To mój pierwszy storczyk botaniczny. Bardzo dobrze się u mnie przyjoł. Sybko zaczoł wypuszczać nowe korzenie, a po tem dwa pendy kwiatowe. Jeden urusł tylko na około 5 milimetrów a drugi w pełni zaktwinoł. I tu tkwi moja wątpliwość. U mojej rośliny kwiaty rozwijają się stopniowo, trzymają się około tygodnia, usychają i rozwijają się kolejne. Czy ten gatunek tak ma, czy może u mnie warunki są złe i np. nawiewa na nie zimne powietrze z okien?
Witaj. Szczególnie z radością bo pierwsza jesteś z konkretnym problemem. Nie odważę Ci radzić w kwestiach merytorycznych lecz dobrze by było byś podała parametry-warunki w jakich pielęgnujesz swą roślinę - temperatura D/N,wilgotność ,nawożenie -proporcje NPK,światło - gdzie storczyk stoi.Takie informacje pozwolą specom łatwiej zdiagnozować przyczyny zachowania się 'falka'. Sprawiłaś mi dużą radość. Pozdrawiam.
Miło mi że sprawdziłam Tobie przyjemność. Oto warunki uporawy: wystawa południowa, nawet jak nie świeci słońce to jest bardzo jasno ( więc światła nie brak), podłoze stanowi kora, bardzo dobrze ukorzeniony, nie widzę śladów jakiś infekcji, podlewane raz w tygodniu po dokładnym przeschnięciu, wodą kranową ciepłą, przegotowaną z dodatkiem biohumusu , co kilka dni zamgławiany. Niestety od okien zawiewa zimne powietrze, stoi wraz z Phal. bellina w wiklinowym koszu, który je trosze osłania od zimna. Prezentowałam jego kwitnienie i zachwyca różowymi kwiatuszkami które tak jakby dawały efekt fluorescencji, no ale nie pozwala się nim i do końca cieszyć.
Dzięki za link, co prawda problem na tamtym forum nie został rozwiążany, ale padło kilka dobrych sugesti: może kwestja zbyt dobrego przesychania podłoża i zbyt dużych odstępów po między podlewaniami. Ja, chociaż na krótko, mogę cieszyć się jego ślicznymi, różowymi, fluorescencyjnymi, kwiatuszkami.
Agnes, gdybyś miała jakąś nadwyżkę keików, to czy mogłabym się ładnie do Ciebie uśmiechnąć? Oczywiście koszty przesyłki bym pokryła! No i może coś dorzuciła od siebie
To dopiero pierwsze kwitnienie na 1 pędzie, ale widzę, że zaczyna znów rosnąć pęd z ktorym przez kilka tygodni nic się nie działo. Jak zacznie wypuszczać keiki to pewnie będę proponować wymianę.