to mój pierwszy post na forum wiec proszę o wyrozumiałość
Storczyk zakupiony ok 3 tygodni temu - odmiana Phalaenopsis - z marketu za 20 zł. Stoi na oknie południowym - ale nie w bezpośrednim słońcu - kiedy jest ostre światło zasłaniam rolety. Kiedy pochmurno odsłaniam. Do tej pory był podlewany 2 razy - wlałem wodę po ok 15 minutach wylałem tą która się zebrała. Po zakupie kwiat wyglądał na okaz zdrowia - 2 kwiaty były w pełni rozwinięte ( jeden pozostał drugi opadł) a kilka już pączkowało, jednak po kilku dniach pączki zaczęły usychać , wtedy go podlałem ( kranówka odstana + odżywka do storczyków) bo sądziłem że to przesuszenie. Dziś kwiaty wyglądają jak na zdjęciu . Są właściwe uschnięte, na drugiej łodydze już wszystkie opadły.
Proszę o poradę co z nim jest nie tak i co zrobić by znów zakwitł. Co sądzicie o przycięciu tej łodygi na której nie ma już pąków?
dzięki za wszelką pomoc
Załączniki
20110408565.jpg (116.66 KiB) Przeglądane 3709 razy
Witam , czy pan nie widzi tej pajeczyny Dla storczyka to nie jest normalne i niestety storczyki marketowe sa narazone na wszelkie robactwo i to moze mu szkodzic . prosze go wyciagnac z doniczki , przygotowac wode odstana letnia i waciki , korzenie dokladnie wyplukac i zgnile obciac ( zgnile sa miekkie w palcach sa brazowe ) Wacikiem tez dokladnie kazdy lisc oczyscic i zmieniac za kazdym razem . To jest najprostrzy sposob pierwszej pomocy storczykowi . Po zabiegu niech korzenie obeschna i dopiero wkladac do nowego podloza a doniczka powinna byc bardzo dokladnie wymyta i wyparzona . Prosze pytac . Pozdrawiam kasia
a co do uschniętych pąków...myślę, że jest to spowodowane przewianiem storczyka zimnym powietrzem....jeżeli otwieramy okno, to storczyka należy zdjąć z parapetu i postawić w głębi pokoju... w tym przypadku podlewanie częściej niż raz w tygodniu może storczykowi bardziej zaszkodzić niż pomóc..lepiej go przesuszyć przez kilka dni niż przelać
Wylewanie wody po kwadransie to przesada. Jeśli jest drenaż w doniczce to woda na spodku może być nawet 2 dni. Zależy to od wilgotności powietrza, pory roku i stanu rośliny. Sądzę że ma przędziorki. Poza tym trzeba tam zrobić porządek opisany w poprzednim poście. Marta
rozumiem, że mam go wyjąć z tego torfu i poobcinać uschnięte korzenie i zgniłe. ? I z powrotem do tego samego torfu? czy też bedzie potrzebny nowy torf? kwiat stoi kolo 1,5 metra od okna, ktore jest rozszczelnione i czasem uchylane. Czy mam w takiem razie trzymać go z dala od okna?
Napisalam , ze nowe podloze potrzebne jest . jesli chodzi o okno moze byc uchylone , ale bez przeciagu i zimna , pogoda teraz nie jest sprzyjajaca zeby storczyk stal zwlaszcza kwitnacy przy otwartym oknie . Powtarzam nowe podloze i wymyta oraz wyparzona doniczka . Pozdrawiam Kasia
Prosze dokladniej przeczytac moj pierwszy post to wazne jak pan ma postapic ze storczykiem , ktory ma prawdopodobnie przedziorki ktore tworza pajeczyne takie ROBACZKI . Czy jeszcze w czyms pomoc ?
prosze wybaczyć ignorancję ale to mój pierwszy storczyk.
jak nazywa się taki torf dla storczyków? czy po przesadzeniu należy go podlać? i czy może sobie stać tam gdzie stoi jesli nie bedzie zimnego powietrza?
Podloze do storczykow Kora gruba lub drobniejsza mozna kupic w super markecie . Moze stac storczyk tam gdzie stoi zdala od zimna i przeciagow . Po przesadzeniu tydzien nie podlewac roslina sie przyswoi do nowego podloza . Jak pan bedzie przesadzal dobrze dac na dno doniczki troche styropianu ( to sie nazywa drenaz. Pozdrawiam i powodzenia
wyjąłem kwiat z doniczki, doniczkę wymyłem i wyparzyłem. I teraz mam pytanie które dokładnie korzonki uciąć - by nie zrobić mu krzywdy i nie uciąć zdrowych. Zdrowe są te zielone i jędrne. Brązowych nie było wcale, natomiast są takie żółte i tu pytanie co z nimi zrobić gdyż te żółte u dołu są jasno zielone i wyglądają na żywo. Czy też je uciąć?
dzięki za porady
Załączniki
20110409579.jpg (110.72 KiB) Przeglądane 3590 razy
20110409578.jpg (110.42 KiB) Przeglądane 3590 razy
20110409577.jpg (120.44 KiB) Przeglądane 3590 razy
20110409575.jpg (114.95 KiB) Przeglądane 3590 razy
Witam. Moim zdaniem korzenie są zdrowe i można je wsadzić do nowego podłoża dla storczyków bez żadnego obcinania. Na jednym z moich storczyków też była podobna pajęczynka - okazało się, że w storczyku mieszkał niewielki 2mm pajączek. Po jego eksmisji pajęczynka nie pojawiła się. Zastanawiam się nad stanem 2 dolnych liści Pana storczyka, moim zdaniem nie wyglądają na zdrowe, ale może to być kwestia jakości zdjęcia. Pozdrawiam, Grażyna.
wczoraj go przesadzilem do suchej kory, nie podlewałem , kiedy go podlać ? ostatnie podlewanie miał tydzien temu, ale boje si ezeby go nie przelać!
i znów wypuścił jeden pączek (mały ma dopiero kilka dni , mniej niż 0,5 centymetra), ale ten pączek jak poprzednie już jest suchy i zaraz opadnie, co to może być , czy ma za mało wody?
Niestety , ale kupil pan chorego storczyka ma jakas wade z liscmi i lepsze zdjecie wtedy mozna rozpoznac jaka to choroba . Czasem jest tak , ze musi kilka dni sie przyzwyczaic do nowych warunkow klimatycznych . Ja bym proponowala narazie tylko zraszac podloze i dopiero za ok. 4 dni zeby korzenie dobrze wyschly . Podlac dopiero po kilku dniach ( 8 lub 10 dni ) zamoczyc go na 20 minut , ale bez nawozu w czystej wodzie letniej nie kranowce bez posrednio musi byc odstana . Niech pan sobie naleje do butelek wode i postawi gdzies zeby nabrala pokojowej temperatury . A tak po za nawiasem niech pan kupi drugiego storczyka i patrzy na liscie gladkie i zdrowe dla porownania hodowli . Pozdrawiam kasia