Roślina rośnie jak marzenie ale .... Kilka dni temu pojawiły się dziwne kropelki /zdjęcie 1/ a na drugim storczyk w bardzo dobrej kondycji. Co to jest i co może być przyczyną .
Załączniki
Rosa.JPG (138.09 KiB) Przeglądane 1895 razy
Cycnodes Wine Delight.JPG (197.98 KiB) Przeglądane 1895 razy
Ryszardzie,myślę, że to gutacja. Takie kropelki występujące na liściach storczyków wywołane są najczęściej żerowaniem jakiegoś szkodnika. Proszę pooglądać roślinę przez szkło powiększające.[Trzeba szukać malutkich "przecinków"-wciornastków, lub pajęczynki przędziorków, lub nawet tylko małych, czarnych kropeczek które są odchodami owadów]. Takie objawy mogą występować też na roślinach bujnych, szybko rosnących. Jest to GUTACJA [parcie korzeniowe].Rosa występuje wtedy na brzegu liści. Roślina pozbywa się wtedy nadmiaru wapnia lub innych soli mineralnych. Najczęściej zjawisko to występuje późnym latem gdy dni są ciepłe a noce zimne. Gutacja jest bardziej intensywna gdy podłoże jest mokre bądź w powietrzu jest dużo wilgoci.
Czasem jest to objaw niegroźny. Występuje w czasie kwitnienia storczyka.[wabik dla owadów]Ale występuje wtedy na pędzie kwiatowym.
Jeżeli nie ma szkodników, nie trzeba się martwić. Te słodkie kropelki, można zmyć wodą przegotowaną przy pomocy waty, aby nie rozwijały się tam grzyby sadzakowe.
Mery pisze:Takie kropelki występujące na liściach storczyków wywołane są najczęściej żerowaniem jakiegoś szkodnika ,myślę, że to gutacja.
Oglądałem przez różne lupy i okulary - nic,ani żywych ani martwych ani 'kupek' nie znalazłem. Na szczęście. Nic innego nie pozostaje tylko zjawisko gutacji. I masz rację storczykowy Medicusie ,że przyczyną jest obrona rośliny przed nadmiarem wody,która parta przez korzenie z powodu wysokiej wilgoci nie może wydostać się przez liście.Wyczytałem,że w ten sposób rośliny bronią się przed nadmiarem turgoru. - http://pl.wikipedia.org/wiki/Guttacja Pozostaje mi wydłużyć czas między podlewaniami lub/i zwiększyć ruch powietrza oraz zmniejszyć nawożenie. Dziękuję za podpowiedź.
Ślady żerowania przędziorków w postaci lepkiej i słodkiej rosy miodowej pojawiają się na starszych liściach na spodniej jego stronie. „Śpiochy” to ulubione menu dla przędziorków. Poza tym chętnie żerują również na różnych gatunkach dendrobiów, nie gardzą także falenopsisami. Nie spotkałem ich na katlejach. Masz już sporą kolekcję Ryszardzie, warto więc czasami złapać za lupę, no chyba że masz wzrok jak ja za młodych lat.
Również słyszałem, ale nigdy nie miałem przędziorków na moich "śpiochach". Natomiast jedyny raz miałem do czynienia z przędziorkami z zakupionym dendrobium typu nobile. Skutki ich działania doskonale widać, ustawiając liść pod słońce. Malutkie nakłucia to białe punkciki.
Witam. Ryszard, nie uprawiałem i nie uprawiam 'katasetowatych', ale twoja roślinka wygląda na okaz zdrowia, normalnie 'palce lizać' A te kropelki, jak napisała Marysia, to skutek gutacji i nie ma się czym przejmować. Należy je zmywać, jeszcze raz za Marysią , aby nie były pożywką dla grzybów. Podobne zjawisko obserwuję u siebie na Dtps. Black Palace. Niestety brzegi niektórych liści są już wyraźnie zmienione [nie zmywanych]. Roślina z tego powodu nie ucierpiała na zdrowiu, ale estetyka... Czekam na fotki z kwitnienia, pozdrawiam, r.
Miałam identyczne krople tego roku na Cycnoches loddigesi i okazało się że na liściach występowały nieliczne przędziorki. W porę zauważyłam, wytępiłam ale jak raz wystąpiły, to już zawsze trzeba je sprawdzać. Chyba są nie do wytępienia w uprawie parapetowej. Marta