Mam pytanie jak w tytule To moja pierwsza vanda botaniczna, której udało się przeżyć w moich rękach Na fiszce widać datę zakupu rośliny. Poprzednią vandę marketową w krótkim czasie zaprowadziłam do "storczykowego nieba" Dzisiaj przy namaczaniu dostrzegłam taki wyrostek. Nigdy nie widziałam w realu pędu kwiatowego u vand we wczesnej fazie rozwoju, dlatego mam wątpliwości czy to jednak korzeń
Vanda javieri_pęd.JPG (114.61 KiB) Przeglądane 671 razy
Dziękuję za optymistyczny komentarz Też mi się wydawało, bo korzenie nowe też u niej rosną, ale zupełnie inaczej wyglądają ich końcówki. Na szczęście słońce zaczyna się coraz częściej pokazywać, więc jest nadzieja, że doczekam się kwitnienia tej vandy