Jestem nowa na forum, ale już od dłuższego czasu poczytuję sobie różne wątki
Teraz drugi zestaw pytań i drugi storczyk:
To jest mój storczyk, który dostałam w prezencie. Na początku oczywiście pięknie kwitł ale po 2 m-cach zaczęły mu spadać kwiaty i tak został mi teraz z obciętymi przeze mnie dwiema łodygami. Oglądając doniczkę widze, że ma bardzo dużo korzeni, ale w tym dużo korzeni martwych-zgniłych. Wydawało mi się, że dobrze podlewam - tylko wtedy kiedy widzę, że korzonko sa już mocno srebrzyste, wstawiam do wody przegotowanej na 30min. lub do 1 godzi.max. Zastanawiam się nad przesadzeniem. Ale jak widać na zdjęciu - ma on na trzonie łodygi takie czarne plamy. Nie rozrastają się ale jednak jak widzę- zahamowały wzrost dwóch pojawiających się główek, tak myślę korzeni powietrznych. Dodaam, że roślinka chce żyć bo wypuściła mi zdrowy ładny listek.
Pomóżcie, czy to jest choroba, czy obciąć i spryskać czymć korzonki i w jakie podłoże ewentualnie przesadzić te storczyki