Dziękujemy i wzajemnie. Jak zwykle Panowie są szybsi z życzeniami bo my w kuchni dyzurujemy. Moje "potrawy obrządkowe" już stygną. Zdrowia i spełnienia planów. Marta
Dodam jeszcze że te 3 dni to czas kiedy mój "kierat" się wyłącza, mam więc czas na to, co najbardziej lubię. A więc mogę spokojnie pochodzić po ogrodzie a i usiąść w oranżerii, w ciepełku i 100% wilgotności. Lubię te klimaty. Życzę więc wszystkim, żeby w te dni świąteczne znaleźli czas na realizację swoich pasji, nawet, jeżeli największą pasją jest totalne lenistwo.
Ja również się dołączę do życzeń Świątecznych, świętujcie zdrowo i radośnie, tak jak najbardziej lubicie, w gronie rodziny lub bardziej kameralnie, przy obficie zastawionym stole, albo zachowując rozsądek, korzystając z uroków natury albo leniuchując, wszak kolejne święta dalekooo.