Jest u mnie od 3 lat, kupione niekwitnące. Nie jest szczególnie traktowane. W okresie wegetacji dużo wody, wiosną pałeczki nawozowe Substrala, woda destylowana. Zimą skąpe podlewanie i temp. 10-15 stopni. Okno zachodnie mocno cieniowane przez drzewa.
Pozdrawiam, Michał
Kto żyje bez szaleństwa, mniej jest rozsądny, niż mniema.
Jaki zaszczyt, komentarz od samego pana Jana Dziękuję. Myślę, że u Pana w oranżerii może być dla niego za ciepło... Tak czy inaczej keiki dla Pana już rośnie.
Pozdrawiam, Michał
Kto żyje bez szaleństwa, mniej jest rozsądny, niż mniema.
Dodam jeszcze, że od momentu zakupu roślina nie była przesadzana, usuwam wszystkie keiki, które się pojawiają (sukcesywnie coraz mniej-kwestia odpowiedniej temperatury i podlewania w okresie spoczynku, choć nie zawsze). Ważna informacja: KWITNĄ PĘDY DWULETNIE. Tzn. że pseudobulwy z liśćmi, które wyrosły w sezonie 2012, zakwitną dopiero na przełomie zimy i wiosny 2014
Pozdrawiam, Michał
Kto żyje bez szaleństwa, mniej jest rozsądny, niż mniema.
A to chyba nie jest reguła, bo u mnie kwitną pędy z aktualnego sezonu (już drugi rok z rzędu). Twoja roślinka rzeczywiście niczego sobie, kondycja liści -suuper.
Piękne kwitnienie- jak to zrobiłeś? Zmagam się z tym "kwiatkiem " już dwa lata (kupiony w na Wielkanoc kwitnący)- w ubiegłym roku zakwitł w lipcu- bez szału- na jednej, dwuletniej, łysej pseudobulwie. Teraz kwitł dwoma kwiatami na czymś co chyba miało być keiki ale zmieniło zdanie. Jak mam to zrobić żeby tak pięknie zakwitło. Trzymam go na balkonie (zabudowanym) do mrozów, potem mieszka za firanką przy rozszczelnionym oknie. Keiki owszem mam zeszłoroczne, w tym roku znacznie skromniej obrodziły ale też są. Podpowiedzcie
Chyba rzeczywiście nie reguła. U mnie kwitły zazwyczaj roczne pędy. Nie mniej jednak gratuluję obfitego kwitnienia i kondycji rośliny [żadnej harmonijki!]. Brawo Michał, brawo "gwiezdny pył". Z pozdrowieniami, r.
Przy okazji pogrzebałem trochę w rodowodzie roślinki... może komuś się przyda. Dendrobium Stardust = Den. unicum x Den. Ukon (1986 - Asai Nobuyuki) Dendrobium Ukon = Den. moniliforme x Den. Thwaitesiae (1979 - Furuse) Dendrobium Thwaitesiae = Den. Ainsworthii x Den. Wiganiae (1903 - Thwaites) Dendrobium Ainsworthii = Den. heterocarpum x Den. nobile (1874 - Ainsworth) Dendrobium Wiganiae = Den. nobile x Den. signatum (1896 - Wigan)
No to jeszcze pare zdań Przede wszystkim dziękuje za miłe słowa. Należą sie one przede wszystkim mojej mamie, która trzyma nad roślina piecze 6 dni w tygodniu.
Odnośnie kwitnienia nie byłem precyzyjny: rzeczywiście kwitną jednoroczne pędy, ale bardzo skąpo. Dojrzałość osiągają dopiero po 2 latach i wtedy są obsypane kwiatami.
Myśle, ze odnośnie traktowania napisałem wszystko. Nie ma żadnej tajemnicy, jesli chodzi o kwitnienie. Bardzo ważna jest duża ilośc wody w okresie wegetacji, dużo światła i chłód od jesieni do wczesnej wiosny.
Pozdrawiam, Michał
Kto żyje bez szaleństwa, mniej jest rozsądny, niż mniema.
Podłączam się do tematu,żeby nie zaśmiecać nowym wątkiem, mam nadzieję,że Michał nie ma nic przeciwko.
Jak co roku na przełomie marca i kwietnia kwitnie u mnie to Dendrobium. Jednak na moim parapecie schemat kwitnienia przebiega inaczej niż u Michała i powtarza się to od zakupu (koniec 2015 r ). Mianowicie nowe pseudobulwy, które wytworzy do zimy, po spoczynku zakwitają marzec-kwiecień bardzo bujnie, natomiast jeżeli coś jeszcze zostanie "dokwita" jesienią jeszcze przed wprowadzeniem w spoczynek. Wydaje mi się,że ta rozbieżność dotyczy tego jak przebiega zaserwowany zimą spoczynek, ile wody dostaje wydaje się dla mnie kluczową kwestią. Poniżej kilka fot aktualnie kwitnącego Stardusta Pozdrawiam
IMG_4726_star.jpg (153.42 KiB) Przeglądane 15363 razy
IMG_4747_star.jpg (163.49 KiB) Przeglądane 15363 razy
IMG_4722_star.jpg (132.8 KiB) Przeglądane 15363 razy
IMG_4743_star.jpg (152.56 KiB) Przeglądane 15363 razy