logo forum

Cataseta i pokrewne - Prezentacje kwitnień

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Powrót do listy wiadomości

Tytuł: Cycnoches chlorochilon

Regulamin umieszczania zdjęć na forum
W tym dziale forum mogą zostać umieszczone wyłącznie fotografie storczyków dobrej jakości i własnego autorstwa.
Umieść nową wiadomość
Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Tytuł: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany post Autor: Marta Data » 10-06-2014, 15:17

Pierwsze kwitnienie tego roku. Roślina niedawno przeszła przygody. Opisałam je w dyskusjach. W jesieni może nie wytworzyć drugiej łodygi kwiatowej.

SAM_2895-002.JPG

Marta
Fotografia użytkownika
Marta
Kreator
 
Posty: 2221
Z nami od: 13-01-2011, 21:10
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany post Autor: KamilaSz Data » 10-06-2014, 20:34

Piękna roślina ... Kwiaty kojarzą mi sie z motylami... Gratuluje kwitnienia :)
KamilaSz
 
Posty: 27
Z nami od: 02-06-2014, 13:04
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany post Autor: gizmo Data » 12-06-2014, 09:30

cuuuudeńko!!!
Marta napisz proszę, jak pachnie?

kompletnie nie rozumiem mojej słabości do storczyków o zielonych kwiatach ;)
muszę sobie taką zakupić, ale czekam na fundusze ;)
gizmo
 
Posty: 9
Z nami od: 12-06-2014, 08:57
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany post Autor: gizmo Data » 12-06-2014, 09:32

choć właściwie to jest z żółcią raczej kolor, ale i tak pieeekny :D
gizmo
 
Posty: 9
Z nami od: 12-06-2014, 08:57
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany post Autor: Marta Data » 12-06-2014, 13:57

Zaczęła pachnieć po 3-ch dniach. W te upały pachnie silniej niż kiedykolwiek. Zapach wypełnił pokój i przedpokój. Najsilniej wydziela się od świtu do ~15-tej. Rano na roślinę padają promienie słoneczne co jest b. korzystne dla wydzielania zapachu. Jednak wysokie temparatury i intensywność zapachu najprawdopodobniej przyspieszą przekwitanie, bo widzę że płatki ~już się zmieniają. Może jak u stanchopea podwyższa się ich temperatura? Zapach jest dziwny bo można się do niego przyzwyczaić i się go wtedy prawie nie wyczuwa. Dopiero po wejsciu do mieszkania silnie go czuć. Jest to jaśmin +jakaś chemia, może kamfora ale jest b. przyjemny. W minimalnej odległości intensywność zapachu jest tak silna, że aż jest nieprzyjemny. Wieczorem nie obserwowałam. Marta
Fotografia użytkownika
Marta
Kreator
 
Posty: 2221
Z nami od: 13-01-2011, 21:10
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany post Autor: Marta Data » 12-06-2014, 19:55

Pachnie do wieczora. Marta
Załączniki
SAM_2898.JPG
Stoi sobie w kąciku i tylko zapachem daje znać że istnieje.
SAM_2899-001.JPG
Fotografia użytkownika
Marta
Kreator
 
Posty: 2221
Z nami od: 13-01-2011, 21:10
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany post Autor: Ameliya Data » 12-06-2014, 21:06

Gratuluję kwitnienia, szczególnie, że roślinka trochę przeszła ;) Również mam słabość do zielonych kwiatów, co za kolor!
Fotografia użytkownika
Ameliya
Kreator
 
Posty: 193
Z nami od: 20-02-2012, 13:30
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany post Autor: gizmo Data » 13-06-2014, 12:24

powtórzę się - śliczne kwiaty :) jak elfy latające, przynajmniej mi się tak kojarzą ;)
gizmo
 
Posty: 9
Z nami od: 12-06-2014, 08:57
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany post Autor: Marta Data » 13-06-2014, 16:28

Z tym zapachem, to rzeczywiście elfy. Dobre skojarzenie. Marta
Fotografia użytkownika
Marta
Kreator
 
Posty: 2221
Z nami od: 13-01-2011, 21:10
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany post Autor: Marta Data » 08-05-2016, 08:23

Zakwitły moje ,,elfy,,. Już na drugi dzień pachnie przyjemnie w całym mieszkaniu. W roku 2014 miałam inwazję wciornastków. Leczenie trwało dwa lata i dopiero teraz, w 2016 roku, widać jak rośliny odżyły i odwdzięczają się obiecującymi łodygami kwiatowymi. Pierwsze zakwitło właśnie C. chlorochillum.

SAM_3623-002.JPG
Radzi sobie na północnym ale jasnym oknie.

Marta
Fotografia użytkownika
Marta
Kreator
 
Posty: 2221
Z nami od: 13-01-2011, 21:10
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany post Autor: KarolW Data » 08-05-2016, 13:25

Piękny jest, tylko zajmuje tyle miejsca co 30 moich podopiecznych ;-) (może to złudzenie wynikające ze zdjęcia, ale ta bulwa wygląda mi na 0,5 m :shock: ).
Fotografia użytkownika
KarolW
Kreator
 
Posty: 317
Z nami od: 11-05-2012, 21:25
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany post Autor: Marta Data » 08-05-2016, 13:51

Z liśćmi ma długość 48cm, zaś sama psb ma 19cm. To jeszcze nie jest największy mój śpioch. Catasetum maculatum czy C. planiceps to dopiero są palmy! C. planiceps tworzy teraz smukłą, wysoką łodygę kwiatową i kojarzy mi się z górskim świerkiem. Teraz ma wysokość 54cm i nie zanosi się aby przestała rosnąć. :shock: Najmniejsze jest u mnie Cycnoches peruvianum. Za to gdy zakwitnie to wlecze :lol: za sobą tę łodygę kwiatową nawet na 0,5m.
Uwaga dla początkujących storczykowiczów: na wcześniejszych zdjęciach widać na liściach jaśniejsze kropki. Są to odbarwienia po ssaniu przez przędziorki. Marta
Fotografia użytkownika
Marta
Kreator
 
Posty: 2221
Z nami od: 13-01-2011, 21:10
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany post Autor: Ryszard410 Data » 08-05-2016, 14:48

Jak to ty robisz, :?: :?: :?: , niby wszystko wiadomo, a ja pozostaję :mrgreen: "śpioch'. :(
Gratulacje. :D
Fotografia użytkownika
Ryszard410
 
Posty: 1547
Z nami od: 25-10-2010, 08:56
Lokalizacja: Łódź
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany post Autor: Marta Data » 08-05-2016, 15:51

Nie martw się. Jest coś takiego ze storczykami że gdy trafią na ,,niewygodny dla nich mikroklimat,, to tylko będą wegetowały. Każdy dom ma swój, niepowtarzalny mikroklimat i niektóre nie będą się w nim rozwijały. Np. u mojej koleżanki Ludisia discolor rośnie jak pokrzywa. U mnie nawet zakwitła ale cały czas cierpiała i słabo rosła. Rośliny, które wegetują u mnie kilka lat, przekazuję dalej. Po co mamy się męczyć. Marta
Fotografia użytkownika
Marta
Kreator
 
Posty: 2221
Z nami od: 13-01-2011, 21:10
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany post Autor: KarolW Data » 08-05-2016, 18:26

Marto,
a może zdradzisz w jaki sposób pozbyłaś się tego paskudztwa? (przędziorków)

Pozdrawiam,
Karol
Fotografia użytkownika
KarolW
Kreator
 
Posty: 317
Z nami od: 11-05-2012, 21:25
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany post Autor: Marta Data » 08-05-2016, 19:07

Kochana, z przędziorkami będziemy żyć do końca naszych dni. :!: :!: Do takiej konkluzji doszłam po wieeeeloletniej walce: biologicznej, czy chemicznej. Dało mi to spokój duszy. Teraz to zbieg okoliczności bo w 2014 i 2015r walczyłam z wciornastkami. Używałam pałeczek Tarcznik na zmianę z brykietami Bross. Któreś z nich truje, któreś stadium rozwoju przędziorków. Nie mniej jednak na Cycnoches peruvianum i Bifrenaria tetragona przeżyły. Rośliny teraz są odizolowane, dostały znowu po 0,5 Brossa ale przędziorki się rozwijają. Może brykiety zastosowałam w nieodpowiednim terminie, może zabijane są tylko nimfy, nie dorosłe pajęczaki? Nie mniej jednak udało się sporo osiągnąć bo reszta storczyków ich nie ma. Trzeba się liczyć z tym że któryś z nich jest fitotoksyczny np dla Bifrenaria harrisoniae, która teraz :( ledwo zipie. Moja piękna bifrenaria!!! Oby przeżyła. Muszę zaznaczyć że pierwszy raz nie mam przędziorków i dopiero teraz widzę jak poprzednio bardzo osłabiały wzrost roślin. Teraz szybciej weszły w wzrost, a nawet kwitnienie. Z tych zainfekowanych zbieram przędziorki wacikiem każdorazowo płukanym w ciepłej, bieżącej wodzie. Cała podłoga w kuchni jest wtedy w wodzie ale jak się kocha - to się cierpi i wyciera. Marta
Fotografia użytkownika
Marta
Kreator
 
Posty: 2221
Z nami od: 13-01-2011, 21:10
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany post Autor: KarolW Data » 09-05-2016, 08:22

Nie napiszę, że jestem rozczarowany, bo w sumie takiej mniej więcej odpowiedzi się spodziewałem. Ale skoro pojawiła się iskierka nadziei na jakieś skuteczne panaceum to warto było zapytać ;).
pozdrawiam,
Karol
Fotografia użytkownika
KarolW
Kreator
 
Posty: 317
Z nami od: 11-05-2012, 21:25
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany post Autor: Marta Data » 30-05-2017, 12:52

Taka cisza w śpiochach to ja pokażę to, co mam. Cycnoches chlorochilum już zaczął pachnieć, a że jest przed burzą, to aż zbyt silnie pachnie. To jego pierwsze kwitnienie tego roku= pięć kwiatów. Marta

SAM_4010.JPG
Fotografia użytkownika
Marta
Kreator
 
Posty: 2221
Z nami od: 13-01-2011, 21:10
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany post Autor: Krzysztof Gozdek Data » 31-05-2017, 06:35

Piękne kwiaty, gratulacje :)
Pozdrawiam, Krzysztof
Fotografia użytkownika
Krzysztof Gozdek
Kreator
 
Posty: 1370
Z nami od: 26-11-2010, 10:05
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany post Autor: SureLooksGoodToMe Data » 03-06-2017, 00:12

U Pani te śpiochy kwitną jak na komendę... moje gratulacje!

Pozdrawiam,
Michał
Kto żyje bez szaleństwa, mniej jest rozsądny, niż mniema.
Fotografia użytkownika
SureLooksGoodToMe
 
Posty: 592
Z nami od: 01-04-2011, 14:18
Lokalizacja: Kraków
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Cycnoches chlorochilon

Nieprzeczytany post Autor: Marta Data » 03-06-2017, 07:49

Pasuje im klimat mojego mieszkania i bardzo uważam żeby nie zamoczyć psb w czasie podlewania. Tego roku doświadczalnie będę zasilać raz na dwa tygodnie. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Marta
Fotografia użytkownika
Marta
Kreator
 
Posty: 2221
Z nami od: 13-01-2011, 21:10
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Na górę       Na dół

Poprzedni wątek     |     Następny wątek
Umieść nową wiadomość
Dodaj komentarz do wiadomości

Powrót do Prezentacje kwitnień



  • ‹ Powrót do poprzedniej strony
  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
  • Drukuj
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET