-2019, 09:20

Mniej popularne storczyki sporo kosztują, poza tym są wrażliwe i nie warto stosować tanich, byle jakich nawozów. Kiedyś spaliłam korzenie większej części mojej kolekcji polskim nawozem. Marta
Fotografia użytkownika
Marta
Kreator
 
Posty: 2221
Z nami od: 13-01-2011, 21:10
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: R0bby Data » 21-04-2019, 07:09

Ostatnio zmieniłem sposób podlewania - zamiast moczyć całą bryłę przez godzinę, wlewam do podstawki wodę, a jak się wchłonie dolewam. W zimie wylewam na drugi dzień. Widzę, że nawet w wysokich doniczkach powstają nowe korzenie i rośliny się rozwijają.

Z myślą o warzywach działkowych kupiłem granulat z ptasich odchodów. Pomyślałem, że może wrzuciłbym do podstawki doniczki storczyka granulkę albo dwie i tym sposobem nawoził. Mam obawy, czy chwilowe stężenie nawozu nie będzie powodowało spalenia korzeni. Nawet jeśli, to spaleniu uległyby tylko korzenie na dnie. Na razie eksperymentuję i obserwuję.
Pozdrawiam,
Robert
R0bby
 
Posty: 157
Z nami od: 21-06-2018, 05:53
Lokalizacja: Kłodzko
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Dorra Data » 21-04-2019, 14:08

Jedno tu jednak przeoczono... większość nawozów dostępnych w handlu to nawozy do uprawy glebowej. W glebie istnieje wiele przyjaznych organizmów które to pomagają roślinie przyswoić sobie mikroelementy i minerały... w szczególności azot.

Storczyki... do tego wliczane są i te w korze... to tzw uprawa bezglebowa. Przy braku mikroorganizmów nie jest storczyk w stanie przyswoić sobie odżywki w nawozie (nawet i mikoryza ma trudności być zastrzepiona w podłożu bezglebowym).
Dlatego tak bardzo ważne jest dobranie nawozu wyprodukowanego specjalnie dla storczyków. Azot... jak i większość mikroelemntów... w formie przyswajalnej dla rośliny bez pomocy mikroorganizmów są droższe w produkcji... stąd też najlepsze storczykowe nawozy są z reguły drogie.
Dorra
 
Posty: 1383
Z nami od: 06-09-2016, 10:35
Lokalizacja: Sillbo
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Krzysztof Gozdek Data » 21-04-2019, 14:50

Bardzo słuszna uwaga, tym bardziej, że w glebie w jednostce objętości znajduje się najwięcej mikroorganizmów i z tego względu przy rozsądnym nawożeniu na działce raczej nie ma objawów przenawożenia u roślin. Po prostu część nawozu wykorzystuje roślina, a część mikroorganizmy glebowe. Ponadto storczyki potrzebują śladowe ilości nawozów mineralnych, może wyjątkiem są właśnie śpiochy, których okres wegetacji wynosi z reguły 6 - 8 miesięcy. Z tego względu, że w zasadzie nie ma możliwości określenia faktycznego zapotrzebowania na nawozy przez storczyka, należy naprzemiennie je nawozić, czyli raz nawozimy, a w następnym podlewaniu stosujemy czystą wodę.
Pozdrawiam, Krzysztof
Fotografia użytkownika
Krzysztof Gozdek
Kreator
 
Posty: 1370
Z nami od: 26-11-2010, 10:05
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Shantell Data » 21-04-2019, 17:48

R0bby pisze:Ostatnio zmieniłem sposób podlewania - zamiast moczyć całą bryłę przez godzinę, wlewam do podstawki wodę, a jak się wchłonie dolewam. W zimie wylewam na drugi dzień. Widzę, że nawet w wysokich doniczkach powstają nowe korzenie i rośliny się rozwijają.


Przyznam, że ja nigdy nie moczę przez godzinę. Moim zdaniem dużo zależy tu od podłoża. Moje rośliny to w znakomitej większości Phalaenopsis, podejrzewam jednak, że w przypadku innych storczyków jest podobnie. Ćmówkom szkodzi nie tyle nadmiar wody, co brak swobodnego przepływu powietrza wokół korzeni. Im podłoże jest wilgotniejsze, tym bardziej jest zbite i tym mniej w nim powietrza. Dlatego dbam o to, aby to podłoże miało odpowiednią frakcję (raczej trochę z zbyt dużą niż zbyt drobną), i aby nie było nadmiernie nasiąknięte. Jeśli czuję, że doniczka z rośliną jest mocno ciężka już po 15 minutach moczenia, zmieniam podłoże (to dla mnie znak, że proces rozkładu podłoża jest już nieco zaawansowany). Korzenie, moim zdaniem, powinny być wilgotne ale, nie mokre, nie ociekające. Oczywiście, zdrowa, silna roślina, zwłaszcza jeśli ma zapewnioną wysoką temperaturę, poradzi sobie i z nieco cięższym podłożem. Zwłaszcza jeśli należy do grupy warm growing Phalaenopsis, czy też inaczej novelty Phalaenopsis.
Shantell
 
Posty: 52
Z nami od: 30-06-2011, 11:08
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Krzysztof Gozdek Data » 21-04-2019, 19:00

Trzeba pamiętać, że w znacznej większości uprawiane storczyki to epifity, czyli pobierają wodę z padających deszczów. W tym układzie kontakt korzeni (rzeczywisty) z wodą jest bardzo krótki, rekompensowane jest to bardzo wysoką wilgotnością powietrza sięgającą w tropikach 90%. Nie ma możliwości w warunkach domowych stworzyć substytutu tropikalnego klimatu. Jeżeli chodzi o rodzaj phalaenopsis to dość dobrze tolerują nawet mokre podłoże, pod warunkiem swobodnej cyrkulacji powietrza (dodatkowe otwory w doniczce) i optymalnej dla nich temperatury powyżej 20C. Jeżeli chodzi np. o rodzaj cattleya to tego sposóbu nawadniania absolutnie nie wolno stosować, prowadzi szybko do gnicia korzeni.
Pozdrawiam, Krzysztof
Fotografia użytkownika
Krzysztof Gozdek
Kreator
 
Posty: 1370
Z nami od: 26-11-2010, 10:05
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: R0bby Data » 21-04-2019, 19:55

Między innymi Catleye tak właśnie podlewałem, wyobrażając sobie, że to pewna wariacja uprawy hydroponicznej. Jutro zrobię przegląd korzeni.
Pozdrawiam,
Robert
R0bby
 
Posty: 157
Z nami od: 21-06-2018, 05:53
Lokalizacja: Kłodzko
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: R0bby Data » 22-04-2019, 14:33

Zrobiłem przegląd korzeni. Katleja kupiona 2 miesiące temu w LM jako Cambria. Żadnej zgnilizny nie widzę. Trochę suchych i jakieś kiełkujące nowe.
DSCF6998-1.jpg


Kupiona w tamtym roku. Też widać nowe korzonki.
DSCF6999-1.jpg


Może niedokładnie napisałem o tym podlewaniu. Doniczki nie stoją cały czas w wodzie. To co wleje do podstawki jest wchłaniane. Druga sprawa, że jako podłoże stosuję grubą korę i liście dębu/buka. I korzenie nawet jeśli są wilgotne mają sporo powietrza. Doniczki mają dodatkowe otwory wentylacyjne.

A za miesiąc planuję wystawić storczyki na zewnątrz. Oprócz miltoni i zygopetalum dobrze to znoszą.
Pozdrawiam,
Robert
R0bby
 
Posty: 157
Z nami od: 21-06-2018, 05:53
Lokalizacja: Kłodzko
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Dorra Data » 22-04-2019, 14:42

Robert... nie chcę tu krytykować i podważać to co napisałeś... ale to na zdjęciu co pokazujesz to tylko jedna ta z powierzchni warstwa korzeni... jakie one są w całości nie widać. I to co pokazujesz... te korzenie z powierzchownej warstwy... przynajmniej na zdjęciu nie wyglądają ciekawie...
Dorra
 
Posty: 1383
Z nami od: 06-09-2016, 10:35
Lokalizacja: Sillbo
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Krzysztof Gozdek Data » 22-04-2019, 15:11

Tak, też uważam, że podłoże jest trochę za mokre.

Zrobiłem fotki niedawno zakupionej Cattleya eldorado alba, piękna mała, ciepłolubna cattleya.

IMG_3872.JPG
Ma drobne, cienkie korzonki. Należy zwrócić szczególną uwagę na końcówki korzeni. Jeżeli jest ok. co widać na zdjęciu to dalej się wydłużają. Jak widać na starszych korzeniach są wżery i to pamiątka po ślimakach ? u sprzedawcy.
IMG_3873.JPG
Kilka nowych korzeni kieruje się w podłoże.
IMG_3876.JPG
Widać nowy przyrost
Pozdrawiam, Krzysztof
Fotografia użytkownika
Krzysztof Gozdek
Kreator
 
Posty: 1370
Z nami od: 26-11-2010, 10:05
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Krzysztof Gozdek Data » 22-04-2019, 15:12

Zraszam powierzchniowo codziennie, ale minimalnie, natomiast podłoże przelewam co 3-4 dni.
Pozdrawiam, Krzysztof
Fotografia użytkownika
Krzysztof Gozdek
Kreator
 
Posty: 1370
Z nami od: 26-11-2010, 10:05
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Dorra Data » 22-04-2019, 16:07

Ja też nigdy nie moczę... oprócz Vandowatych co są bez podłoża... wszystkie inne przelewam wodą R/O.

A Vandowate które moczę to moczę krótko... 15-30 minut aż korzenie staną się kompletnie zielone... dłużej nie potrzeba i nawet nie ma sensu... bo jak korzenie są nasyczone (=zielone), to nie wypiją więcej wody.
Dorra
 
Posty: 1383
Z nami od: 06-09-2016, 10:35
Lokalizacja: Sillbo
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy

Nieprzeczytany post Autor: Dorra Data » 22-04-2019, 16:32

Poniżej korzenie mojej C. dowiany... ona jest w Sphagnum i tu nawadniam inacźej: raz w tygodniu zanurzam tylko 2cm od spodu doniczki przez 10 sekund w wodzie. Te 10 sek wystarczy i Sphagnum wciągnie jak gąbka tą wodę.

236FA1B3-78BF-4971-AA23-BC9105438261.jpeg
236FA1B3-78BF-4971-AA23-BC9105438261.jpeg (140.22 KiB) Przeglądane 953548 razy
Dorra
 
Posty: 1383
Z nami od: 06-09-2016, 10:35
Lokalizacja: Sillbo
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: R0bby Data » 22-04-2019, 17:23

Wasze ładniejsze :) Ale moje biedaki po przejściach, to jak mają wyglądać. A podłoże faktycznie mokre, bo wody wczoraj dolewałem.

Inne storczyki też tak podlewam i chyba im służy.
DSCF7002-1.jpg

Dendr. Berry Oda, właśnie kończące kwitnienie.
DSCF7003-1.jpg

Jakieś Orch. mające pachnąć. Na razie rośnie ale nie kwitnie.
DSCF7004-1.jpg

Jakiś rozrośnięty kundel, mający kwiaty podobnie do Zygopetalum.
Pozdrawiam,
Robert
R0bby
 
Posty: 157
Z nami od: 21-06-2018, 05:53
Lokalizacja: Kłodzko
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Dorra Data » 22-04-2019, 17:44

Robert... Cattleye są bardziej wrażliwe na zbyt mokre podłoże niż inne gatunki... bardziej w znaczeniu że nawet krótki okres w którym im za mokro, powoduje chorobę korzeni. Dendrobium i Zygopetalum dłużej zniosą nieprawidłowe warunki.
Dorra
 
Posty: 1383
Z nami od: 06-09-2016, 10:35
Lokalizacja: Sillbo
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Krzysztof Gozdek Data » 22-04-2019, 19:00

Robercie, jak dla mnie masz bardzo dobrze utrzymane storczyki, ale musisz zdać sobie sprawę, że nie można traktować uprawowo tak samo storczyków z różnych rodzajów. Nawet analizując strukturę liści, można wywnioskować, że takie "skórzane" liście u cattleya znacznie wolniej transpirują wodę do powietrza i są tym samym bardziej odporne na brak wody jak np. palaenopsisy. Poza tym jest to jedyna grupa roślin, z którą tak można eksperymentować w zakresie np. nawożenia, rodzajów podłoża, czy podkładek.
Pozdrawiam, Krzysztof
Fotografia użytkownika
Krzysztof Gozdek
Kreator
 
Posty: 1370
Z nami od: 26-11-2010, 10:05
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Shantell Data » 22-04-2019, 20:10

Dorra pisze:Ja też nigdy nie moczę... oprócz Vandowatych co są bez podłoża... wszystkie inne przelewam wodą R/O.


Dorra, a uzupełniasz tę wodę z RO wapniem i magnezem? Naczytałam się dzisiaj o tym jakie szkody czyni niedobór wapnia i magnezu i dlatego pytam.
Shantell
 
Posty: 52
Z nami od: 30-06-2011, 11:08
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Dorra Data » 22-04-2019, 20:18

Shantell... zimą nawadniam mniej często ale co drugie-trzecie nawadnianie mieszam RegnMix... mierzę EC stosownie do gatunku. Latem nawożę co drugi raz... ale co drugie nawożenie to zamiast Regn-Mix mieszam Epsom-sole razem z Kalium nitratem.
Dorra
 
Posty: 1383
Z nami od: 06-09-2016, 10:35
Lokalizacja: Sillbo
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Dorra Data » 22-04-2019, 20:24

Sprawdziłam... Epsom sola to po polsku Sól gorzka a Kalium nitrat to Saletra potasowa.


W tym roku... to znaczy teraz wiosną próbuję testuję propozycję Krzysztofa Gozdek... tzn Iguanę ;)
Z jedną tylko różnicą... mieszam 1/4 do 1/2 dawki... pełna dawka jak Krzysztof Gozdek wspomniał powyżej, dała mi wymiar prawie 800 uS... z tak silnym stężeniem tylko Cymbidium i śpiochy dają sobie radę... dla reszty gatunków jest prawie 4-krotnie za silne.
Ostatnio edytowano 22-04-2019, 20:41 przez Dorra, łącznie edytowano 1 raz
Dorra
 
Posty: 1383
Z nami od: 06-09-2016, 10:35
Lokalizacja: Sillbo
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Marta Data » 22-04-2019, 20:36

Ja też kupiłam Iguanę i podzieliłam się z koleżanką bo 1 litr to dla mnie bardzo dużo. Mam jeszcze świeży Orchi-Fit. Zobaczymy jak będą rosły. Marta
Fotografia użytkownika
Marta
Kreator
 
Posty: 2221
Z nami od: 13-01-2011, 21:10
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Krzysztof Gozdek Data » 22-04-2019, 20:55

Tak, też teraz stosuję mniejszą dawkę Iguany. Nadaje się idealnie do młodych storczyków, np. obecnie eksperymentuje z cattleyami i to z bardzo dobrym skutkiem co widać na zdjęciach z Catt. eldorado. Natomiast w stosunku do dorosłych to raczej powinno się zastosować 2-3 razy w kwietniu - maju, a później przejść na nawozy klasyczne (mineralne), ponieważ dłuższe stosowanie np. u śpiochów prowadzi do tworzenia nowych pbs, a nie kwitnienia ;) Nie jest to wielki problem jak chce się zwiększyć ilościowo pbs, ale jak chce się zobaczyć kwiaty to jest problem.
Pozdrawiam, Krzysztof
Fotografia użytkownika
Krzysztof Gozdek
Kreator
 
Posty: 1370
Z nami od: 26-11-2010, 10:05
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: R0bby Data » 23-04-2019, 16:04

Dziękuję za rady - zastosuję się :)
Pozdrawiam,
Robert
R0bby
 
Posty: 157
Z nami od: 21-06-2018, 05:53
Lokalizacja: Kłodzko
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Gość Data » 23-04-2019, 21:34

Te nawozy nie są bezpieczne. Zawierają nitrofenole. Nitrofenole wchodzące w skład Asahi wg. producenta m.in. powodują ekspresję ponad 90% genów podczas gdy w "normalnym" życiu roślin aktywnych jest nieco ponad 30%. Powodują też inne - zarówno korzystne jak i niekorzystne z punktu widzenia storczyków - efekty.
Robby - zastanawiałeś się dlaczego sprzedawcy chwalą się "dyskretną" lokalizacją sklepu. Ten towar przeznaczony jest dla wielbicieli zioła/ziela. Roślinom jednorocznym maksymalna ekspresja genów połączona z wymuszoną transpiracją pomoże zmaksymalizować plon. U roślin wieloletnich zaburzyć może fazy wzrostu. Poszukaj tu i na orchidarium postów o Asahi a przekonasz się, że po fali zachwytu temat nagle znikł.

Agnieszka i Marek
Gość
 
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Marta Data » 23-04-2019, 21:53

Dogłębna dyskusja ale myślę że tę Iguanę mogę zastosować ze dwa razy z miesięczną przerwą z stężeniu o połowę niższym niż podaje producent. Potem Orchi Fit. Co na ten temat myślicie? Marta :shock:
Fotografia użytkownika
Marta
Kreator
 
Posty: 2221
Z nami od: 13-01-2011, 21:10
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Krzysztof Gozdek Data » 24-04-2019, 08:33

Po prostu trzeba rozsądnie przetestować na swoich storczykach. Nie wiem czy Iguana jest bezpieczna, czy nie, ponieważ bardzo krótko ją stosuję, natomiast efekty jak dla mnie są fantastyczne, szczególnie w cattleyach i tworzeniu się nowych korzeni co nie jest łatwą sprawą. Testuję na śpiochach, cattlejach i dwóch phalaenopsisach, które były już "po tamtej stronie". Może optymalne jest zastosowanie jeden raz w sezonie ? Zobaczymy. Iguana nie zawiera syntetycznych środków w swoim składzie, tylko witaminy + składniki naturalne, także nie ma powodu do wywoływania paniki.
Natomiast co do Asahi to był on stosowany jak zwykły nawóz i to w wielu wypadkach prowadziło do odwrotnych efektów. Poza tym Asahi był reklamowany do zastosowania w uprawach polowych i to już mogło być problemem.

Profesjonalni hodowcy na całym świecie wiedzą, że Iguana Juice Grow jest najmocniejszą, najczystszą, najlepiej dobraną mieszanką hydro-organiczną, jaką kiedykolwiek stworzono. Ma dobrą konsystencję i może być bez przeszkód stosowana we wszystkich rodzajach systemów. Dostarcza naturalnych składników potrzebnych podczas wzrostu i zapewnia dobry start do sezonu kwitnienia. Składniki te charakteryzują się najwyższą jakością; Iguana Juice Grow jest po prostu doskonała dla Twoich upraw.
Zawartość (gwarantowana):
Azot.........................................................3,0%
Fosfor...........................................1,0%
Potas........3,0%

Źródło: emulsja rybna, ekstrakt z krylu, z juki, proszek z wodorostów, ekstrakt z lucerny.
ZAWIERA TAKŻE NIE-ROŚLINNE SKŁADNIKI ODŻYWCZE:
2,0%................................................. drożdże piwne
0,4%................................................. B-1 (Thiamine Hydrochloride)
0,3%................................................. B-2 (Riboflavin)
0,4%................................................. B-3 (Niacin)
0,3%................................................. B-5 (Pantothenic Acid)
0,2%................................................. B-6 (Pyridoxin)
0,5%................................................. B-7 (Biotin)
0,8%................................................. B-12 (Cobalamin)
2,0%................................................. Chlorophyll (z lucerny)
0,1%................................................. Alfin (z lucerny)
1,3%................................................. Arginine (z wodorostów)
1,6%................................................. Clycine (z wodorostów)
2,2%................................................. Carotene (z lucerny)
0,9%................................................. Serine (z wodorostów)
Pozdrawiam, Krzysztof
Fotografia użytkownika
Krzysztof Gozdek
Kreator
 
Posty: 1370
Z nami od: 26-11-2010, 10:05
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Krzysztof Gozdek Data » 24-04-2019, 08:42

Radziłbym na przyszłość szanownym krytykującym zapoznać się dogłębnie z tematem, a później przedstawiać swoje opinie i nie wprowadzać ludzi w błąd, tym bardziej, że skład tego preparatu jest dostępny w necie. W swojej historii storczykowej miałem w kilku przypadkach do czynienia z ludźmi świadomie lub nieświadomie wprowadzających innych w błąd w tym temacie.
Pozdrawiam, Krzysztof
Fotografia użytkownika
Krzysztof Gozdek
Kreator
 
Posty: 1370
Z nami od: 26-11-2010, 10:05
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Shantell Data » 24-04-2019, 15:53

Nabrałam ochoty na tę Iguanę ;)

Właśnie dostałam malutką Phalaenposis tetraspis C1. Ma ze 4 korzonki na krzyż, bardzo małe, choć bardzo zdrowe. Czy w przypadku takiej rośliny warto jest zastosować Iguanę? W jakim stężeniu i na jaką wodę można ją podać? Czy może do być woda destylowana, jeśli tak, to ile tego preparatu dodać na 1 l. Mam kilka innych bardzo młodych Phalaenopsis, mam ochotę je troszkę "wzmocnić", proszę o rady.
Shantell
 
Posty: 52
Z nami od: 30-06-2011, 11:08
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: R0bby Data » 24-04-2019, 15:58

Woda taka jakiej używa się do storczyków czyli deszczówka, z RO itp. Producent zaleca stężenie 4 ml/l.
Pozdrawiam,
Robert
R0bby
 
Posty: 157
Z nami od: 21-06-2018, 05:53
Lokalizacja: Kłodzko
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Marta Data » 24-04-2019, 16:51

Lepiej dać stężenie niższe o połowę.Lepszy storczyk głodny niż przenawożony = bez korzeni. Marta
Fotografia użytkownika
Marta
Kreator
 
Posty: 2221
Z nami od: 13-01-2011, 21:10
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Krzysztof Gozdek Data » 24-04-2019, 17:07

Radzę młodego storczyka posadzić w mieszance z mchem, z którego rozpuszczony preparat będzie pobierany. Iguana nie nadaje się do stosowania dolistnego.
Pozdrawiam, Krzysztof
Fotografia użytkownika
Krzysztof Gozdek
Kreator
 
Posty: 1370
Z nami od: 26-11-2010, 10:05
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Shantell Data » 24-04-2019, 17:52

Dziękuję za radę, mam nadzieję, że Iguana przyspieszy rozwój malucha.
Shantell
 
Posty: 52
Z nami od: 30-06-2011, 11:08
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Shantell Data » 25-04-2019, 16:31

Weszłam sobie dzisiaj na stronę sklepu grower i dostałam oczopląsu. I w związku z tym 'odżywczym" szaleństwem mam takie pytanie: Czy ktoś z Was, zacne koleżanki i koledzy, eksperymentował może z preparatem Bactohemp? A nawet jeśli nie, to co o nim sądzicie? Wykorzystywałam swojego czasu różnego rodzaju bakterie a nawet nicienie w swoim ogrodzie i zawsze dawało to dobry rezultat. Sama także dostarczam sobie pożytecznych bakterii, co mocno poprawił moją kondycję i dlatego tak się zastanawiam, może warto zobaczyć jak to działa?


A tutaj jakie ciekawe doniczki, szkoda, że nie są transparentne https://grower.com.pl/pl/p/Doniczka-AirPot-3L-/2154
Shantell
 
Posty: 52
Z nami od: 30-06-2011, 11:08
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Krzysztof Gozdek Data » 25-04-2019, 20:45

Właśnie w tym sklepie, który ma faktycznie bardzo duży wybór nawozów i odżywek, kupiłem Iguanę. Muszę przyznać, że miałem szczęście w zakresie działania na storczyki. Wcześniej kupiłem inny preparat - Nirvanę z witaminą B, ale nie zaobserwowałem pozytywnego działania (negatywnego również)
Pozdrawiam, Krzysztof
Fotografia użytkownika
Krzysztof Gozdek
Kreator
 
Posty: 1370
Z nami od: 26-11-2010, 10:05
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Krzysztof Gozdek Data » 16-05-2019, 17:43

Żeby nie być gołosłownym o wpływie Iguany na śpiocha

IMG_3879.JPG
Pozdrawiam, Krzysztof
Fotografia użytkownika
Krzysztof Gozdek
Kreator
 
Posty: 1370
Z nami od: 26-11-2010, 10:05
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Dorra Data » 16-05-2019, 18:30

:o
Dorra
 
Posty: 1383
Z nami od: 06-09-2016, 10:35
Lokalizacja: Sillbo
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Marta Data » 16-05-2019, 21:11

Faktycznie bardzo dorodny. To tegoroczna psb? Kupiłam tę Iguana juice organic bloom, podzieliłam się z koleżankami i będę relacjonować. Na razie obserwuję że liście są bardziej jędrne i błyszczące. Marta
Fotografia użytkownika
Marta
Kreator
 
Posty: 2221
Z nami od: 13-01-2011, 21:10
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Krzysztof Gozdek Data » 16-05-2019, 21:56

Tak, dzisiaj zdjęcie robiłem, w roku ubiegłym testowałem na kilku, w tym roku już stosuje u wszystkich, ale nie jest to największe catasetum, wyrósł mi gigant, ma teraz łodygę kwiatową i nie ruszam. O ile botaniczne nie mają skłonności do gigantomanii to hybrydy jak najbardziej :)
Pozdrawiam, Krzysztof
Fotografia użytkownika
Krzysztof Gozdek
Kreator
 
Posty: 1370
Z nami od: 26-11-2010, 10:05
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Krzysztof Gozdek Data » 08-01-2020, 19:53

Witam

Po dwóch latach doświadczeń w stosowaniu Iguany moje wnioski są następujące:
- dla młodych roślin jest idealna, znacznie przyspiesza wzrost i ilość powstających pbs, a tym samym pobieranie składników nawozowych
- dla dorosłych roślin sądzę, że 1-2 razy zastosowana na wiosnę (kwiecień) w stężeniu nie 3 cm3/l tylko o połowę mniejszą w zupełności wystarczy, natomiast później należy stosować klasyczne nawozy. Z moich obserwacji wynika, że w skutek przyśpieszonego wzrostu powstają nowe pbs, a tym samym storczyk nie wykazuje chęci wytworzenia pędu kwiatowego, natomiast w trakcie kwitnienia skraca się jego czas utrzymania kwiatów.

Pozdrawiam
Pozdrawiam, Krzysztof
Fotografia użytkownika
Krzysztof Gozdek
Kreator
 
Posty: 1370
Z nami od: 26-11-2010, 10:05
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Nawozy...

Nieprzeczytany post Autor: Dorra Data » 10-01-2020, 21:37

Dziękuję za informację... ja bym tylko dodała że Iguana w kombinacji z R/O wodą, znacznie obniża pH... co w przedłużeniu może zmienić kolor kwiatów u storczyków których pigment jest wrażliwy na pH.
Dorra
 
Posty: 1383
Z nami od: 06-09-2016, 10:35
Lokalizacja: Sillbo
Na górę       Na dół

Poprzedni wątek     |     Następny wątek
Umieść nową wiadomość
Dodaj komentarz do wiadomości

Powrót do Storczykowe "Gadu-Gadu"



  • ‹ Powrót do poprzedniej strony
  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
  • Powiadom znajomych
  • Drukuj
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET