logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Powrót do listy wiadomości

Tytuł: Gnijący storczyk !

Umieść nową wiadomość
Pokaż pierwszy nieprzeczytany post
  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Gnijący storczyk !

Nieprzeczytany post Autor: Agnieszka H. Data » 06-10-2011, 18:27

Witam.

Jestem tu nowa. Moja miłość do storczyków rozpoczęła się niedawno. Najpierw dostałam dwa phalaenopsisy. Następnie zachwyciły mnie ich miniaturki. Na razie posiadam trzy tego typu kwiaty ; ). Na początku pielęgnacją zajmowała się moja mama, ponieważ ja wkuwam do olimpiady i nie mam do tego głowy ... ; ( Zbuntowałam się gdy pewnego razu zauważyłam, że gniją !. Okazało się ze mama podlała je i pozostawiła wodę w podstawce. Układ korzeni dwóch dużych storczyków zgnił praktycznie cały !. Z miniaturkami było troszkę lepiej... Wyszukałam w internecie jak mam je odratować. Mieszkam na wsi, wiec nie mogłam szybko kupić im nowe podłoże i doniczki ... Stwierdziłam, że podłoże jest jeszcze w miarę zdatne do użytku, wiec wyciągnęłam kwiatki z doniczki otrzepałam z kory. Wszystkie zgnite korzenie odcięłam a to co z nich pozostało posypałam węglem. Mokrą korę wysuszyłam na słońcu i z powrotem zasadziłam do umytych doniczek. Tak samo postąpiłam z moimi maleństwami. Uważam, że wykonałam swoje zadanie, lecz nie wiem co dalej ! Rośliny nadal są marne. Słyszałam o przechowywaniu takich w chłodnym pomieszczeniu, ale nie wiem czy im to nie zaszkodzi. Nie wiem czy mogę je podlewać, jak tak to ile ? Nie jestem też pewna dalszej pielęgnacji. Czy mam zastosować jeszcze inne kuracje ? Bardzo mi zależy na tych roślinach, żałuje, że nie zajęłam się nimi od razu ...
Z góry dziękuję za pomoc ; )).
Agnieszka.
Agnieszka H.
 
Posty: 3
Z nami od: 28-09-2011, 15:02
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Gnijący storczyk !

Nieprzeczytany post Autor: katarzyna Data » 06-10-2011, 19:13

Witam, pani Agnieszko tych pare punktow dobrze pani wykonala , teraz trzeba poczekac az, korzenie dobrze wyschna i podlac dopiero jak beda calkiem suche , powinno sie teraz go przesuszyc ok 2 tygodni . jesli chodzi o dalsze dzialanie to jest prosta zasada z tym gatunkiem storczyka ( zawsze podlac po przesuszeniu korzeni , doniczka przezroczysta , zdala od slonca i przeciagow , no i czytac informacje ktore sa umieszczone na forum , a jest tego ogrom ))) . Teraz trzeba czekac , zeby pomoc lepiej prosze umiescic zdjecie storczyka . Pozdrawiam kasia ;)
katarzyna
 
Posty: 332
Z nami od: 19-02-2011, 17:49
Lokalizacja: Obecnie zamieszkala w Gliwicach urodz.we Wroclawiu
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Gnijący storczyk !

Nieprzeczytany post Autor: Agnieszka H. Data » 06-10-2011, 21:55

Dziękuję za rady Pani Kasiu. Prawie wszystkie są zmarszczone i opadają. Oto one :
Załączniki
1.jpg
W tym storczyku niepokoi mnie ta czarna plama. Czy to może być od słońca ? Jak widać jest zmarszczony...
2.jpg
3.jpg
Ten ma chyba poparzony liść ...
4.jpg
To przebarwienie pojawiło się po przesadzeniu kwiatka do suchego podłoża. Moje storczyki znajdują się niestety na oknie północnym, ale staram się je chronić od słońca. Teraz tego już nie robię, ponieważ myślałam, że o tej porze roku promienie słoneczne nie zagrażają im...
4.jpg
6.jpg
7.jpg
Agnieszka H.
 
Posty: 3
Z nami od: 28-09-2011, 15:02
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Gnijący storczyk !

Nieprzeczytany post Autor: piroman Data » 07-10-2011, 06:59

Witam,

Liście więdną, bo korzenie zgniły i roślina ma problem z przyjmowaniem wilgoci. Wydaje mi sie, że w tym przypadku zrobienie mini szklarni mogłoby w znacznym stopniu zwiększyć szanse na uratowanie storczyka. Zrobiłbym jakąś konstrukcje z drutu tak żeby w środek zmieściła się roślina z doniczką i większą tacką. Do tacki nasypałbym keramzytu i nalał wody a wszystko razem z tacką okrył workiem foliowym (ważne aby doniczka nie dotykała wody, może stać na keramzycie ale nie zanurzona w wodzie). Druciana klatka byłaby po to żeby worek nie leżał na liściach storczyka.

W pierwszej fazie ratowania podlewanie zamieniłbym na zraszanie podłoża, tak żeby zapobiec dalszemu gniciu. Duża wilgotność powietrza powinna być wystarczająca na początek.

Pozdrawiam,
Romek
piroman
 
Posty: 103
Z nami od: 25-07-2011, 10:22
Lokalizacja: Kraków
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Gnijący storczyk !

Nieprzeczytany post Autor: qrt Data » 07-10-2011, 07:24

Agnieszka H. pisze:Witam.

Mokrą korę wysuszyłam na słońcu i z powrotem zasadziłam do umytych doniczek. Tak samo postąpiłam z moimi maleństwami.


...tutaj radził bym, zalanie wrzątkiem kory lub potraktowanie jej jak kurczaka w piekarniku w temp. 180 st.

Agnieszka H. pisze:Uważam, że wykonałam swoje zadanie, lecz nie wiem co dalej ! Rośliny nadal są marne.


storczyki są bardzo odwodnione (liście pomarszczone i opadnięte) więc absolutnie nie można ich teraz przesuszać!
proponuję cała roślinę (po czubki liści) zanurzyć w wodzie na kilka godzin. operację tą powtarzać co dwa, trzy dni, aż
do wyraźnego poprawienia się kondycji liści (zakładam, że podłoże jest bardzo grube i luźne, jesli nie roślinę należy
wyjąć z doniczki i uprawiać bez podłoża)
wariant ten zakłada brak chorób grzybowych na korzeniach i liściach;

Agnieszka H. pisze:Słyszałam o przechowywaniu takich w chłodnym pomieszczeniu, ale nie wiem czy im to nie zaszkodzi. Nie wiem czy mogę je podlewać, jak tak to ile ? Nie jestem też pewna dalszej pielęgnacji. Czy mam zastosować jeszcze inne kuracje ? Bardzo mi zależy na tych roślinach, żałuje, że nie zajęłam się nimi od razu ...


chłodne pomieszczenia dla phalaenopsisów wykorzystuje się do zaindukowania kwitnienia. w żadnym wypadku rośliny po
przejściach (czytaj - w złej kondycji, w trakcie i po chorobie) nie należy trzymać w takich warunkach. rodzina phalaenopsis
to ciepłoluby i taką też temp. należy im zapewnić.

pozostaje kwestia szkodników i ewentualnej choroby roślin, tu musiała byś bardzo dokładnie zaobserwować stan
na liściach i wokół rośliny.

pozdr. Michał
qrt
 
Posty: 175
Z nami od: 28-10-2010, 06:44
Lokalizacja: Warszawa
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Gnijący storczyk !

Nieprzeczytany post Autor: Mery Data » 07-10-2011, 15:39

Witam!
Zmianę na młodym liściu ,[ zdjęcie 1] proponuję wyciąć.
Należy ciąć po zdrowej tkance[ tniemy z zapasem]. Ranę trzeba zasypać węglem drzewnym lub aptecznym zmiażdżonym na pył.
Storczyk przedstawiony na zdjęciu 4 i 5 moim zdaniem powinien być odmłodzony.[ Przykład jest na stronie:
http://www.storczyki.org.pl/uprawa/how2 ... index.html

Czy korzenie storczyków zgniły? Te , które są widoczne przez doniczkę , wyglądają na wysuszone.[ Nie widzimy stanu korzeni w podłożu.]
Moim zdaniem podłoże stare, w którym " zgniły " korzenie storczyków nie powinno być użyte do nasadzenia , mimo, że zostało podsuszone. W podłożu najczęściej jest ogromna ilość patogenów- chorobotwórczych : bakterii i grzybów.
Rośliny trzeba by opryskać preparatem np. Biochikol 020 PC lub innym.[ Previcur 607 SL 0,15, Topsin M 500 SC 0,1]
Storczyki są jak motyle.......... Mery

j.m.majchrzak@wp.pl
Fotografia użytkownika
Mery
 
Posty: 890
Z nami od: 20-12-2010, 22:06
Lokalizacja: Opolszczyzna
Na górę       Na dół

Poprzedni wątek     |     Następny wątek
Umieść nową wiadomość
Dodaj komentarz do wiadomości

Powrót do Storczykowe "Gadu-Gadu"



  • ‹ Powrót do poprzedniej strony
  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
  • Powiadom znajomych
  • Drukuj
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET