BaRu pisze:To jest coś zielonego.
BaRu pisze: czy tego storczyka mam teraz ...tylko podlać, czy namoczyć
Efka pisze:Basiu - nie przejmuj się brakiem aparatury i pomiarów,one wcale nie są konieczne.
BaRu pisze:... nie wiem czy dalej go nie podlewać, mimo, że doniczka stała się lekka (korzeni nie widać bo zasłaniają je glony), czy też, ze względu na kwiaty - podlać storczyka.
Mery pisze:Ryszard ma rację, glony nie rozwijają się tak łatwo, gdy nie ma do nich dostępu światło. Pojawienie się glonów w doniczce wskazuje na nadmierne namaczanie i prawdopodobnie wodą deszczową źle przechowywaną.
Zapas wody, należy trzymać w ciemnych naczyniach w chłodnym pomieszczeniu. Dopiero przed podlewaniem- namaczaniem część wody należy przenieść do cieplejszego pomieszczenia, by sie ogrzała.
Glony nie są szkodliwe dla storczyka, chyba, że namnoży się ich nadmierna ilość.
Witam .Kasia_B pisze: Co masz na myśli pisząc o nadmiernej ilości glonów? I czy można się ich pozbyć bez wymiany podłoża i szorowania doniczki?
Mery pisze:Witam .Kasia_B pisze: Co masz na myśli pisząc o nadmiernej ilości glonów? I czy można się ich pozbyć bez wymiany podłoża i szorowania doniczki?
Glony do życia potrzebują wody, światła i odrobiny składników pokarmowych
Nadmierna ilość jest wtedy , gdy wypełniają wszystkie wolne przestrzenie. Utrudniony jest wtedy dostęp powietrza do korzeni.
Można wstawić doniczkę do koszyczka , można ją osłonić paskiem ciemnego papieru, tkaniny...aby odciąć dostęp światła do ścianek przeźroczystej doniczki.
Należy też zadbać o lekkie przesychanie podłoża między podlewaniami.
Powrót do Storczykowe "Gadu-Gadu"