Prezentujemy kwitnienia - gatunki botaniczne i hybrydy określone - fotografie

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Powrót do listy wiadomości

Tytuł: Chysis limminghei

Regulamin umieszczania zdjęć na forum
W tym dziale forum mogą zostać umieszczone wyłącznie fotografie storczyków dobrej jakości oraz właściwie określone. Znaczy to, że musi być podana nie tylko nazwa rodzaju ale i gatunku, a w przypadku hybryd - nazwa odmiany. Przy czym nie mogą to być nazwy jakichś podobnych storczyków, których zdjęcia znaleziono np. gdzieś w internecie. Inaczej mówiąc, nazwa nie może nastręczać żadnych wątpliwości. Najlepiej jeżeli storczyk posiadał etykietę z pełna nazwą w chwili zakupu.
Umieść nową wiadomość
Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Tytuł: Chysis limminghei

Nieprzeczytany post Autor: Dorra Data » 12-04-2017, 08:11

Teraz kwitnie mój Chysis limminghei...

IMG_1223.jpg
Dorra
 
Posty: 1383
Z nami od: 06-09-2016, 10:35
Lokalizacja: Sillbo
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Chysis limminghei

Nieprzeczytany post Autor: Marta Data » 12-04-2017, 09:05

Aaaaaaale piękne!! Napisz jak uprawiasz. Ja mam tylko Ch. bractescens. Może już tego roku dojrzeje do kwitnienia. Marta
Fotografia użytkownika
Marta
Kreator
 
Posty: 2221
Z nami od: 13-01-2011, 21:10
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Chysis limminghei

Nieprzeczytany post Autor: Dorra Data » 12-04-2017, 09:45

Dziękuję!
Ja mam też Chysis bractescens... od Reni. Pomimo podróży do Szwecji i przesadzenia wypuścił on nowy pęd... ale jeszcze nie widzę czy będzie on kwitł czy nie.
Chysis limminghei jest dzisiaj zaliczany jako osobny gatunek... wcześniej uważano go za wariant Chysis aurea.

Alla Chysis choć przypominają śpiochy, nie należy traktować tak jak śpiochy. Ja podlewam mojego cały rok... oczywiście o wiele mniej zimą... to widać... jak te starsze bulby zaczynają się marszczyć to podlewam.
Wiosną i latem podlewam obficie... w zależności od pogody i wentylacji... bo korzenie powinny trochę (nie za mocno) przeschnąć między podlewaniem. Jak gorąco latem, to zamiast podlewania, pozwalam mu stać aż do godziny w wiadrze z wodą by mógł jak to się mówi zgasić pragnienie.

Chysis uwielbia cyrkulację powietrza i wśród liści i wśród korzeni. Tak więc mój jest zawsze latem w ogrodzie.... Chy. bractenscens mam w koszyku a Chy. limminghei w bardzo podziurawionej doniczce.

Uważam że to bezproblemowy storczyk.... trzeba tylko uważać by słońce na niego nie świeciło bezpośrednio bo liście są delikatne.
Dorra
 
Posty: 1383
Z nami od: 06-09-2016, 10:35
Lokalizacja: Sillbo
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Chysis limminghei

Nieprzeczytany post Autor: Dorra Data » 12-04-2017, 12:44

Dodatek:

Chy. limminghei lubi trochę cieplej niż Chy. bractenscens :D

IMG_1359.jpg
Dorra
 
Posty: 1383
Z nami od: 06-09-2016, 10:35
Lokalizacja: Sillbo
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Chysis limminghei

Nieprzeczytany post Autor: Dorra Data » 11-04-2018, 15:20

Dwa nowe wzrosty tej wiosny, ale tylko jeden ma pęd kwiatowy. Wcześnie rano można poczuć lekki cytrynowy zapach... ale tylko rano...

IMG_1684.jpg
IMG_1684.jpg (82.43 KiB) Przeglądane 8991 razy
Dorra
 
Posty: 1383
Z nami od: 06-09-2016, 10:35
Lokalizacja: Sillbo
Na górę       Na dół

Poprzedni wątek     |     Następny wątek
Umieść nową wiadomość
Dodaj komentarz do wiadomości

Powrót do Prezentujemy kwitnienia



  • ‹ Powrót do poprzedniej strony
  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
  • Drukuj
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET