Otwieram nowy temat - od pewnego czasu istnieje możliwość zakupu hybryd Catasetum, nie jest to jeszcze faza hybrydyzacji phalaenopsisów, czy cattleya, ale pierwsze jaskółki już widać. Na początek Catasetum Chuck Taylor. Właśnie rozwinęły się kwiaty. Kwitnie tak mniej więcej w połowie wzrostu nowej pbs A rodzice to Catasetum Portagee Star x Catasetum denticulatum
Witam Zaczyna kwitnienie następna hybryda: Catasetum pileatum Pierre Couret x expansum. Czy to jest to nie gwarantuję, tak było na fiszce Słabo wyczuwalny zapach pieprzowo - miętowy
Kolejna hybryda o pięknych kwiatach, pierwsze kwitnienie, na razie tylko 2 kwiaty. Bardzo elegancko, słodko pachnie Układ kolorów na płatkach tak wygląda jakby ktoś malujący bardzo się śpieszył
Dzięki Marta, trochę ostatnio zainwestowałem w cataseta, trochę mam z USA via Niemcy i trochę gatunków z Brazylii. Część młodzieży, nie wszystko kwitnie, ale to co zdecydowało się to prezentuję
Świetnie, że dodałeś te dwie fotki. Myślałem, że subtelność Catasetum pileatum Pierre Couret x expasum, które prezentowałeś jest jedyne w swym subtelnym wizerunku, ale ten Dentibarb przebija wszystkie. Jasne, to jest moje odczucie - mogą być inne zdania. Gratulacje
Z tymi zapachami, to podejrzewam, ukłon w kierunku Marty. Mnie bardziej 'bierze' widok kwiatka, no i tło tj. jesiennie zabarwiony Winobluszcz pięciolistkowy. Miało się też takie wina. Jak zwykle 'oklaski'.
Podkreśliłem kwestię aromatu, bo czegoś tak ciekawego mój nos jeszcze nie wyniuchał Poza tym jak na śpiochy to jest bardzo intensywny, pachnie w całym mieszkaniu.
Krzysztofie, jesteś nieznośny, oczywiście w pozytywnym sensie tego słowa. Ale, zajrzałem do sieci, bo twoje "nie wiem" mnie zaciekawiło i cóż zobaczyłem . Widoczny tutaj Alex (pierwszy od lewej) wygląda równie uroczo z tym, że przebywał więcej na słońcu i stąd ta karnacja. Tak mnie zastanawia czy ta hybrydyzacja nie wprowadza zbyt dużego bałaganu bo hybrydki 'pierwszorzędowe' mają jeszcze cechy rodziców, a któreś tam kolejne poza niewątpliwą urodą jak klony marketowych Phalaenopsis. A może przesadzam i racja jest gdzieś indziej.
Dzięki Marto To wszystko co prezentuję to tegoroczny zakup i jak mi się wydawało nie całkowicie dorosłych catasetów. Nie wiem na czym to polega, ale prawie wszystkie powtarzają kwitnienia, a rekordzista po dwóch kolejnych kwitnieniach, aktualnie ma dwie równolegle rosnące łodygi, czyli jak wszystko jest ok to można mieć "na okrągło" kwitnienia hybryd
Tym razem zupełna nowość - Clowesia Rebecca Northen x Catasetum spitzii. Pierwsze kwitnienie, pączków było więcej, ale zostały dwa, które się rozwinęły, kwiaty mają ok. 4 cm, bardzo przyjemnie pachną migdałami.