Przedstawiam Doritaenopsis Black Palace, wielokrotną krzyżówkę pochodzącą od Doritis i Phalaenopsis.
Dtps. Black Palace = Dtps. Black Butterfly x Doritis pulcherrima
Doritaenopsis Black Butterfly = Phal. Golden Peoker x Dtps. Taisuco Sweet
I kolejno...
Phal. Golden Peoker = Phal. Misty Green x Phal. Liu Tuen-Shen
Dtps. Taisuco Sweet = Dtps. Taisuco Beauty x Dtps. Happy Valentine
I dalej... i dalej nie chciało mi się szukać. Myślę, że nie o to chodzi, żeby przedstawić tutaj jej całe drzewo rodowe.
Roślina jest nieco mniejsza od najczęściej spotykanych w marketach hybryd Phalaenopsis.
Liście są jasnozielone, błyszczące, długości ok.20, szerokości ok.8 cm. Kwiaty o wymiarach 4 x 5 cm są ciemnobordowe, woskowe, intensywnie i przyjemnie pachnące [od rana do wczesnych godzin popołudniowych], długotrwałe [ponad 2 mies.]. Roślina kwitnie chętnie, praktycznie cały rok. Dość chętnie tworzy też keiki.
Warunki w jakich uprawiam roślinę:
- światło - okno wschodnie [słońce do ok. 11]
- temperatura - pokojowa z naturalnymi dobowymi wahaniami [nie mniej niż 15st.]
- wilgotność powietrza - 50-85% [pomiar termometrem]
- podlewanie - mniej więcej co dwa tygodnie [po przeschnięciu podłoża] wodą destylowaną + ok. 20% wodociągowej
- nawożenie - z każdym podlewaniem [Florovit 3:5:7, stężenie 0,1% - od czasu do czasu przepłukuję czystą wodą, zimą nie nawożę]
- wiosną i jesienią opryskuję i podlewam Previcurem
- nie doświetlam.
Pozdrawiam, r. I kilka zdjęć...
Na 1. zdjęciu widoczne są na liściach plamy/uszkodzenia. Zapraszam do dyskusji... skąd się wzięły?