logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Powrót do listy wiadomości

Tytuł: Zygopetalum pomocy!

Umieść nową wiadomość
Pokaż pierwszy nieprzeczytany post
  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Zygopetalum pomocy!

Nieprzeczytany post Autor: Poop2055 Data » 17-05-2016, 18:13

Witam.
Coś niedobrego zaczeło dziać się z moim Zygopetalum.Do tej pory rosło,wytworzyło dwa ładne przyrosty(pseudobulwy).Podlewam je raz w tygodniu i w takiej samej czestotliwości nawożę.Od ok.miesiąca zaczęły mu brązowieć liście,schnąć i odpadać.najpierw były to trzy liście ,ale teraz reszta też bokami zrbiła się brązowo-czarna taka nakrapiana :(
Co może byc przyczyną nie wiem?może ktoś mi coś podpowie.Boje się ,ze stracę storczyka....chyba zmiana nawozu z Substralu Orchideen na Nawóz do Roślin Zielonych nie jest tego przyczyną.Dawki nawozu podaję w mniejszym steżeniu .
Prosze o pomoc.....
Poop2055
 
Posty: 287
Z nami od: 05-08-2015, 18:42
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Zygopetalum pomocy!

Nieprzeczytany post Autor: Marta Data » 18-05-2016, 20:57

Brakuje zdjęcia. Prawdopodobnie korzenie są spalone. Trzeba wykonać kąpiel bryły korzeniowej i jeśli woda będzie beżowego koloru to koniecznie trzeba przesadzić do odkażonego podłoża, dać drenaż i poczytać w Bibliotece o warunkach uprawy. Używać najlepszych nawozów. Tu nic się nie zaoszczędzi. Zasilać dopiero gdy roślina wzmocni się. Zdjęcie korzeni bardzo wskazane. Marta
Fotografia użytkownika
Marta
Kreator
 
Posty: 2221
Z nami od: 13-01-2011, 21:10
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Zygopetalum pomocy!

Nieprzeczytany post Autor: Poop2055 Data » 20-05-2016, 17:17

Dziękuję Marto.Jutro postaram się wstawić zdjęcie.
Zrobię kąpiel ,jak radzisz i jeśli będzie potrzeba przesadzę.
Pozdrawiam Cię sedecznie.
Poop2055
 
Posty: 287
Z nami od: 05-08-2015, 18:42
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Zygopetalum pomocy!

Nieprzeczytany post Autor: Poop2055 Data » 22-05-2016, 10:03

Zrobiłam dziś kąpiel bryły korzeniowe.Woda była przezroczysta nie beżowa więc chyba nie będę przesadzała storczyka.Jesli nie popalone korzenie to co może być przyczyną takiego stanu?Mam problem z wstawieniem zdjęcia.
Poop2055
 
Posty: 287
Z nami od: 05-08-2015, 18:42
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Zygopetalum pomocy!

Nieprzeczytany post Autor: Marta Data » 22-05-2016, 16:55

Jeśli kąpiel bryły korzeniowej trwała, tak, jak powinna, czyli ~1godziny, to rzeczywiście nie ma sensu przesadzać. Czekamy na zdjęcia. Mam uczucie że coś ukrywasz, może liście zraszałaś? Zawsze jest jakaś przyczyna. Marta
Fotografia użytkownika
Marta
Kreator
 
Posty: 2221
Z nami od: 13-01-2011, 21:10
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Zygopetalum pomocy!

Nieprzeczytany post Autor: Poop2055 Data » 22-05-2016, 18:43

Marto nie zraszalam liści. Jedyne co zmieniłam w pielęgnacji to nawóz, o którym napisałam wcześniej. Nie mam pojęcia jaka jest przyczyna?
Poop2055
 
Posty: 287
Z nami od: 05-08-2015, 18:42
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Zygopetalum pomocy!

Nieprzeczytany post Autor: Poop2055 Data » 22-05-2016, 18:50

Próbuje z telefonu przesłać zdjęcie na Forum, ale nie wychodzi mi....
Poop2055
 
Posty: 287
Z nami od: 05-08-2015, 18:42
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Zygopetalum pomocy!

Nieprzeczytany post Autor: Poop2055 Data » 28-05-2016, 16:48

Przesadziłam Zygopetalum.Wiekszość korzeni była zdrowa,parę zgniłych.Usunełam je,przesadziłam w odkażone podłoże z drobnej kory,na spód dałam drenaż.Wydaje mi się ,że przyczyną zagniwienia korzeni była zbyt duża doniczka,miała wycięte otwory ,ale może dlatego ,że system korzeniowy był nieduży doszło do takiego stanu.
Teraz trzeba uzbroić się w cierpliwość i poczekać....
Oby storczyk odżył :)bo na tę chwilę ma dwa liście i oba zeschnięte i zbrązowiałe,ale pseudobulwy wyglądają na zdrowe więc jest nadzieja...:)
Poop2055
 
Posty: 287
Z nami od: 05-08-2015, 18:42
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Zygopetalum pomocy!

Nieprzeczytany post Autor: Marta Data » 28-05-2016, 17:07

Zbyt duża doniczka mogła być powodem kwaśnienia podłoża. Zawsze jest jakaś przyczyna. Poza tym trzeba bardzo uważać z nawozami, szczególnie przy zygopetalum. Muszą być najlepszej jakości i jeszcze jedno: lepszy storczyk głodny niż przenawożony. Za tydzień do półtora wykąpałabym bryłę korzeniową i tak co tydzień dobrych kilka razy. Wypłucze to z korzeni substancje ze starego podłoża. Woda oczywiście musi mieć temperaturę pokojową. Marta
Fotografia użytkownika
Marta
Kreator
 
Posty: 2221
Z nami od: 13-01-2011, 21:10
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Zygopetalum pomocy!

Nieprzeczytany post Autor: Poop2055 Data » 28-05-2016, 20:49

Dziekuję Ci Marto za pomocne rady.Tak zrobię i jestem dobrej myśli ,że storczyk odżyje :)
Pozdrawiam Cię serdecznie :)
Poop2055
 
Posty: 287
Z nami od: 05-08-2015, 18:42
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Zygopetalum pomocy!

Nieprzeczytany post Autor: Poop2055 Data » 05-06-2016, 10:23

Witam.
Dziś zrobiłam kąpiel bryły korzeniowej Zygopetelum.Zmartwiło mnie to ,że woda po kapieli była koloru ciemnobrązowego,nigdy takiej jeszcze nie miałam.Podłoże przed przesadzeniem odkaziłam,keramzyt też.Jaka może byc tego przyczyna? i czy storczyk może stać obok innych?
Pozdrawiam....
Poop2055
 
Posty: 287
Z nami od: 05-08-2015, 18:42
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Zygopetalum pomocy!

Nieprzeczytany post Autor: Marta Data » 05-06-2016, 19:50

Korzenie musiały być w złym stanie. Nie widziałaś tego podczas przesadzania? Jeśli nowym podłożem jest kora piniowa to kolor na pewno nie pochodzi z niej. Jak odkażałaś podłożę? Marta
Fotografia użytkownika
Marta
Kreator
 
Posty: 2221
Z nami od: 13-01-2011, 21:10
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Zygopetalum pomocy!

Nieprzeczytany post Autor: Poop2055 Data » 06-06-2016, 06:59

Jak przesadzałam storczyka,parę korzeni było zdrowych,a te miękkie ,ciemne wycięłam.Przesadziłam do drobnej kory z orchidsklepiku.Odkażałam ją tak ,jak mi kiedyś poradziłaś-1 godz. na parze.Po moczeniu Zygopetalum woda była przezroczysta,dopiero po kilkukrotnym podnoszeniu i opuszczaniu doniczki w pojemniku z wodą stała się ciemnobrązowa....
Poop2055
 
Posty: 287
Z nami od: 05-08-2015, 18:42
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Zygopetalum pomocy!

Nieprzeczytany post Autor: Marta Data » 06-06-2016, 09:07

Chyba następne korzenie obumarły. Co tydzień kąp go przez ~2 miesiące. Kąpie lbryły korzeniowej ma tę wyższość nad podlewaniem, że woda zwilża wszystkie korzenie. Nawet te nieliczne, które zostały. Informuj jaki jest jego stan. Nie będzie lekko. Które to zygopetalum? Marta
Fotografia użytkownika
Marta
Kreator
 
Posty: 2221
Z nami od: 13-01-2011, 21:10
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Zygopetalum pomocy!

Nieprzeczytany post Autor: Poop2055 Data » 06-06-2016, 14:55

Marto dziękuję...zastosuję się do Twoich instrukcji,a w trakcie napiszę co sie z nim dzieje.
Z przykrością stwierdzę,że nie jestem pewna jakie to Zygopetalum.Kupiłam je od allegrowicza,chyba Mackayi.
Pozdrawiam serdecznie .
Poop2055
 
Posty: 287
Z nami od: 05-08-2015, 18:42
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Zygopetalum pomocy!

Nieprzeczytany post Autor: Marta Data » 06-06-2016, 16:13

Jeśli to jest Zygopetalum mackai to warto go ratować bo przepięknie i b. silnie pachnie. Marta
Fotografia użytkownika
Marta
Kreator
 
Posty: 2221
Z nami od: 13-01-2011, 21:10
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Zygopetalum pomocy!

Nieprzeczytany post Autor: Poop2055 Data » 06-06-2016, 17:19

Będę się starała ze wszystkich sił....napiszę co się z nim będzie działo...
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję :)
Poop2055
 
Posty: 287
Z nami od: 05-08-2015, 18:42
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Zygopetalum pomocy!

Nieprzeczytany post Autor: Poop2055 Data » 17-06-2016, 19:38

Witam :)
Zygopetalum juz po dwoch kapielach.Woda już nie była tak ciemna ,jak za pierwszym razem :)
I zauważyłam ,że z podłoza wyłania się coś zielonego-nowy pęd...może moge byc dobrej mysli ,że storczyk będzie żył...
Pozdrawiam sedecznie.
Poop2055
 
Posty: 287
Z nami od: 05-08-2015, 18:42
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Zygopetalum pomocy!

Nieprzeczytany post Autor: Marta Data » 18-06-2016, 08:08

Nie można zamoczyć kiełka nowej psb. Dlatego poziom wody powinien być o ~1cm niższy od szyjek korzeniowych. Kąp dalej co tydzień przez miesiąc. Taka kąpiel ma trwać 1 godzinę. Ja dorosłe duże rośliny kąpię przez parę godzin. Woda ma mieć temperaturę pokojową. Nawóz daj dopiero wtedy gdy nowe korzenie będą miały ~3 cm ale nie rozgrzebuj podłoża linijką. :lol: . Musisz się domyśleć jaką długość mają młode korzonki. Zygopetalum prawie wyszło na prostą ale to tylko rekonwalescent. Wszystko teraz trzeba robić z rozmysłem. Marta
Fotografia użytkownika
Marta
Kreator
 
Posty: 2221
Z nami od: 13-01-2011, 21:10
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Zygopetalum pomocy!

Nieprzeczytany post Autor: Poop2055 Data » 18-06-2016, 13:29

Dziękuję bardzo za cenne rady :) będę tak robiła,jak piszesz...
W międzyczasie dam znać ,jak się sprawy mają :)
Pozdrawiam serdecznie.
Poop2055
 
Posty: 287
Z nami od: 05-08-2015, 18:42
Na górę       Na dół

Poprzedni wątek     |     Następny wątek
Umieść nową wiadomość
Dodaj komentarz do wiadomości

Powrót do Storczykowe "Gadu-Gadu"



  • ‹ Powrót do poprzedniej strony
  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
  • Powiadom znajomych
  • Drukuj
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET