Czy planujecie już nowy sezon storczykowy? Ewentualne zakupy? Eksperymenty? A czy to może tylko ja taką storczykową maniaczką jestem?
Bo u mnie już długa lista co będę przesadzać, dla których muszę zmienić warunki środowiskowe, które spryskiwać profilaktycznie i czym... no i lista życzeń.
Choć staram się nie przekroczyć w kolekcji liczby 100 storczyków, to mam kilka na myśli które po prostu muszę kiedyś mieć.
SO planuje nową listę specjalnych zamówień na początek lutego... czekam z ciekawością. No i czekam z na specjalne klony Vandy zamówione przeze mnie wczesną jesienią w zeszłym roku. Amerykański storczykowiec przywiezie je do Europy na początku maja, więc do tego czasu czekam niecierpliwie...
Napiszcie jak u was ten storczykowy rok się szykuje?