Witam,
mój phalaenopsis przez okres zimowły wypóścil trzy pędy. Na każdym pędzie są pączki tylko z tym że na pierwszym pączki opadły i rozkwitły tylko dwa kwiatki, sporo później na drugim pędzie rozkwitają (teraz) pięknę kwiaty, trzeci pęd był złamany, ale odrósł i wypóścił nowe pączki. Na trzecim pędzie pączki są małe i może dopiero z tydzień albo i więcej zaczną zrozkwitać. Przekwitanie pewnie też będzie stopniowe. Czy moj phalaenopsis już cały czas będzie tak kwitł?? czy po przekwitnięciu wszystko się ureguluje i wszystkie trzy pędy będą w tym samym czasie wyrzucać pączki i kwitnąć ??