logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Powrót do listy wiadomości

Tytuł: Co się dzieje z moim storczykiem

Umieść nową wiadomość
Pokaż pierwszy nieprzeczytany post
  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Co się dzieje z moim storczykiem

Nieprzeczytany post Autor: beata88 Data » 06-08-2011, 11:01

Cattleya się rozrosła, ale zamiast zielonej bulwy urosła zielona z czarną końcówką. Co to może być, jak jej pomóc?
Załączniki
SL730022.jpg
SL730027.jpg
SL730029.jpg
SL730031.jpg
SL730032.jpg
Beatka
beata88
 
Posty: 3
Z nami od: 16-11-2010, 17:38
Lokalizacja: Zielona Góra/ Niedoradz
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Co się dzieje z moim storczykiem

Nieprzeczytany post Autor: Robert Data » 06-08-2011, 12:29

Witam.
Z pewnością dzieje się z rośliną coś złego. :-( Antraknoza?
Może ktoś z forumowiczów spotkał się z podobnum przypadkiem?
Osobiście wyciąłbym zmienione części do zdrowej tkanki [czystym nożem, np. opalonym w płomieniu].
Roślinę podlał i opryskał Topsinem [0,1%]. Miejsca cięcia po obeschnięciu zasmarowałbym również Topsinem, ale stężonym.
Dobry będzie też Miedzian lub Dithane [0,2%], z tym że w odróżnieniu od Topsinu są to środki kontaktowe nie systemiczne.
Zabieg należy wykonać 3-4 razy, co 7-10 dni.
Roślinę należy odizolować od pozostałych.
Należy działać szybko, bo w pochewce widzę pąki. Szkoda byłoby stracić kwiaty.
Pozdrawiam, r.
Trochę moich zdjęć...
Fotografia użytkownika
Robert
 
Posty: 654
Z nami od: 07-01-2011, 20:03
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Co się dzieje z moim storczykiem

Nieprzeczytany post Autor: a.misztal Data » 06-08-2011, 18:25

http://www.storczyki.pl/forum/view.php3 ... rst=&last=

Może to coś podobnego.
Pozdrawiam,
Ania
Fotografia użytkownika
a.misztal
 
Posty: 158
Z nami od: 13-11-2010, 22:11
Lokalizacja: Gdańsk
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Co się dzieje z moim storczykiem

Nieprzeczytany post Autor: Mery Data » 06-08-2011, 20:55

Myślę tak jak Robert.
Ciąć zmiany z zapasem ,tnąc po zdrowej tkance.
Zabezpieczyć rany.
Opryskać storczyka roztworem Topsinu.
Namoczyć podłoże w roztworze Topsinu.
Powtarzać zabieg kilka razy .
Powodzenia.M M
Storczyki są jak motyle.......... Mery

j.m.majchrzak@wp.pl
Fotografia użytkownika
Mery
 
Posty: 890
Z nami od: 20-12-2010, 22:06
Lokalizacja: Opolszczyzna
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Co się dzieje z moim storczykiem

Nieprzeczytany post Autor: Marta Data » 06-08-2011, 21:23

Myślę że nic takiego się nie dzieje. Spalone korzenie nieodpowiednim nawozem albo odpowiednim ale w zbyt silnym stężeniu. Miałam i ja taką przypadłość po nawozie Agrecol. Proszę opisać dokładnie sposób podlewania, częstotliwość i stężenie używanych nawozów. Teraz jest jedna rada: kąpać bryłę korzeniową w wodzie zdemineralizowanej co tydzień przez 0,5 godziny. Podnosić doniczkę i spowrotem stawiać na dno tego większego garnka. Niech woda przepłukuje osady. Jeśli przy drugiej kąpieli woda będzie dalej beżowa, to znaczy że korzenie gniją wręcz. Trzeba awaryjnie wtedy przesadzać. Jeśli woda będzie prawie bez koloru, to wtedy mamy do czynienia z chorobami jak w poprzednich postach. Proszę opisać co się dzieje bo wszystcy się uczymy i dzielimy doświadczeniami w dwie strony. A tak na przyszłość - ,,lepszy storczy głodny, niż przenawożony,,. Marta
Fotografia użytkownika
Marta
Kreator
 
Posty: 2221
Z nami od: 13-01-2011, 21:10
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Co się dzieje z moim storczykiem

Nieprzeczytany post Autor: beata88 Data » 08-08-2011, 10:35

Jak narazie tylko obciełam zmienioną tkankę bo nie mam Topsinu. Zobaczymy co się bedzie działo. Storczyk stoi na oknie zachodnim, podlewany tak jak pozostałe 20 innych storczyków raz w tygodniu. Zasilacz rozcięczany w proporcji mniejszej niz zalecane na etykietce tzn. na 5 litrów wody dwie nakrętki zasilacza, ale narazie zaprzestane nawożenia w takim razie. Roślina puszcza zdrowe nowe korzenie i nowy przyrost na którym się nic złego nie dzieje.
Pozdrawiam, Beata.
Beatka
beata88
 
Posty: 3
Z nami od: 16-11-2010, 17:38
Lokalizacja: Zielona Góra/ Niedoradz
Na górę       Na dół

Poprzedni wątek     |     Następny wątek
Umieść nową wiadomość
Dodaj komentarz do wiadomości

Powrót do Storczykowe "Gadu-Gadu"



  • ‹ Powrót do poprzedniej strony
  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
  • Powiadom znajomych
  • Drukuj
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET