Mam jedno na parapecie, od 3 lat. W poprzednich latach kwitło całkiem ładnie, i pomimo tego, co wyczytałam, większość bulw nadal ma liście (czyli dłużej niż 2 lata). Za to tylko jedna młoda psb, pierwsza od 2 lat. On tak wolno w ogóle przyrasta czy mój jakiś oporny?
Warunki zmienne- poprzednio 2 lata w zimnym, widnym domu na wsi z dość suchymi wakacjami na dworze, od listopada zeszłego roku przeniósł się ze mną do ciepłego, wilgotnego mieszkania w bloku z oknami na płn.-wschód.