Mam problem i zarazem ciekawostkę i proszę o pomoc.Jakiś czas tamu słabemu storczykowi obcięłam pędy a ponieważ kwitły to wstawiłam je sobie do wody.Stały tak sobie jakiś czas,aż lekko zaczęły podgniwać od dołu.Teraz zaobserwowałam małe niespodzianki i nie chciałabym ich stracić.Poradźcie proszę co mogę zrobić żeby dzidziuś puścił korzonki.Boję się ,że jak pęd zostawię w wodzie to się zmarnuje do końca.