Prezentujemy kwitnienia - gatunki botaniczne i hybrydy określone - fotografie

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Powrót do listy wiadomości

Tytuł: Masdevallia roseola

Regulamin umieszczania zdjęć na forum
W tym dziale forum mogą zostać umieszczone wyłącznie fotografie storczyków dobrej jakości oraz właściwie określone. Znaczy to, że musi być podana nie tylko nazwa rodzaju ale i gatunku, a w przypadku hybryd - nazwa odmiany. Przy czym nie mogą to być nazwy jakichś podobnych storczyków, których zdjęcia znaleziono np. gdzieś w internecie. Inaczej mówiąc, nazwa nie może nastręczać żadnych wątpliwości. Najlepiej jeżeli storczyk posiadał etykietę z pełna nazwą w chwili zakupu.
Umieść nową wiadomość
Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Tytuł: Masdevallia roseola

Nieprzeczytany post Autor: KarolW Data » 20-11-2016, 11:58

Witam,
takie kwitnienie mi się trafiło, stwierdziłem, że może warto pokazać 8-) ?
Masdevallia roseola2m.JPG
Masdevallia roseola


Warunki:
Bardzo wysoka wilgotność (90-100 %), 18-22 stopni Celsjusza, sztuczne oświetlenie LED. Podlewana w sumie rzadko, tak tylko, żeby mchy przeżyły.

Pozdrawiam
KarolW
Fotografia użytkownika
KarolW
Kreator
 
Posty: 317
Z nami od: 11-05-2012, 21:25
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Masdevallia roseola

Nieprzeczytany post Autor: Ryszard410 Data » 20-11-2016, 13:21

Rzadkość na forach, ale trzeba przyznać, że z powodu wymagań (ta wilgotność) niełatwa w uprawie.
Gratulacje. :D
Ryszard.
Fotografia użytkownika
Ryszard410
 
Posty: 1547
Z nami od: 25-10-2010, 08:56
Lokalizacja: Łódź
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Masdevallia roseola

Nieprzeczytany post Autor: Dorra Data » 20-11-2016, 14:29

Naliczyłam 10 pąków/kwiatów... rzeczywiście duże to osiągnięcie! Moje gratulacje!
Dorra
 
Posty: 1383
Z nami od: 06-09-2016, 10:35
Lokalizacja: Sillbo
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Masdevallia roseola

Nieprzeczytany post Autor: Jan Ciepłucha Data » 20-11-2016, 17:21

Jak to "się trafiło"? Mnie z mazdewaliami się jakoś nie trafia. :(
Pozdrawiam
Jan Ciepłucha

Nasze kolekcje, Borówka Amerykańska, Gospodarstwo Szkółkarskie
Fotografia użytkownika
Jan Ciepłucha
Administrator
 
Posty: 918
Z nami od: 01-07-2006, 06:00
Lokalizacja: Konstantynów Łódzki
  • Strona WWW
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Masdevallia roseola

Nieprzeczytany post Autor: Marta Data » 20-11-2016, 19:39

Samo tak się nie trafiło. Stworzyłeś jej doskonałe warunki to i zakwitła. Gratuluję. Ja mam Masdevalia paivaeana ale żle jej u mnie. Skąd ja jej wezmę wilgotność powietrza choćby 80%! :shock: . Chyba był to pochopny zakup choć czytałam wcześniej. Może coś doradzisz? Marta
Fotografia użytkownika
Marta
Kreator
 
Posty: 2221
Z nami od: 13-01-2011, 21:10
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Masdevallia roseola

Nieprzeczytany post Autor: Dorra Data » 20-11-2016, 20:11

Marto... moja Masdevalia to hybryda "Southern Sun"... i choć niby łatwiejsza to też mam kłopot dostarczyć jej wystarczjąco wilgotności. Teraz kwitnie trzema pąkami... niby nie dużo ale to drugie kwitnięcie w tym roku.

Większym jednak problemem jaki mam z Masdevalią to jej wrażliwość na pokarm. Nie na sole w wodzie bo nawet RO-woda nie pomoże... moja Masdevalia prawie że nie toleruje nawozu. Odpowiada "oparzeniem" na czubkach liści jak tylko da jej się trochę nawozu.

Tak więc i ja chętnie poczytam jak nasz kolega KarolW uzyskał tak wspaniały sukces!
Dorra
 
Posty: 1383
Z nami od: 06-09-2016, 10:35
Lokalizacja: Sillbo
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Masdevallia roseola

Nieprzeczytany post Autor: Marta Data » 20-11-2016, 22:32

Trzeba z ludżmi rozmawiać. To teraz moja masdevalia będzie miała tyle nawozu ile jest w wodzie (miękkiej i słabiutko zmineralizowanej), przywozonej prze ze mnie spoza miejsca zamieszkania. Zobaczymy - może to pomoże. Marta
Fotografia użytkownika
Marta
Kreator
 
Posty: 2221
Z nami od: 13-01-2011, 21:10
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Masdevallia roseola

Nieprzeczytany post Autor: KarolW Data » 20-11-2016, 23:14

Po pierwsze mała dygresja - roślina intensywnie pachnie, zapach kwiatowy, niestety nie potrafię go zidentyfikować, może róże?

Co do nawożenia - ja w ogóle nie nawożę storczyków, wynika to z dość specyficznego sposobu uprawy - większość moich roślin jest jakby w hydroponice na bazie keramzytu, ale na górze jest podłoże i żywy mech. Czasem to wszystko całkiem przesycha (zależy od wymagań danego gatunku). Czytałem kiedyś, że Pan Jan Ciepłucha również nie nawozi roślin posadzonych na deseczkach umieszczonych w kuwetach (podobny co do zasady sposób uprawy).

Niemniej, zdecydowanie potwierdzam, że Masdevallia nie tolerują nadmiaru substancji odżywczych. Rozkład podłoża jest dla tych roślin zabójczy (objawem charakterystycznym są zmiany na liściach, tak jak pisze Dorra, oraz zamieranie korzeni, w skrajnym przypadku infekcje bakteryjne o charakterystycznym zapachu kończące się śmiercią rośliny). One potrzebują bardzo wysokiej wilgotności, wtedy spokojnie tolerują parodniowe kompletne przesuszenie, korzenie fajnie przyrastają pomimo tego, że podłoże nie jest mokre.

Kolejna sprawa, to zapewnienie minimum 12 godzinnego dnia. Te rośliny rosną praktycznie na równiku.

Jeżeli chodzi o zapotrzebowanie na wysoką wilgotność, to różne gatunki Masdevallia dość istotnie różnią się pod tym względem. Widać po liściach, po tym jak szybko tracą turgor w warunkach pokojowych. Niemniej, wszystkie rośliny z tego rodzaju, które mam dobrze reagują na wysoką wilgotność, źle na mokre podłoże. Masdevallia Paiveana jest zimnolubna :/ (2450 to 2750 mnpm według IOSPE), więc żeby utrzymać ją w warunkach pokojowych na pewno wilgotność trzeba zapewnić bardzo wysoką (nie wiem, czy to wystarczy, bo temperatury na tych wysokościach rzadko przekraczają 20 stopni Celsjusza). Jest kilkadziesiąt gatunków Masdevallia, które rosną niżej od tej akurat rośliny, w tym kilka ciepłolubnych.

Pozdrawiam,
Karol
Fotografia użytkownika
KarolW
Kreator
 
Posty: 317
Z nami od: 11-05-2012, 21:25
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Masdevallia roseola

Nieprzeczytany post Autor: Dorra Data » 21-11-2016, 00:52

Dziękuję... bardzo ciekawe i potrzebne mi rady. Moja Masdewalia dość łatwo mi wybacza te błędy które robię, ale to co Pan napisał wytłumaczyło mi pewne do tej pory niezrozumiałe dla mnie zachowania rośliny ;)
Dorra
 
Posty: 1383
Z nami od: 06-09-2016, 10:35
Lokalizacja: Sillbo
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Masdevallia roseola

Nieprzeczytany post Autor: Jan Ciepłucha Data » 21-11-2016, 22:20

KarolW pisze: Pan Jan Ciepłucha również nie nawozi

Daj spokój, Karolu Panie z tym Panem.
Owszem uprawiane na desce nie potrzeba, powiem więcej, nie należny nawozić. Ale keramzyt to nie deska, nie ulega rozkładowi. Ale zaskoczyła mnie ta suchość podłoża. Spróbuję ograniczyć, może będzie lepiej.
Pozdrawiam
Jan Ciepłucha

Nasze kolekcje, Borówka Amerykańska, Gospodarstwo Szkółkarskie
Fotografia użytkownika
Jan Ciepłucha
Administrator
 
Posty: 918
Z nami od: 01-07-2006, 06:00
Lokalizacja: Konstantynów Łódzki
  • Strona WWW
Na górę       Na dół

Poprzedni wątek     |     Następny wątek
Umieść nową wiadomość
Dodaj komentarz do wiadomości

Powrót do Prezentujemy kwitnienia



  • ‹ Powrót do poprzedniej strony
  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
  • Drukuj
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET