Marta pisze:Idąc za myślą Mery, mój jest bardzo stary. Mam go wcześniej niż 2001r, od kiedy prowadzę zapiski. Marta
Pęd się nie pogniewałBaRu pisze: Studiowałam rady dotyczące odmłodzenia i przesadzenia storczyka. BOJĘ SIĘ. Mary - gdyby co - to mam to zrobić już teraz, czy mogę jeszcze trochę zaczekać ? Może za rzadko go nawadniałam (co 2 tygodnie) jak korzenie zrobiły się srebrzyste ? A może pogniewał się, bo ucięłam mu zdrowy pęd ? .
Marta pisze:Pokażę zdjęcia z kąpieli bryły korzeniowej.
BaRu pisze: .....Myślałam, że jak przekwitnie to zajrzę do korzeni i przesadzę go głębiej. No i co robić ? mam zamiar pielęgnować go nadal.
BaRu pisze: Reasumując, nabrałam pewności, że storczyk zachorował, bo ucięłam mu żywy, zielony, przekwitnięty pęd.
Ja uparcie twierdzę, że storczyk był mało nawadniany, był przesuszony - bardzo szybko mu przesychało podłoże,więdły mu liście, więc musiał sobie poradzić pobierając składniki z dolnych liści.
Nawet u dobrze wyglądającego storczyka zupełnie normalne jest żółknięcie starszych liści. W ciągu roku ma prawo odrzucić nawet dwa najstarsze liście , po wykorzystaniu tego co jest mu potrzebne.
Zapewniam, że odrzucenie tych liści nie było spowodowane ucięciem żywego pędu.
Ja często ścinam kwitnący pęd, gdy potrzebuję do wiązanki. Zapewniam, że storczyki nie obrażają się i po jakimś czasie wypuszczają następne dorodne pędy.
Powrót do Storczykowe "Gadu-Gadu"