logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Powrót do listy wiadomości

Tytuł: Storczyki po reanimacji.

Umieść nową wiadomość
Pokaż pierwszy nieprzeczytany post
  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Storczyki po reanimacji.

Nieprzeczytany post Autor: asia14051 Data » 11-05-2018, 22:05

Witam, po długim czasie nieobecności powróciłam na forum :) ...dzięki radom Dorry udało się uratować moje storczyki. (jak mizernie wyglądały można zobaczyć w wątku ,,Brzydkie liście storczyka" który pisałam jakoś w lipcu 2017) Zaczynając od początku jestem amatorką jednak kocham storczyki za ich piękne kwiaty...przez ponad 2 lata uczyłam się jak je pielęgnować. z resztą cały czas się uczę..hehe..mam kilkanaście phalaenopsis..zakupionych w marketach. Zazwyczaj było tak, że przynoszone do domu po kilku dniach lub tygodniach opadały...nie wypuszczały nowych pędów liście i korzenie stały w miejscu... a ja kupowałam kolejny i kolejny by nacieszyć oko...czytałam jak je pielęgnować...niby stosowałam się do zaleceń a i tak skutek był marny. Latem zeszłego roku był kryzys... Zaczeły pojawiać się liście ale większość jakie wypuszczały była pozsychana, jakby miały jakąś chorobę lub szkodnika wypuszczały nowe pędy ale zanim pojawiły się pąki pęd usychał...wtedy pierwszy raz napisałam na forum...Dostałam poradę czym spróbować je psikać...pomogło... :) Zimą odkryłam jeszcze jedno, że mam za suche powietrze w domu...szczerze to nigny tego nie sprawdzałam...Pojawiła się dzidzia kłopoty z noskiem kupiliśmy nawilżacz...i o dziwo moje storczyki sie odczarowały... :) :). Na niektórych zdj. widać liście jeszcze z lata zeszłego roku...Teraz tylko czekać aż wszystkie zakwitną....szczerze to już nie pamiętam który jaki kolor miał tyle czekam...ale warto było...:) Pozdrawiam wszystkich miłośników storczyków. :)

20180511_152338.jpg
20180511_152252.jpg
20180511_152202.jpg
20180511_152015.jpg
20180511_151920.jpg
20180511_151832.jpg
20180511_063405.jpg
asia14051
 
Posty: 13
Z nami od: 31-07-2017, 11:05
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Storczyki po reanimacji.

Nieprzeczytany post Autor: Dorra Data » 12-05-2018, 07:46

Super rezultat! Teraz już nie jesteś nowicjuszką... widząc co osiągnęłaś to nabrałaś doświadczenia! Nie kusi ciebie może spróbować inne storczykowe gatunki niż Phalaenopsis? Spróbuj!

I jeszcze raz... duże gratulacje do urodzonego dzieciątka!!!
Dorra
 
Posty: 1383
Z nami od: 06-09-2016, 10:35
Lokalizacja: Sillbo
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Storczyki po reanimacji.

Nieprzeczytany post Autor: asia14051 Data » 12-05-2018, 09:22

Może faktycznie kiedyś się skuszę na inną odmianę. Miałam dendrobiun nobile, było piękne szybko przekwitło, pewnie też przez warunki jakie miałam wcześniej...wypuszczało nowe przyrosty z korzonkami przesadziłam ale zgniły bo nieświadoma wtedy podlalam zaraz po przesadzeniu...zostawiłam 2 małe na kikucie bo liscie też odpadły na zimę wynioslam do garażu...jakiś czas temu przesadziłem A starą roślinę wrzuciłam bo uschła...zobaczymy może cos z tego będzie. Zdjęcie wkleję wieczorem.
asia14051
 
Posty: 13
Z nami od: 31-07-2017, 11:05
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Storczyki po reanimacji.

Nieprzeczytany post Autor: Dorra Data » 12-05-2018, 11:22

Dendrobium to duża rodzina storczyków... niektóre mają spektakularne kwiaty... więc polecam. Różnica do Phalaenopsis leży w zimie kiedy większość z rodziny Dendrobium chce mnieć prawie całkowicie sucho przez 2-3 miesiące.

Dendrobium nobile które miałaś nie należy do najłatwiejszych Dendrobium... są i łatwiejsze w hodowli i z jeszcze bardziej piękniejszymi kwiatami.

Pooglądaj w tej lince... tu przedstawiane są Den z kilku grup:
http://www.flowershots.net/Dendrobium_species.html
Dorra
 
Posty: 1383
Z nami od: 06-09-2016, 10:35
Lokalizacja: Sillbo
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Storczyki po reanimacji.

Nieprzeczytany post Autor: asia14051 Data » 12-05-2018, 16:12

Przesadzone dendrobium nobile.
Załączniki
20180512_152208.jpg
20180512_152227.jpg
20180512_152238.jpg
asia14051
 
Posty: 13
Z nami od: 31-07-2017, 11:05
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Storczyki po reanimacji.

Nieprzeczytany post Autor: asia14051 Data » 12-05-2018, 16:16

A dzisiaj kolejny phal zrobił mi prezent :) Miał piękne białe duże kwiaty...opadły bo zachciało mi się zraszać wodą też po kwiatach...potem wyczytałam, że tylko po liściach...ehhh..człowiek się całe życie uczy. :D
Załączniki
20180512_144235.jpg
tyci tyci ale jest
20180512_144315.jpg
asia14051
 
Posty: 13
Z nami od: 31-07-2017, 11:05
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Storczyki po reanimacji.

Nieprzeczytany post Autor: Dorra Data » 12-05-2018, 16:23

:D

Ja nie zraszam... kropelki wody są zbyt duże by to coś dało roślinom.
Nawilżacz powietrza ma lepsze działanie.
Dorra
 
Posty: 1383
Z nami od: 06-09-2016, 10:35
Lokalizacja: Sillbo
Na górę       Na dół

Poprzedni wątek     |     Następny wątek
Umieść nową wiadomość
Dodaj komentarz do wiadomości

Powrót do Storczykowe "Gadu-Gadu"



  • ‹ Powrót do poprzedniej strony
  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
  • Powiadom znajomych
  • Drukuj
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET